Kategoria

Aktualności

Praktyczne porady, trendy i strategie marketingowe dla sklepów i firm z branży zoologicznej.

Kiedyś wizyta w sklepie zoologicznym miała prosty przebieg. Klient kupował karmę, smycz, żwirek, a czasem jeszcze piłkę, którą pies i tak chętniej zamieniał na starą skarpetkę. Dziś ten sam opiekun odwiedza sklep stacjonarny albo internetowy z dużo bardziej złożoną listą potrzeb. Szuka nie tylko produktu, lecz także jakości, bezpieczeństwa, wygody i potwierdzenia, że wybiera dobrze. Coraz częściej chce również mieć poczucie, że troszczy się o zwierzę tak odpowiedzialnie, jak troszczyłby się o bliskiego domownika. To nie jest publicystyczna przesada. Dane udostępnione w serwisie Statista pokazują, że w Polsce rośnie zarówno liczba zwierząt domowych, jak i popyt na produkty dla nich, a sam rynek karmy dla zwierząt ma rosnąć średnio o 3,93% rocznie.

To właśnie dlatego marketing w branży zoologicznej staje się jednym z głównych narzędzi budowania wartości marki. Jeżeli rynek rośnie, ale klient jednocześnie pozostaje ostrożny cenowo, przewagę zyskuje ten, kto najlepiej rozumie motywacje zakupowe opiekuna. Dane pokazują bowiem dość ciekawy paradoks. Właściciele zwierząt są gotowi wydawać coraz więcej na podstawowe produkty, zwłaszcza na żywienie, ale jednocześnie zachowują rozsądek tam, gdzie uznają wydatek za dodatkowy albo łatwy do ograniczenia.

Widać to szczególnie dobrze w dwóch obszarach. Z jednej strony średni przychód na mieszkańca w polskim rynku karmy dla zwierząt wzrósł w 2024 roku do 43,31 dolara, czyli do około 170–175 złotych na osobę przy obecnym kursie dolara. Z drugiej strony ci sami opiekunowie wciąż dość ostrożnie podchodzą do dodatkowych usług opiekuńczych. Według opisu Statista w 2024 roku większość właścicieli zostawiała zwierzęta podczas wyjazdów pod opieką rodziny lub znajomych, a 60% wydawało na dodatkową opiekę wakacyjną mniej niż 100 złotych. To bardzo ważna wskazówka dla marketerów. Polski klient nie myśli w kategoriach: wydam więcej bez zastanowienia. Polski klient myśli raczej tak: wydam więcej tam, gdzie naprawdę widzę sens.

Pet Expo 2025 189 z 390

Na polskim rynku zoologicznym nie wystarczy już lubić zwierząt, żeby skutecznie sprzedawać. Trzeba jeszcze rozumieć ludzi, którzy je kochają, najlepiej na podstawie danych, a nie wyłącznie intuicji.

Z perspektywy marek oznacza to koniec prostego myślenia, że sam wzrost rynku załatwi sprzedaż. Liczba zwierząt w polskich domach rośnie, a Statista wskazuje, że psy i koty w Polsce liczone łącznie przekraczają 12,3 miliona, z czego 11,39 miliona to zwierzęta mające opiekunów. Jednak sam fakt, że w domu mieszka pies albo kot, nie mówi jeszcze niczego o tym, co naprawdę przekona klienta do zakupu. Dopiero zestawienie danych o wzroście rynku z danymi o zachowaniach zakupowych pozwala zrozumieć, że dzisiejszy opiekun zwierzęcia częściej kupuje świadomie, porównuje oferty, czyta opisy, wraca do sprawdzonych marek i oczekuje od komunikacji czegoś więcej niż samej ceny zaznaczonej czerwonym kółkiem.

Na tym tle bardzo wyraźnie widać znaczenie handlu internetowego. W 2025 roku Zooplus.pl i Zooart.com.pl należały do najwyżej notowanych sklepów internetowych z produktami zoologicznymi w Polsce. Nie jest to tylko ciekawostka o dwóch rozpoznawalnych adresach. Jest to wyraźny sygnał, że klient branży pet oswoił już zakupy online i nie traktuje internetu jako awaryjnego rozwiązania, kiedy zabrakło czasu na wyjazd do sklepu stacjonarnego. Dla wielu marek i detalistów sprzedaż internetowa staje się dziś pełnoprawnym miejscem budowania relacji, zaufania i lojalności.

