Wiedza, która napędza rynek zoologiczny.
Najważniejsze trendy, analizy rynku i nowości produktowe w jednym miejscu. Twój przewodnik po biznesie zoologicznym – od sklepu i hurtowni, po gabinet weterynaryjny.
PetInsider — lipiec 2026
Wywiady, analizy rynku i praktyczne porady dla profesjonalistów branży zoologicznej.
Czytaj numerNAJNOWSZE WPISY
NAJNOWSZE
Polecane artykuły
Problem, którego nie warto bagatelizować
Problemy z dolnymi drogami moczowymi u kotów należą do częstych przyczyn wizyt weterynaryjnych. Mogą obejmować zarówno przypadki o przebiegu przewlekłym i nawrotowym, jak i stany nagłe wymagające pilnej interwencji. Szacuje się, że zespół urologiczny (FLUTD) stanowi około 1,5–4,5% wizyt kotów w klinikach weterynaryjnych*.
To właśnie dlatego temat układu moczowego wymaga szczególnej uważności. U kota z objawami ze strony dolnych dróg moczowych nie chodzi wyłącznie o problem z pęcherzem, ale o grupę zaburzeń, które mogą różnić się przyczyną, przebiegiem i sposobem leczenia. Szczególnie niebezpieczna jest niedrożność cewki moczowej, która może bardzo szybko doprowadzić do pogorszenia stanu ogólnego i wymaga natychmiastowej pomocy weterynaryjnej.
* Źródło: https://www.frontiersin.org/journals/veterinary-science/articles/10.3389/fvets.2022.900847/.
Czym są problemy z dolnymi drogami moczowymi u kota
Pod pojęciem problemów z dolnymi drogami moczowymi kryją się zaburzenia dotyczące pęcherza i cewki moczowej. W praktyce mogą one mieć różne podłoże, dlatego tak ważne jest prawidłowe rozpoznanie przyczyny. Najczęściej diagnozuje się idiopatyczne zapalenie pęcherza, ale w tej grupie mieszczą się również kamica moczowa oraz niedrożność cewki moczowej.

Statystyki!
Czy wiesz, że 55–69% kotów z zespołem urologicznym (FLUTD) cierpi na idiopatyczne zapalenie pęcherza moczowego, a 12–22% cierpi z powodu kamicy moczowej?*
To ważne także z punktu widzenia codziennej opieki. Nie każdy problem moczowy oznacza to samo i nie każdy będzie wymagał identycznego postępowania. Właśnie dlatego rola diety jest ważna, ale zawsze powinna być rozpatrywana w kontekście konkretnej przyczyny objawów.
* Źródło: https://magwet.pl/mw/39177,choroby-urologiczne-kotow-okiem-praktyka.
Objawy, które powinny zwrócić uwagę opiekuna
Objawy problemów z dolnymi drogami moczowymi bywają dość charakterystyczne, ale nie zawsze od razu są prawidłowo odczytywane przez opiekuna. To właśnie dlatego warto wiedzieć, na jakie sygnały zwracać uwagę, bo część z nich może świadczyć nie tylko o dyskomforcie, ale także o stanie wymagającym pilnej pomocy weterynaryjnej.
Do objawów, które powinny zwrócić uwagę opiekuna, należą przede wszystkim:
• częstsze korzystanie z kuwety,
• oddawanie niewielkich ilości moczu,
• wyraźne napinanie się lub bolesność przy oddawaniu moczu,
• wokalizowanie podczas korzystania z kuwety,
• obecność krwi w moczu,
• oddawanie moczu poza kuwetą,
• częste wylizywanie okolicy narządów płciowych,
• niepokój i objawy wyraźnego dyskomfortu.
Szczególnej czujności wymaga sytuacja, w której kot wielokrotnie próbuje oddać mocz, ale wydala go bardzo mało albo nie wydala go wcale. Taki stan należy traktować jako nagły i wymaga on pilnej pomocy weterynaryjnej.
Jak rozpoznaje się problem
Rozpoznanie chorób dolnych dróg moczowych wymaga ustalenia ich przyczyny. Podstawą jest badanie kota przez lekarza weterynarii, analiza moczu oraz – w zależności od przypadku – diagnostyka obrazowa. To ważne, ponieważ dalsze postępowanie zależy od tego, czy problem dotyczy idiopatycznego zapalenia pęcherza, kamicy struwitowej, szczawianów wapnia, czy niedrożności cewki moczowej.
W praktyce oznacza to, że nie każda dieta urinary będzie odpowiednia dla każdego kota. Przy struwitach dieta może wspierać rozpuszczanie złogów, natomiast przy szczawianach wapnia sama zmiana żywienia nie rozwiązuje problemu. U kotów z idiopatycznym zapaleniem pęcherza duże znaczenie mają nie tylko dieta i nawodnienie, ale również ograniczanie stresu oraz poprawa warunków środowiskowych.

