Najważniejsze trendy, analizy rynku i nowości produktowe w jednym miejscu. Twój przewodnik po biznesie zoologicznym – od sklepu i hurtowni, po gabinet weterynaryjny.
Najnowszy numer
PetInsider — sierpień 2026
Wywiady, analizy rynku i praktyczne porady dla profesjonalistów branży zoologicznej.
jak przygotować się organizacyjnie do wizyty na PetExpo,
kto może wejść na targi bezpłatnie, a kto powinien kupić bilet,
co sprawdzić przed wyjazdem, żeby lepiej wykorzystać czas na miejscu.
PetExpo to wydarzenie, na które warto pojechać z planem. Nie tylko biznesowym, ale też organizacyjnym. Bo nawet najlepsza lista stoisk i najciekawsze rozmowy niewiele dadzą, jeśli na miejscu tracisz czas na szukanie potwierdzenia rejestracji, sprawdzanie godzin otwarcia albo zastanawianie się, czy Twoja firma może skorzystać z bezpłatnego wejścia.
Dlatego przed przyjazdem do Bydgoszczy warto poświęcić kilka minut na podstawowe przygotowanie: sprawdzić zasady wejścia, zarejestrować się online albo kupić bilet, zapisać adres, zaplanować godzinę przyjazdu i przygotować rzeczy, które ułatwią dzień na targach.
To nie musi być skomplikowane. Wystarczy krótka checklista.
1. Sprawdź, czy wchodzisz bezpłatnie, czy kupujesz bilet
Wstęp na targi PetExpo jest bezpłatny dla polskich profesjonalistów prowadzących sprzedaż produktów zoologicznych lub weterynaryjnych klientom końcowym, dla hurtowni zoologicznych oraz dla firm i osób świadczących usługi dla opiekunów zwierząt.
Do tej grupy należą m.in.:
sklepy i sieci zoologiczne,
sklepy internetowe i e-commerce pet,
hurtownie zoologiczne,
sklepy i sieci sprzedaży detalicznej z ofertą zoologiczną,
centra ogrodnicze z ofertą zoologiczną,
lecznice i gabinety weterynaryjne,
lekarze weterynarii,
salony groomerskie,
hotele dla zwierząt,
behawioryści i trenerzy psów.
Osoby z tej grupy mogą zarejestrować się online jako odwiedzający i skorzystać z bezpłatnego wejścia na targi.
Kto kupuje bilet?
Bilet kupują osoby i firmy, które nie należą do grupy objętej bezpłatnym wstępem i przyjeżdżają na targi jako dostawcy, partnerzy biznesowi lub podmioty szukające kontaktów handlowych z wystawcami.
Dotyczy to m.in.:
odwiedzających z zagranicy,
producentów karm, przysmaków, akcesoriów, kosmetyków, suplementów i innych produktów dla zwierząt,
importerów i dystrybutorów produktów zoologicznych,
przedstawicieli handlowych marek i firm z branży pet,
agencji marketingowych, reklamowych, PR, social media i eventowych,
firm oferujących usługi B2B dla producentów, dystrybutorów lub wystawców,
osób i firm, które chcą nawiązać kontakty biznesowe jako dostawcy, podwykonawcy lub partnerzy dla wystawców.
2. Zarejestruj się online albo kup bilet przed przyjazdem
Formalności najlepiej załatwić wcześniej, a nie dopiero w dniu wyjazdu. To prosta rzecz, która pozwala uniknąć niepotrzebnego stresu i szybciej wejść na teren targów.
Osoby uprawnione do bezpłatnego wejścia mogą zarejestrować się online jako odwiedzający. Rejestracja pozwala skorzystać z bezpłatnego wstępu na targi. Jeśli nie należysz do grupy objętej bezpłatnym wejściem, kup bilet przed przyjazdem.
Przed wyjazdem warto mieć potwierdzenie rejestracji lub zakupu biletu pod ręką: w telefonie, mailu albo zapisane jako zrzut ekranu. Dzięki temu przy wejściu nie tracisz czasu na szukanie wiadomości w skrzynce.