Skoro klient kupuje online, zmieniają się także reguły gry marketingowej. W sklepie stacjonarnym uwagę przyciąga półka, ekspozycja i rozmowa ze sprzedawcą. W internecie rolę sprzedawcy przejmują opis produktu, opinie, zdjęcia, porównania, rekomendacje i cały ekosystem treści, który pomaga podjąć decyzję. W branży zoologicznej nie wystarczy już powiedzieć, że karma jest dobra. Trzeba jeszcze jasno i wiarygodnie wyjaśnić, dla jakiego zwierzęcia jest odpowiednia, w jakiej sytuacji się sprawdzi, czym różni się od tańszej alternatywy i dlaczego jej zakup przynosi opiekunowi realną korzyść. Rynek rosnący o kilka procent rocznie nie nagradza dziś samej obecności. Nagradza zrozumienie klienta.

Warto przy tym zauważyć, że coraz silniej działa zjawisko, które można nazwać spokojną humanizacją. Nie chodzi wyłącznie o modne deklaracje, że pies jest członkiem rodziny, chociaż ten sposób myślenia oczywiście ma znaczenie. Ważniejsze jest to, jak przekłada się on na codzienne wybory. Skoro opiekun traktuje zwierzę jako ważną część życia domowego, rośnie znaczenie produktów jakościowych, specjalistycznych i dopasowanych do konkretnej potrzeby. Prawie co czwarty Polak podawał w 2024 roku swoim zwierzętom karmę specjalistyczną. Z punktu widzenia marketingu jest to informacja bardzo cenna, ponieważ pokazuje, że segmentacja nie jest już teoretycznym ćwiczeniem z prezentacji sprzedażowej, lecz realnym warunkiem skutecznej komunikacji.

Pet Expo 2025 251 z 390

Marka, która mówi dziś do wszystkich, w praktyce nie mówi do nikogo. Inaczej trzeba komunikować się z opiekunem młodego i aktywnego psa, inaczej z właścicielką kota po zabiegu, a jeszcze inaczej z osobą, która dopiero co przygarnęła zwierzę i stoi przed regałem z miną studenta zagubionego w pierwszym dniu sesji. Dane rynkowe nie podpowiadają gotowych sloganów, ale uczą pokory. Pokazują, że klient nie kupuje tylko worka karmy ani kolejnego drapaka. Klient kupuje spokój, wygodę, poczucie odpowiedzialności i przekonanie, że podejmuje dobrą decyzję.

Najskuteczniejszy marketing w branży pet nie polega dziś na tym, żeby klientowi wmówić potrzebę. Polega na tym, żeby rozpoznać potrzebę, którą klient już ma, i odpowiedzieć na nią mądrze, uczciwie oraz na podstawie rzeczywistych danych.

Dlatego najlepszy marketing w branży zoologicznej coraz częściej przypomina dobrze poprowadzoną rozmowę, a coraz rzadziej jednostronny komunikat reklamowy. Jeżeli opiekunowie wydają coraz więcej na karmę, marka powinna mówić o składzie, funkcji, jakości i efektach. Jeżeli pozostają ostrożni w obszarze usług dodatkowych, nie należy wciskać im luksusu na siłę, lecz pokazać konkretną wartość, wygodę albo oszczędność czasu. Jeżeli rośnie znaczenie kanałów online, trzeba inwestować nie tylko w reklamy nastawione na szybką sprzedaż, lecz także w treści edukacyjne, które skracają dystans i budują zaufanie jeszcze przed zakupem.

To właśnie edukacja może stać się jednym z najmocniejszych wyróżników marek pet w najbliższych latach. Wokół zwierząt rośnie także zainteresowanie treściami internetowymi, a czołowe kanały przyciągają coraz większą publiczność. Kanał Piesologia na YouTubie ma prawie 175 tysięcy subskrybentów! Można się lekko uśmiechnąć i powiedzieć, że psy po raz kolejny wyprzedziły marketingowe plany niejednej marki. Trudno jednak zignorować szerszy wniosek. Skoro odbiorcy chcą oglądać, czytać i śledzić treści o zwierzętach, to znaczy, że komunikacja marek nie powinna ograniczać się do katalogu promocji. Branża zoologiczna ma naturalny potencjał do opowiadania historii, budowania zaangażowania i tworzenia treści, które są jednocześnie użyteczne i sprzedażowe.