3. Zapisz datę, adres i godziny otwarcia
Przed wyjazdem warto mieć w jednym miejscu podstawowe informacje: datę targów, adres obiektu i godziny otwarcia. Dzięki temu nie szukasz ich w ostatniej chwili w mailach, na stronie internetowej albo w wiadomościach od zespołu.
Data targów:
25–27 września 2026 r.
Miejsce:
Bydgoskie Centrum Targowo-Wystawiennicze
ul. Gdańska 187
85-674 Bydgoszcz
Godziny otwarcia:
Piątek, 25 września: 10:00–18:00
Sobota, 26 września: 10:00–18:00
Niedziela, 27 września: 10:00–16:00
Jeśli planujesz tylko jeden dzień na targach, wybierz go świadomie. Przy krótszej wizycie nie warto zostawiać najważniejszych rozmów na koniec dnia. Najpierw załatw to, co naprawdę ważne, a dopiero później poświęć czas na spokojne oglądanie nowości.
4. Przygotuj listę stoisk, które chcesz odwiedzić
Logistyka wizyty to nie tylko dojazd i rejestracja. To także plan poruszania się po hali.
Przed przyjazdem sprawdź listę wystawców i zaznacz firmy, które chcesz odwiedzić w pierwszej kolejności. Nie musisz planować każdej minuty. Wystarczy podzielić stoiska na trzy grupy: obowiązkowe, do porównania i inspiracyjne.
Obowiązkowe to te, z którymi naprawdę chcesz porozmawiać. Do porównania wybierz marki z kategorii, które rozwijasz w sklepie. Inspiracyjne zostaw na koniec, gdy najważniejsze rozmowy będą już za Tobą.
Dzięki temu nie zaczynasz targów od przypadkowego spaceru po hali. Zaczynasz od miejsc, które mogą mieć największe znaczenie dla Twojego sklepu.
5. Zabierz rzeczy, które ułatwią dzień
Dzień targowy potrafi być intensywny. Dużo rozmów, dużo materiałów, dużo zdjęć i dużo informacji. Dlatego warto przygotować kilka prostych rzeczy, które naprawdę ułatwiają pracę na miejscu.
Przyda się telefon z naładowaną baterią, powerbank, wygodne buty, coś do notowania, miejsce na katalogi i próbki oraz zapisane potwierdzenie rejestracji lub zakupu biletu.
Jeśli prowadzisz sklep, warto mieć też krótką informację o swojej działalności: jaki profil ma sklep, jakie kategorie rozwijasz, czego szukasz i z jakimi dostawcami już pracujesz.
To pomaga w rozmowach z wystawcami. Im konkretniej mówisz, czego potrzebujesz, tym większa szansa, że dostaniesz odpowiedź dopasowaną do Twojego biznesu.
6. Jeśli jedzie zespół, podzielcie zadania
Jeśli na PetExpo jedzie więcej niż jedna osoba ze sklepu, warto wcześniej ustalić podział zadań. Inaczej łatwo skończyć z sytuacją, w której wszyscy oglądają te same stoiska, a nikt nie sprawdza ważnej kategorii.
Jedna osoba może skupić się na karmach, druga na przysmakach i suplementach, kolejna na akcesoriach, groomingu albo rozwiązaniach dla sklepu. Ktoś powinien robić zdjęcia produktów i ekspozycji, a ktoś notować najważniejsze ustalenia z rozmów.
Nie chodzi o sztywny raport, tylko o to, żeby po powrocie mieć jasny obraz: co widzieliście, z kim rozmawialiście i co wymaga dalszego kontaktu.
7. Nie zostawiaj podsumowania na kiedyś
Najważniejsze informacje z targów najszybciej uciekają tuż po wydarzeniu. Dlatego krótkie podsumowanie warto zrobić jeszcze tego samego dnia albo następnego poranka.
Wystarczy zapisać kilka rzeczy: najważniejsze kontakty, marki do sprawdzenia, produkty do porównania, rozmowy wymagające follow-upu i pomysły, które można wykorzystać w sklepie.
Dzięki temu PetExpo nie kończy się na zdjęciach, katalogach i dobrym wrażeniu. Zostaje po nim lista konkretnych działań.
Ważne!
Checklista odwiedzającego PetExpo Przed wyjazdem sprawdź: czy Twoja firma może skorzystać z bezpłatnego wejścia, czy musisz kupić bilet, czy zarejestrowałeś się online lub kupiłeś bilet, czy masz zapisane potwierdzenie rejestracji albo zakupu biletu, datę, adres i godziny otwarcia targów, listę wystawców, których chcesz odwiedzić, 3 najważniejsze cele wizyty, pytania do kluczowych wystawców, telefon, powerbank i coś do notowania, plan podsumowania rozmów po targach. Dobra wizyta na targach zaczyna się jeszcze przed wejściem do hali.
PetExpo coraz bliżej, a wraz z nim ten moment, kiedy plany zaczynają zamieniać się w konkretne decyzje. Kogo odwiedzić? Z kim umówić spotkanie? Jakie nowości zobaczyć? Na które produkty zwrócić szczególną uwagę? I wreszcie – jak wykorzystać te trzy dni tak, żeby wrócić z targów nie tylko z torbą katalogów, ale przede wszystkim z pomysłami, kontaktami i rozwiązaniami, które naprawdę przydadzą się w biznesie?
Dlatego w tym wydaniu PetInsidera dużo miejsca poświęcamy właśnie PetExpo. Zebraliśmy najważniejsze informacje organizacyjne, podpowiadamy, jak zaplanować dzień na targach i jak wycisnąć z nich więcej niż kilka zdjęć stoisk. Pokazujemy produkty, premiery i nowości, które warto zobaczyć z bliska, prezentujemy Diamenty Zoologii i program konferencji, a także zastanawiamy się, jak wykorzystać targowe spotkania do przygotowania oferty sklepu na sezon jesień–zima.
Ale PetExpo to tylko część tego numeru. Przyglądamy się również temu, co dzieje się na sklepowych półkach i w codziennych rozmowach z klientami. Piszemy o wyborze pierwszej karmy dla szczeniaka, ochronie psów przed pchłami, kleszczami i komarami, kocim apetycie, chorobach przewodu pokarmowego oraz zmianach w żywieniu królików i gryzoni.
Nie zabrakło też tematów biznesowych. Marketing, design, sprzedaż, komunikacja, finanse i marka własna – bo dobrze prowadzony sklep zoologiczny to dziś znacznie więcej niż dobrze dobrany asortyment.
Przed nami intensywny czas. Warto więc przyjechać na PetExpo z planem, ale zostawić w nim trochę miejsca na przypadkowe rozmowy, niespodziewane odkrycia i pomysły, których wcześniej nie było na liście. Czasem właśnie one okazują się najcenniejsze.
Do zobaczenia na PetExpo!
Edyta Winiarska-Joniec Redaktor naczelna magazynu PetInsider
Spis artykułów - sierpień 2026
Przed wyjazdem na PetExpo. Rejestracja, godziny, wejście i plan dnia w jednym miejscu
Jak wycisnąć z targów więcej niż zdjęcie stoiska
Strefa Diamentów Zoologii na PetExpo. Produkty, które warto zobaczyć z bliska
Odkryj najlepsze produkty na PetExpo
Raw Paleo Pet Horizons 2026. Wiedza, trendy i relacje, które napędzają rozwój branży pet care
Nowości branżowe
Pierwsza karma dla szczeniaka. 7 pytań, które warto mieć w ofercie
Pies pod ochroną. Co warto mieć w sklepie w sezonie pcheł, kleszczy i komarów
Jak tekstura i zapach karmy wpływa na apetyt kota?
Jak dieta wpływa na komfort życia kotów z chorobami układu pokarmowego
Mały pupil, duża zmiana. Jak zmienia się żywienie królików i gryzoni?