W praktyce oznacza to konieczność przejścia od marketingu reaktywnego do marketingu opartego na danych. Marketing reaktywny pyta, co wrzucić do kampanii w przyszłym miesiącu. Marketing oparty na danych pyta najpierw, jak naprawdę zachowuje się klient i za co rzeczywiście chce płacić. Jeżeli dane pokazują, że wydatki na żywienie rosną szybciej niż gotowość do ponoszenia kosztów usług dodatkowych, nie warto budować całej komunikacji wyłącznie wokół luksusowego doświadczenia. Lepiej oprzeć ją na konkretnych korzyściach związanych z codziennym życiem zwierzęcia i opiekuna. Jeżeli dane pokazują rosnącą rolę zakupów internetowych, wtedy strona produktu, automatyczne przypomnienia, program lojalnościowy i sensowne treści stają się równie ważne jak kampania wizerunkowa.

Pet Expo 2025 369 z 390

To prowadzi do prostego, choć nie zawsze wygodnego wniosku. Na polskim rynku zoologicznym nie wystarczy już lubić zwierząt, żeby skutecznie sprzedawać. Trzeba jeszcze rozumieć ludzi, którzy je kochają, a najlepiej rozumieć ich nie intuicyjnie, lecz na podstawie danych. Publicznie dostępne informacje pokazują wyraźnie, że rynek jest w dobrej kondycji, konsument dojrzewa, kanał online zyskuje znaczenie, a decyzje zakupowe stają się coraz bardziej selektywne. Dla marketingu kończy się epoka komunikacji ogólnej, a zaczyna czas precyzji.

Właśnie w tym kryje się najciekawsza zmiana. Polski opiekun zwierzęcia nadal potrafi porównać trzy ceny w pięć minut, westchnąć nad rachunkiem i powiedzieć, że wszystko drożeje. Po czym wraca do domu i kupuje lepszą karmę, ponieważ chce dla swojego psa albo kota czegoś naprawdę dobrego. Nie ma w tym żadnej sprzeczności. Jest za to bardzo cenna lekcja dla całej branży. Najskuteczniejszy marketing nie polega dziś na tym, by wmawiać klientowi potrzebę. Najskuteczniejszy marketing polega na tym, by rozpoznać potrzebę, którą klient już ma, i odpowiedzieć na nią mądrze, uczciwie oraz na podstawie rzeczywistych danych.

1 lipca, 2026

Producent karmy dla zwierząt domowych z Nowego Tomyśla zostaje partnerem marketingowym nowego filmu DC.

Z okazji kinowej premiery filmu Supergirl, która odbędzie się w Polsce 26 czerwca, Josera nawiązuje międzynarodową współpracę marketingową z Warner Bros. Jako wyłączny partner petfoodowy filmu, producent karmy dla zwierząt z Nowego Tomyśla opracował koncepcję kreatywną kampanii in-house. Działania będą prowadzone od czerwca do końca lipca w Polsce, Niemczech i Austrii, koncentrując się przede wszystkim na kanałach cyfrowych i mediach społecznościowych.

Kiedy Krypto pojawia się na ekranie

Josera sięga po motywy ze świata Supergirl i przenosi je do codzienności opiekunów psów. Fani filmu od razu rozpoznają charakterystyczne nawiązania, ale nie trzeba znać fabuły, aby również zrozumieć przesłanie kampanii marki.

Centralną postacią kampanii jest Krypto, wierny psi towarzysz Supergirl. Za pośrednictwem tego zwierzęcego aktora Josera stawia psy w roli bohaterów codzienności i prezentuje swoją ofertę karm dla psów z wykorzystaniem wizualnych elementów świata superbohaterów. Hasła takie jak „Karmy dla psich bohaterów” czy „Nie musisz szukać w całym wszechświecie. Karmę dla swojego psiego bohatera znajdziesz w Josera” łączą filmowy świat z obietnicą marki.

Josera x Supergirl materialy graficzne 1 1

– Świadomie sięgamy po kreatywne pomysły i nieszablonowe formaty. Ta nietuzinkowość to istotna część tożsamości naszej marki. Współpraca z Warner Bros. jest dla nas premierą. Mamy nadzieję, że dzięki niej zyskamy międzynarodową uwagę, a przy okazji po prostu będziemy się dobrze bawić w świecie Supergirl i DC – mówi Elżbieta Juszczak, Marketing Manager w firmie Josera.

– Josera podjęła tematykę świata Supergirl w sposób, który idealnie dopasowuje się do tego uniwersum, a jednocześnie zachowuje własny, niezależny charakter marki – komentuje Mateusz Falender, Senior Brand & Performance Marketing Manager w Warner Bros. Poland – W przypadku współprac z partnerami marketingowymi szczególnie interesujące jest obserwować, jak partnerzy nie tylko eksponują licencję, ale twórczo rozwijają ją dalej. Jestem przekonany, że widzowie także to docenią.

Josera w świecie filmu

Dla marki Josera współpraca z branżą filmową nie jest nowością. Firma towarzyszyła już produkcji kinowej Lassie. Nowe przygody. Natomiast kampania związana z Supergirl jest pierwszą realizowaną na skalę międzynarodową i zarazem pierwszą współpracą na poziomie globalnego studia.

Premiera filmu Supergirl odbędzie się już 26 czerwca w polskich kinach. Spot kampanii można obejrzeć pod linkiem: LINK.

O marce Josera

Marka Josera jest odpowiedzią na naszą pasję do psów, kotów i koni. Produkujemy najwyższej klasy karmę dla tych zwierząt, na każdy etap ich życia. Jakość produktu idzie w parze z wyszukaną recepturą, która oferuje wyjątkowy smak, bez dodatku sztucznych barwników i aromatów. Nasza najnowocześniejsza inwestycja w Nowym Tomyślu umożliwi odpowiedź na oczekiwania najbardziej wymagających klientów, a dzięki jej centralnemu położeniu w Europie zapewni płynność dostaw.

O ERBACHER the food family

ERBACHER the food family jest ekspertem w zakresie żywienia. W swoich zakładach w Niemczech i Polsce, produkuje najwyższej jakości pasze dla zwierząt użytkowych w rolnictwie, karmy dla psów, kotów, pasze dla koni, a także wysokiej jakości żywność dla ludzi. Do portfolio ERBACHER the food family należą m.in. marki: Josera, Josi, Green Petfood, Bavaro. Firma posiada zakłady produkcyjne w Niemczech i Polsce, spółki w Tanzanii i w Ukrainie. Międzynarodowe lokalizacje w jeszcze większym stopniu ułatwiają zaopatrywanie zwierząt domowych i użytkowych na całym świecie oraz promują lokalną gospodarkę.

30 czerwca, 2026

To pełnoporcjowa karma mokra dla dorosłych kotów. Delikatne minikawałki mięsa lub ryb w sosie zostały opracowane z myślą o potrzebach kotów po zabiegu sterylizacji. Linia dostępna jest w dwóch wariantach smakowych – Meat Selection oraz Fish Selection – obejmujących łącznie osiem receptur z kurczakiem, wołowiną, indykiem, jagnięciną, łososiem, tuńczykiem, dorszem i białą rybą. Produkty oferowane są w ekonomicznych multipakach, zapewniających różnorodność smaków w codziennym żywieniu kota. Świetna jakość za rozsądną cenę – to realna odpowiedź na potrzeby Państwa klientów! Zapraszamy po ofertę.

Betta sp. z o.o.
tel.: + 48 22 763 19 90
e-mail: biuro@betta.pl
www.betta.pl

Original Multipack fish
18 czerwca, 2026

Farmina Pet Foods rozszerza portfolio o Creamy Treats – kremowe przysmaki dla kotów, łączące wysoką smakowitość z funkcjonalnym podejściem do żywienia. Linia obejmuje 16 produktów w 4 liniach: N&D Prime i N&D Ocean jako uzupełnienie wysokiej jakości żywienia bytowego, N&D Quinoa jako przysmaki funkcjonalne oraz Vet Life, które są kompatybilne z dietami leczniczymi i nie zaburzają ich założeń.

Nowa forma podania w wygodnych saszetkach 14 g, pakowanych po 4 sztuki, została zaprojektowana tak, aby wspierać codzienną rutynę żywieniową i budowanie więzi z kotem.