Strategia topical authority – jak budować silos treści, który zwiększa widoczność w Google
Jak edukować klientów przez design i projektować sprzedaż?
Sławny dla nielicznych, ale nie celebryta
Jak wykorzystać targi do poszerzenia oferty sklepu przed sezonem jesień–zima
Firma zarabia mniej, a pieniędzy ma więcej. Jak to możliwe?
4 kolory osobowości: jak rozpoznać swój styl komunikacji
Dzięki nowej tacce 85 g rozszerzamy ofertę produktów Vom Feinsten o modny format porcji dostępny w trzech różnych teksturach – pasztet, sos i galaretka. Doskonale uzupełnia ona obecną linię produktów 100 g, zapewniając wymagającym kotom jeszcze większą różnorodność oraz dodatkowe impulsy zakupowe dzięki świeżości i wygodnej wielkości porcji.
Mała porcja – maksymalna świeżość.
Bez resztek – bez wysychającej karmy.
Mniej resztek → większa świeżość → lepsza akceptacja.
Wspiera zakupy impulsowe dzięki dodatkowej motywacji zakupowej.
Nowa różnorodność tekstur (pasztet, sos, galaretka).
Odwiedzając targi zoologiczne, zyskujesz bezpośredni dostęp do najnowszych produktów i technologii branży, a także możliwość nawiązania cennych kontaktów biznesowych i wymiany wiedzy z ekspertami z całej Europy.
Od 12 sierpnia 2026 r. zaczną być stosowane zasadnicze obowiązki wynikające z nowego unijnego rozporządzenia w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych, czyli PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation). Choć nazwa tego aktu prawnego kojarzy się przede wszystkim z producentami opakowań, w praktyce przepisy będą miały znaczenie również dla sprzedawców detalicznych, hurtowni i sklepów internetowych, które oferują gotowe produkty w opakowaniach.
Dotyczy to m.in. karm dla zwierząt, kosmetyków, żwirków, smyczy i innych produktów zoologicznych. Warto więc wiedzieć, kiedy sklep lub hurtownia staje się dystrybutorem w rozumieniu PPWR i jakie obowiązki będą z tego wynikały.
Z artykułu dowiesz się:
kogo PPWR uznaje za dystrybutora i dlaczego przepisy dotyczą także sklepów zoologicznych, hurtowni oraz sprzedaży online;
jakie obowiązki weryfikacyjne będą miały podmioty sprzedające gotowe produkty w opakowaniach;
co warto sprawdzić u dostawcy, aby ograniczyć ryzyko sprzedaży produktów niezgodnych z nowymi przepisami.
Kto jest dystrybutorem w PPWR?
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 18 PPWR dystrybutor oznacza każdą osobę fizyczną lub prawną w łańcuchu dostaw, inną niż wytwórca lub importer, która udostępnia opakowanie na rynku.
W praktyce dystrybutorem będzie podmiot, który sprzedaje produkt w opakowaniu już wcześniej wprowadzony do obrotu na terenie Unii Europejskiej przez inny podmiot, na przykład przez wytwórcę albo importera. Dotyczy to sytuacji, w której sklep, hurtownia lub sprzedawca online dalej udostępnia ten sam produkt, bez modyfikowania jego opakowania.
Może to być zarówno sprzedaż konsumentowi, jak i sprzedaż w relacji B2B. W tym kontekście pod pojęciem „opakowania” należy rozumieć również produkt w opakowaniu, niezależnie od kategorii asortymentu.
Ważne!
Warto pamiętać, że PPWR posługuje się kilkoma pojęciami dotyczącymi podmiotów w łańcuchu dostaw. W uproszczeniu dla sklepu najważniejsze jest ustalenie, kto odpowiada za produkt w opakowaniu, kto wprowadził go na rynek UE i czy na opakowaniu znajdują się wymagane dane tego podmiotu.
Obowiązki dystrybutora
Główne obowiązki dystrybutora określa art. 19 PPWR. Zgodnie z tym przepisem dystrybutorzy mają działać z należytą starannością. Oznacza to przede wszystkim konieczność sprawdzenia, czy:
Producent objęty obowiązkami rozszerzonej odpowiedzialności producenta jest zarejestrowany w odpowiednim rejestrze producentów. W Polsce takim rejestrem jest BDO, czyli Baza Danych o Produktach i Opakowaniach oraz o Gospodarce Odpadami.
Wytwórca PPWR oraz importer PPWR, jeżeli występuje w danym przypadku, zamieścili na opakowaniu wymagane dane identyfikacyjne i kontaktowe, w tym środki kontaktu elektronicznego, na przykład adres e-mail.
Produkt jest przechowywany i transportowany w warunkach zgodnych z informacjami przekazanymi przez dostawcę.
Opakowanie nie budzi uzasadnionych wątpliwości co do zgodności z wymaganiami PPWR, w szczególności w zakresie oznakowania i podstawowych wymogów środowiskowych.
Jeżeli dystrybutor wie albo ma powody przypuszczać, że produkt w opakowaniu nie spełnia wymogów PPWR, nie powinien dalej udostępniać go na rynku do czasu usunięcia niezgodności. Dotyczy to także sytuacji, w której na opakowaniu brakuje wymaganych danych wytwórcy lub importera albo informacje te są niepełne.
Deklaracje zgodności PPWR
W praktyce duże znaczenie będą miały deklaracje zgodności PPWR. Obowiązek ich sporządzenia ciąży zasadniczo na wytwórcach PPWR, czyli najczęściej na faktycznych producentach, producentach produktów w opakowaniach albo właścicielach marek własnych, zależnie od konkretnego modelu sprzedaży i oznakowania produktu.
Dystrybutor nie ma co do zasady obowiązku gromadzenia deklaracji zgodności dla każdego sprzedawanego produktu. Może jednak zwracać się o nie do dostawców, zwłaszcza wtedy, gdy chce potwierdzić zgodność produktu w opakowaniu z PPWR albo gdy pojawiają się wątpliwości dotyczące oznakowania, recyklingu, zawartości surowców wtórnych lub innych deklaracji środowiskowych.
Green claims, czyli ryzyko przy oznaczeniach środowiskowych
Dystrybutor powinien również zachować ostrożność przy sprzedaży produktów, których opakowania zawierają środowiskowe oznaczenia lub deklaracje, tzw. green claims. Chodzi na przykład o oznaczenia sugerujące, że opakowanie nadaje się do recyklingu, zawiera określony poziom surowców z recyklingu albo jest bardziej ekologiczne, niż wynika to z rzeczywistych danych.
Wymogi dotyczące takich oznaczeń określa m.in. art. 14 PPWR. W praktyce oznacza to, że hasła środowiskowe nie powinny być ogólne, niezweryfikowane ani niepoparte dowodami. Jeżeli na opakowaniu pojawiają się tego typu informacje, dystrybutor powinien zachować szczególną ostrożność i w razie potrzeby poprosić dostawcę o potwierdzenie ich prawdziwości.
Odpowiedzialność prawna
Każdy dystrybutor w łańcuchu dostaw odpowiada za własne obowiązki wynikające z PPWR. Dotyczy to zarówno weryfikacji podstawowych informacji, jak i reakcji na stwierdzone niezgodności.
Jeżeli dystrybutor uzna albo ma powody sądzić, że produkt w opakowaniu jest niezgodny z PPWR, powinien podjąć odpowiednie działania, w tym poinformować właściwe podmioty w łańcuchu dostaw, a w określonych przypadkach także organ nadzoru rynku.
Projekt polskiej ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych, oznaczony jako UC100, przewiduje kompetencje kontrolne dla Inspekcji Handlowej oraz administracyjne kary pieniężne. Przykładowo za sprzedaż produktu z nieprawidłowym oznaczeniem wytwórcy dystrybutor może być narażony na karę od 5 tys. do 50 tys. zł.