Creamy Treats odpowiadają na potrzeby kotów w każdym wieku – od codziennej nagrody po wsparcie żywienia specjalistycznego – łącząc naukowo opracowane receptury z wyjątkową smakowitością.

Farmina Pet Foods Polska Sp. z o.o.
info.pl@farmina.com
www.farmina.com

11 czerwca, 2026

Naturalne przysmaki dla psów, na bazie suszonych króliczych uszu, dostępne także w wariantach z nadzieniem (łosoś, kaczka, jagnięcina, królik). Wysoka zawartość białka, kolagenu i składników wspierających stawy, skórę i sierść. Formuły monobiałkowe i lekkostrawne, odpowiednie dla psów wrażliwych i alergików. Naturalnie wspierają higienę jamy ustnej oraz instynkt żucia, stanowiąc wartościowe uzupełnienie codziennej diety.

ERBE uszy 1

ERBE Animals

21 maja, 2026

Interzoo 2026 trwa w Norymberdze i po raz kolejny skupia uwagę światowej branży zoologicznej. W dniach 12–15 maja Exhibition Centre Nuremberg staje się miejscem spotkań producentów, dystrybutorów, właścicieli sklepów zoologicznych, kupców i ekspertów rynku pet care z całego świata. W tegorocznej edycji wydarzenia uczestniczy 95 firm z Polski, co wyraźnie pokazuje rosnącą siłę, różnorodność i międzynarodowe ambicje krajowej branży zoologicznej.

Z tego artykułu dowiesz się:
• dlaczego obecność 95 firm z Polski na Interzoo ma znaczenie dla całej branży,
• jakie segmenty rynku reprezentują polscy wystawcy,
• co udział polskich marek w Norymberdze oznacza dla sklepów zoologicznych.

Interzoo 2026 — globalna skala i polska obecność

Interzoo jest uznawane za wiodące światowe targi branży zoologicznej. Tegoroczna edycja gromadzi ponad 2350 wystawców z około 70 krajów i zajmuje 15 hal wystawienniczych. Organizatorzy podkreślają rekordową skalę wydarzenia — powierzchnia brutto wynosi około 150 000 m², a blisko 88% wystawców pochodzi spoza Niemiec.

Na tym tle obecność 95 firm z Polski robi szczególne wrażenie. Polska znajduje się wśród krajów z najwyższą liczbą wystawców, obok m.in. Chin, Włoch, Turcji, Holandii, Hiszpanii, USA i Indii. To już nie jest symboliczna reprezentacja kilku marek. To silna grupa firm, która pokazuje, że polski rynek zoologiczny coraz odważniej funkcjonuje na arenie międzynarodowej.

Polscy wystawcy nie przyjeżdżają do Norymbergi tylko po inspiracje. Przyjeżdżają po kontakty, rozmowy handlowe, dystrybutorów, partnerów i nowe rynki. Pokazują własne marki, własne receptury, własne technologie i coraz lepiej przygotowaną komunikację eksportową.

IMG 1731

Polska reprezentacja na Interzoo 2026

Polscy wystawcy prezentują bardzo szeroką ofertę: od karm, przysmaków i suplementów, przez akcesoria, produkty pielęgnacyjne, rozwiązania technologiczne i pet food technology, po akwarystykę, terrarystykę, opakowania oraz produkty specjalistyczne.

W halach targowych obecne są m.in.: Alegia sp. z o.o., Algis Animals sp. z o.o., Anima Island sp. z o.o., Calitti, CERTECH, Etcorn sp. z o.o. sp.k., Euronova Polska sp. z o.o., Feedpro sp. z o.o., Fiboo, Gaczoo sp. z o.o., Global Pet’s Food sp. z o.o., Gotab sp. z o.o., Ham-stake sp. z o.o., MPPK Group sp. z o.o., Over Group sp. z o.o. sp.k., PetRepublic sp. z o.o., PetiGIO sp. z o.o., Petro International sp. z o.o. / GUSSTO, Pokusa for Health, PUPIL Foods sp. z o.o., P.W. Hobby Piotr Matuszewski, Rokus Piotr Jędrzejczak, Suziria PL sp. z o.o., TNC Pets, TROPICAL – Tadeusz Ogrodnik, Unimis sp. z o.o. oraz Uniszki Naturalne Gryzaki sp. z o.o.