Na moment przygotowania niniejszego tekstu polskie przepisy wdrażające część rozwiązań organizacyjnych i sankcyjnych nadal znajdują się na etapie prac legislacyjnych. Projekt UC100 nie został jeszcze uchwalony przez parlament, dlatego zakres krajowych sankcji oraz praktyka kontroli mogą jeszcze ulec zmianie.
Co sklep powinien sprawdzić u dostawcy?
PPWR nie oznacza, że sklep zoologiczny musi samodzielnie badać każde opakowanie. Oznacza jednak, że powinien działać z należytą starannością. W praktyce warto uporządkować komunikację z dostawcami i poprosić ich o podstawowe potwierdzenia dotyczące produktów w opakowaniach.
Przed wprowadzeniem produktu do sprzedaży sklep powinien sprawdzić:
Czy producent lub podmiot odpowiedzialny za produkt w opakowaniu jest zarejestrowany w odpowiednim rejestrze (w Polsce w BDO).
Czy na opakowaniu znajdują się pełne dane wytwórcy oraz importera, jeżeli produkt pochodzi spoza UE.
Czy na opakowaniu podano możliwość kontaktu elektronicznego, na przykład adres e-mail.
Czy dostawca może potwierdzić zgodność opakowania z wymaganiami PPWR, zwłaszcza jeśli pojawiają się oznaczenia środowiskowe.
Czy deklaracje typu „recykling”, „eko”, „z recyklingu” albo „nadaje się do recyklingu” są poparte dokumentacją lub wiarygodnym uzasadnieniem.
Czy produkt powinien być przechowywany w szczególnych warunkach, które mogą mieć wpływ na jego zgodność, bezpieczeństwo albo jakość.
Czy dostawca ma przygotowaną deklarację zgodności PPWR albo inną dokumentację, którą może udostępnić na żądanie.
Ważne!
Sklep nie musi przejmować obowiązków producenta, ale nie powinien ignorować oczywistych braków na opakowaniu. Jeżeli produkt nie ma wymaganych danych, zawiera niejasne oznaczenia środowiskowe albo dostawca nie potrafi potwierdzić jego zgodności, sklep powinien wstrzymać się z jego dalszą sprzedażą do czasu wyjaśnienia sprawy.
Podsumowanie
PPWR nie dotyczy wyłącznie producentów opakowań. Od 12 sierpnia 2026 r. jego stosowanie będzie miało znaczenie także dla dystrybutorów, w tym sklepów stacjonarnych, sklepów internetowych i hurtowni oferujących produkty w opakowaniach.
Dystrybutorzy powinni pamiętać przede wszystkim o tym, że:
PPWR obejmuje także sprzedaż gotowych produktów w opakowaniach.
Dystrybutor powinien sprawdzać podstawowe informacje o zgodności produktu i opakowania.
Należy zwracać uwagę na dane wytwórcy, importera i producenta objętego obowiązkami EPR.
Szczególnej ostrożności wymagają oznaczenia środowiskowe, takie jak „recykling”, „eko” czy informacje o zawartości surowców z recyklingu.
W kolejnych latach należy spodziewać się dalszych wymogów oraz kontroli ze strony właściwych organów.
Pierwsze miesiące stosowania PPWR mogą mieć w praktyce charakter dostosowawczy, ale dystrybutorzy nie powinni odkładać przygotowań. Im wcześniej uporządkują komunikację z dostawcami i podstawową weryfikację dokumentów, tym mniejsze będzie ryzyko sprzedaży produktów, które po 12 sierpnia 2026 r. mogą zostać zakwestionowane.
Co zmienia Dyrektywa (UE) 2024/825 w sprawie wzmocnienia pozycji konsumentów w procesie transformacji ekologicznej?
Klienci branży zoologicznej coraz częściej oczekują, że karma, żwirek czy smycz będą „lepsze dla środowiska”. To dobra wiadomość – pod warunkiem, że zielone hasła na etykiecie są prawdziwe i możliwe do sprawdzenia. Dyrektywa (UE) 2024/825 zaostrza zasady komunikacji środowiskowej (czyli ogranicza pseudoekologiczny marketing) oraz porządkuje informowanie o trwałości, naprawach i aktualizacjach w produktach z elementami cyfrowymi. W Polsce wdrożenie ma nastąpić przez nowelizację dwóch ustaw konsumenckich.
Kiedy te przepisy zaczną obowiązywać?
Dyrektywa przewiduje, że państwa członkowskie mają przyjąć i opublikować przepisy wdrażające do 27 marca 2026 r., a stosować je od 27 września 2026 r. Polski projekt ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz ustawy o prawach konsumenta (z 16 grudnia 2025 r.) zakłada rozpoczęcie stosowania tych przepisów właśnie 27 września 2026 r.
WSKAZÓWKA! Etykiety, opisy produktów w sklepach stacjonarnych i internetowych oraz materiały reklamowe (papierowe i elektroniczne) warto przejrzeć już teraz.
Pięć zakazów pseudoekologicznego marketingu
Dyrektywa dopisuje (załącznik I do dyrektywy 2005/29/WE dotyczącej nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów) do tzw. czarnej listy praktyk zakazanych w każdych okolicznościach schematy, które szczególnie łatwo „wpadają” na opakowania i do reklam:
• „Eko” bez doprecyzowania: same hasła typu „przyjazne dla środowiska”, „zielone” nie wystarczą. Jeśli firma nie potrafi sensownie wykazać efektywności ekologicznej wyrobu, to lepiej tak nie pisać. A jeżeli ma podstawy, to dodać od razu obok hasła, co dokładnie oznacza to „eko” i na czym polega w tym konkretnym produkcie.
• „Neutralne dla klimatu” oparte na kompensowaniu emisji: zakazane ma być twierdzenie o neutralnym/pozytywnym wpływie pod kątem emisji gazów cieplarnianych, gdy argumentem jest wyłącznie kompensowanie emisji poza łańcuchem wartości (np. „posadziliśmy drzewa”).
• Efekt „halo”: nie wolno sugerować, że cały produkt lub cała firma jest „eko”, gdy realnie chodzi tylko o jeden element, np. tylko o opakowanie z recyklingu albo tylko o jedną linię produktów.
• Samozwańcze „eko znaczki”: zakazane ma być używanie własnych „zielonych odznak” (typu „EcoFriendly”, „Green” czy „W zgodzie z naturą”) bez systemu certyfikacji albo bez ustanowienia takiego oznaczenia przez organ publiczny. Sama grafika, nazwa czy znak jakości nie wystarczy.
• „Chwalimy się tym, co i tak jest obowiązkowe”: nie można sprzedawać jako wyjątkowej zalety czegoś, co jest standardem wymaganym przez prawo dla całej kategorii produktów. Komunikaty typu „zgodne z prawem UE” jako przewaga będą ryzykowne, bo to po prostu obowiązek do spełnienia przed wprowadzeniem wyrobu do obrotu.
WAŻNE! Od 27 września 2026 r. hasła typu „eko”, „zielone”, „przyjazne dla środowiska” czy „neutralne klimatycznie” będą mogły być używane tylko wtedy, gdy firma potrafi je jasno wyjaśnić i udowodnić. Nie wystarczy ogólne wrażenie aniwłasny „zielony” znaczek.
Porównania i rankingi: „najbardziej ekologiczna karma” pod lupą
Jeżeli firma porównuje produkty pod kątem cech środowiskowych lub społecznych (np. „mniejszy wpływ na klimat”, „bardziej recyklingowalne opakowanie”), konsument ma otrzymać istotne informacje: metodę porównania, wskazanie produktów objętych porównaniem oraz ich dostawców, a także działania zapewniające aktualność danych. W praktyce oznacza to: porównanie musi być policzone, opisane i możliwe do obrony, także w sprzedaży internetowej.