Ta różnorodność dobrze pokazuje, jak szeroko rozwija się polska branża pet care. Nie mówimy już wyłącznie o producentach karm czy przysmaków. Polska oferta obejmuje coraz więcej specjalistycznych segmentów — od suplementacji i produktów naturalnych, przez rozwiązania dla akwarystyki i terrarystyki, po technologie, opakowania i usługi wspierające produkcję oraz handel zoologiczny.

Wystawcy z Polski o targach Interzoo

IMG 1814 1

„Interzoo to dla nas jedno z najważniejszych miejsc spotkań z partnerami z rynku zoologicznego. Obecność w Norymberdze pozwala nam pokazać markę GUSSTO szerokiej, międzynarodowej publiczności i rozmawiać z dystrybutorami oraz kupcami o tym, czego dziś oczekuje nowoczesny rynek pet food. Widzimy, że jakość, transparentność i specjalizacja są coraz ważniejsze nie tylko dla opiekunów zwierząt, ale także dla całego handlu zoologicznego.”
Izabela Rojek, prezes zarządu, Petro International sp. z o.o. (Gussto)

IMG 1777

„Udział w Interzoo jest dla nas ważnym krokiem w rozwoju marki Alegia. To nasz debiut na tych targach, dlatego traktujemy go nie tylko jako okazję do zaprezentowania oferty, ale przede wszystkim jako możliwość bezpośredniego spotkania z partnerami z różnych rynków. Chcemy pokazać, że polskie firmy mają dziś bardzo dużo do zaoferowania — zarówno pod względem jakości produktów, jak i zrozumienia potrzeb opiekunów zwierząt.”
Łukasz Rater, prezes zarządu, Alegia sp. z o.o.

IMG 1700

„Interzoo to dla nas ważna przestrzeń do rozmów o tym, jak zmienia się podejście do suplementacji zwierząt. Widzimy, że opiekunowie coraz częściej szukają produktów wspierających codzienne funkcjonowanie pupili — nie tylko wtedy, gdy pojawia się problem, ale także profilaktycznie. Obecność na targach daje nam możliwość pokazania oferty Algis Animals partnerom z różnych rynków i zaprezentowania polskiego podejścia do jakości, funkcjonalności i odpowiedzialnego wsparcia zdrowia zwierząt.”
Maria Sobczuk, prezes zarządu, Algis Animals sp. z o.o. (Game Dog Performance Nutrition)

Polska branża pokazuje jakość, specjalizację i potencjał eksportowy

Obecność 95 firm z Polski pokazuje, że krajowa branża zoologiczna coraz mocniej wychodzi poza lokalny rynek. Polscy producenci i dystrybutorzy prezentują rozwiązania, które odpowiadają na aktualne kierunki rozwoju rynku: zdrowie, profilaktykę, funkcjonalne żywienie, naturalne składy, wygodę opiekuna, zrównoważony rozwój, specjalizację produktów oraz profesjonalizację handlu.

To ważna zmiana. Polska nie jest już wyłącznie odbiorcą zagranicznych trendów. Coraz częściej sama je współtworzy — poprzez własne receptury, innowacyjne produkty, elastyczną produkcję, znajomość europejskiego rynku i marki, które coraz śmielej szukają partnerów poza granicami kraju.

Dla zagranicznych kupców liczy się dziś nie tylko atrakcyjna cena. Coraz większe znaczenie mają powtarzalność jakości, bezpieczeństwo, certyfikacja, sprawna logistyka, transparentność składu, profesjonalna komunikacja i gotowość do długofalowej współpracy. Polskie firmy coraz częściej mają te argumenty w ręku.

IMG 1797

Interzoo jako miejsce rozmów, premier i relacji biznesowych

Dla firm z Polski udział w Interzoo oznacza możliwość bezpośrednich spotkań z dystrybutorami, kupcami, sieciami handlowymi, partnerami produkcyjnymi i przedstawicielami branży z wielu rynków. To także okazja do prezentacji nowości produktowych, budowania rozpoznawalności marki i obserwowania kierunków, w których rozwija się globalny rynek zoologiczny.