Nie tylko „eko”. Również trwałość i naprawy czy aktualizacje w produktach typu smart
Nowe przepisy obejmują też praktyki związane z trwałością wyrobu i oprogramowaniem. Dla branży zoologicznej to ważne, bo rośnie sprzedaż podajników karmy, fontann, nadajników GPS czy zabawek elektronicznych. Na czarną listę trafiają m.in. sytuacje, gdy przedsiębiorca zataja, że aktualizacja oprogramowania pogorszy działanie urządzenia albo przedstawia ją jako niezbędną, choć ta aktualizacja jedynie dodaje jakieś funkcje. Ryzykowne są też hasła o trwałości i naprawialności, jeśli nie są prawdziwe. Chodzi zarówno o proste komunikaty, typu „bardzo trwałe”, „na lata”, „wyjątkowo odporne”, „łatwe w naprawie”, jak i o bardziej „techniczne” zapewnienia, np. że dany automat do karmienia, fontanna czy lokalizator dla zwierząt będzie działał przez określony czas, że części zamienne są dostępne, że sprzęt da się naprawić w rozsądnym koszcie albo że serwis jest realnie osiągalny. Jeśli w rzeczywistości producent nie przewiduje napraw, nie zapewnia części, urządzenie jest konstrukcyjnie jednorazowe, a po krótkim czasie wsparcie się kończy – takie przekazy mogą zostać uznane za wprowadzające w błąd.
Co zrobić już dziś, żeby przygotować się na nowe przepisy?
Sześć kroków, które zwykle najszybciej porządkują komunikację w firmie:
Zebranie w jednym miejscu wszystkich „zielonych” i „etycznych” haseł stosowanych przy produktach: na opakowaniu, w sklepie internetowym, w reklamach oraz w grafice (np. listki, ziemia, kolorystyka, symbole).
Jeśli firma używa ogólników (np. „ekologiczne”, „zrównoważone”), dobrze jest zamienić je na prosty konkret: co dokładnie jest lepsze, w jakim zakresie i na jakiej podstawie (liczby, certyfikat, badanie). I podać te dane od razu tam, gdzie pada hasło.
Sprawdzenie komunikatów typu „neutralne klimatycznie”. Jeżeli opierają się głównie na kompensowaniu emisji (np. sadzeniu drzew lub zakupie certyfikatów), firma powinna rozważyć zmianę albo wycofanie takiego przekazu.
Audyt „zielonych znaczków” i deklaracji jakości. Jeśli to własny znak firmy, a nie element wiarygodnego systemu certyfikacji z niezależną kontrolą, może wymagać przebudowy albo usunięcia.
Przy stosowaniu porównań z innymi produktami („mniej emisji”, „bardziej recyklingowalne”, „najbardziej ekologiczne”) należy przygotować krótką notkę: jak liczone jest porównanie, jakie produkty obejmuje i skąd są dane – tak, by dało się ją pokazać klientowi w sklepie stacjonarnym czy w sprzedaży online.
Dla urządzeń z aplikacją lub oprogramowaniem (np. automatyczne podajniki, fontanny, lokalizatory) powinny być ustalone jasne zasady informowania o aktualizacjach: kiedy są, co zmieniają i czy mogą pogorszyć działanie urządzenia.
A tak naprawdę po co to wszystko?
Dyrektywa 2024/825 nie blokuje mówienia o środowisku. Blokuje zielone skróty myślowe, które nie mają przełożenia na rzeczywistość. Dla firm, które podejmują realne działania w zakresie ochrony środowiska, zmniejszenia emisji czy stosowania gospodarki obiegu zamkniętego, to w praktyce wzmocnienie ich wiarygodności w oczach konsumentów. Co przekłada się na zwiększenie przychodów i rozwój biznesu.
27 kwietnia, 2026
Prenumerata papierowa
Odbieraj PetInsider w wersji drukowanej
Bezpłatna prenumerata dla firm z branży zoologicznej. Co miesiąc prosto pod Twój adres.