Norymberga daje coś, czego nie zastąpi żadna prezentacja online: rozmowę twarzą w twarz, możliwość pokazania produktu, reakcji odbiorcy i sprawdzenia, jak marka wypada na tle międzynarodowej konkurencji. Dla wielu polskich firm Interzoo jest więc nie tylko miejscem ekspozycji, ale realnym narzędziem rozwoju eksportu.

To tutaj rozpoczynają się rozmowy, które mogą przełożyć się na nowe kontrakty, dystrybucję, współpracę z sieciami i wejście na kolejne rynki. Sama obecność na targach nie gwarantuje sukcesu, ale jest ważnym sygnałem: firma jest gotowa do rozmowy z międzynarodowym partnerem.

IMG 1136

Co obecność polskich firm oznacza dla sklepów zoologicznych?

Silna reprezentacja Polski na Interzoo to nie tylko powód do branżowej dumy. To także praktyczna informacja dla właścicieli sklepów zoologicznych.

Jeśli polskie marki są obecne na największych targach zoologicznych świata, rozmawiają z międzynarodowymi kupcami i prezentują ofertę obok globalnych producentów, warto przyjrzeć się im także na krajowym rynku. Dla sklepu zoologicznego może to być mocny argument sprzedażowy.

Produkt „made in Poland” nie musi być dziś przedstawiany jako lokalna alternatywa. Coraz częściej może być opowiadany jako produkt nowoczesny, jakościowy, tworzony przez firmę, która rozumie potrzeby rynku i konkuruje na międzynarodowym poziomie.

To szczególnie ważne w rozmowie z klientem. Samo hasło „polska marka” nie wystarczy. Ale połączenie polskiego pochodzenia z jakością, funkcjonalnością, dobrym składem, eksportem, obecnością na Interzoo i profesjonalnym zapleczem produkcyjnym tworzy już dużo mocniejszą historię sprzedażową.

IMG 1673

Jak sklepy mogą wykorzystać ten trend?

Warto mówić o polskich markach bardziej świadomie. Nie tylko przez pryzmat kraju pochodzenia, ale przez konkretne atuty: jakość receptur, lokalną produkcję, krótszy łańcuch dostaw, specjalizację, elastyczność współpracy, dostępność producenta, wsparcie sprzedaży, materiały edukacyjne czy możliwość szybkiej reakcji na potrzeby rynku.

Sklep może wykorzystać ten potencjał na wiele sposobów: przygotować ekspozycję polskich marek, opowiedzieć o nich w social mediach, pokazać produkty obecne na Interzoo, przeszkolić zespół z argumentów sprzedażowych albo stworzyć półkę „Polskie marki, które warto znać”.

Klient nie kupuje kraju pochodzenia. Kupuje zaufanie. Ale jeśli za krajem pochodzenia stoi jakość, historia, specjalizacja i wiarygodność, „made in Poland” staje się realnym atutem.

IMG 1115

95 firm z Polski — liczba, za którą stoi ambicja

Obecność 95 firm z Polski na Interzoo 2026 jest mocnym sygnałem dla rynku. Pokazuje branżę, która rozwija się dynamicznie, ma coraz szerszą ofertę i coraz odważniej konkuruje na arenie międzynarodowej. To już nie jest pytanie, czy polskie firmy mogą być widoczne w Norymberdze. One już są widoczne. Pokazują produkty, prowadzą rozmowy, budują relacje i wzmacniają pozycję polskiej branży pet care na globalnej mapie.

Interzoo 2026 potwierdza, że polska branża zoologiczna ma potencjał, jakość i ambicję, by być aktywnym uczestnikiem międzynarodowego rynku. A dla sklepów zoologicznych w Polsce to ważny sygnał: warto uważniej patrzeć na krajowych producentów, bo coraz częściej są to marki, które mogą konkurować nie tylko ceną, ale także jakością, specjalizacją i profesjonalnym wsparciem sprzedaży.

IMG 1765
15 maja, 2026

Szukaj

25–27 września 2026

Spotkajmy się na PetExpo 2026

Największe targi B2B branży zoologicznej w Polsce. Bydgoszcz, BCTW.

140+
wystawców
600+
marek
3
dni
  • Nowości produktowe z całej branży
  • Kontakty z dostawcami i dystrybutorami
  • Szkolenia i strefa wiedzy
Dowiedz się więcej →