Dlaczego dieta ma tak duże znaczenie
Nawracające epizody zespołu urologicznego kotów dotyczą ponad połowy pacjentów, niezależnie od przyczyny problemu. To właśnie dlatego odpowiednio dobrana dieta jest jednym z najważniejszych elementów postępowania, którego celem jest ograniczenie ryzyka nawrotów. Może ona zwiększać objętość i rozcieńczenie moczu, a w przypadku struwitów także wspierać ich rozpuszczanie. Duże znaczenie ma również mokra forma karmy, ponieważ sprzyja większemu poborowi wody, a to pozostaje jednym z kluczowych celów opieki nad kotem z problemami moczowymi*.
Warto pamiętać, że u kotów z tendencją do tworzenia się struwitów istotne są odpowiedni profil mineralny, wpływ diety na pH moczu i jej wysoka wilgotność. Natomiast przy idiopatycznym zapaleniu pęcherza ważne są nie tylko żywienie i nawodnienie, ale również ograniczanie stresu oraz poprawa warunków środowiskowych. To właśnie dlatego dieta powinna być elementem szerszego, świadomie prowadzonego postępowania.
* Źródło: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7252222/.
Dieta a komfort życia i nawroty problemu
Znaczenie diety w tej kategorii nie sprowadza się wyłącznie do samego składu. Problemy z dolnymi drogami moczowymi mają wyraźną tendencję do nawrotów – w jednym z badań odnotowano je u 58,1% kotów z FLUTD, a idiopatyczne zapalenie pęcherza stanowiło około 60% rozpoznań w grupie kotów z ustaloną przyczyną objawów*. To bardzo wyraźnie pokazuje, że problem nie kończy się na jednym epizodzie i wymaga długofalowego postępowania.
Badania pokazują również, że odpowiednio sformułowane diety mogą wspierać rozpuszczanie struwitów i ograniczanie nawrotów objawów. Nie oznacza to, że sama dieta rozwiązuje każdy problem z dolnymi drogami moczowymi, ale pokazuje wyraźnie, że właściwie dobrane żywienie może realnie wspierać leczenie i codzienny komfort życia kota.
* Źródło: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7252222.
Dlaczego przypadkowa karma nie jest najlepszym rozwiązaniem

Przy problemach z dolnymi drogami moczowymi nie wystarczy wybrać dowolnej karmy „na układ moczowy”. Badania pokazują, że sposób żywienia może realnie wpływać na ryzyko wystąpienia FLUTD – u kotów karmionych wyłącznie suchą karmą było ono 2,64 razy wyższe niż u zwierząt otrzymujących zarówno karmę suchą, jak i mokrą*. To właśnie dlatego w tej kategorii tak duże znaczenie mają wysoka wilgotność diety, wpływ na rozcieńczenie moczu, odpowiedni profil mineralny oraz dopasowanie żywienia do konkretnej przyczyny problemu.
* Źródło: https://magwet.pl/mw/39783,wplyw-suchej-i-mokrej-karmy-na-uklad-moczowy-kota.
Vet Gussto Urinary jako wsparcie w dietoterapii
W tej kategorii warto polecać rozwiązania, które rzeczywiście odpowiadają najważniejszym założeniom dietoterapii u kotów z problemami dolnych dróg moczowych. Vet Gussto Urinary to pełnowartościowa, kompletna dieta dla kotów z kamicą moczową, opracowana przy konsultacji dietetyków i lekarzy weterynarii w celu wsparcia leczenia struwitowej kamicy moczowej. Receptura obejmuje niską zawartość fosforu, obniżony poziom białka o wysokiej wartości biologicznej, wysoką wilgotność oraz dodatek DL-metioniny i żurawiny.
To istotne, ponieważ właśnie takie elementy mają duże znaczenie w codziennym żywieniu kota wymagającego wsparcia układu moczowego. Dodatkowym atutem jest mokra forma karmy, ważna tam, gdzie liczy się także wspieranie nawodnienia i zwiększanie objętości moczu. Recepturę można więc traktować jako przemyślaną propozycję do długofalowego wsparcia żywieniowego kotów wymagających uważnie dobranej diety urinary.

Opinia eksperta
Vet Gussto Urinary to dieta, którą można rekomendować kotom wymagającym wsparcia żywieniowego przy problemach z dolnymi drogami moczowymi. Jej mocną stroną są mokra forma, wysoka wilgotność oraz receptura odpowiadająca na potrzeby kotów, u których ważne są zarówno kontrola środowiska moczu, jak i codzienny komfort żywienia. To rozwiązanie dobrze wpisujące się w potrzeby pacjentów, u których liczy się nie tylko skład, ale także praktyczne zastosowanie.
lek. wet. Dagmara Mieszkis
Co opiekun może zrobić w domu
W codziennej opiece nad kotem z problemami moczowymi najważniejsze są obserwacja i szybkie reagowanie. Opiekun powinien monitorować częstotliwość korzystania z kuwety, wielkość grudek, apetyt, poziom energii oraz ilość wypijanej wody. Równie istotne są mokra dieta, stały dostęp do świeżej wody, czyste kuwety i ograniczanie stresu. Zalecane są także częste, małe posiłki, kontrola masy ciała, utrzymywanie kuwet w czystości i unikanie dużych zmian w rutynie.
Dlaczego warto mieć kategorię urinary w ofercie sklepu
Z punktu widzenia sklepu zoologicznego kategoria urinary nie jest niszą. Dotyczy częstych i nawracających problemów, a opiekun kota z takim schorzeniem zwykle szuka rozwiązania do długofalowego stosowania. Dobrze zbudowana półka z dietami urinary to więc nie tylko poszerzenie oferty, ale realna odpowiedź na jedną z ważniejszych potrzeb zdrowotnych kotów.
Podsumowanie
Problemy z dolnymi drogami moczowymi u kotów wymagają trafnej diagnostyki i dobrze dobranego postępowania. W tym obrazie dieta odgrywa istotną rolę – może wspierać leczenie, ograniczać nawroty i poprawiać codzienny komfort życia kota. Vet Gussto Urinary można w tym kontekście pokazać jako dietę mokrą, kompletną i dobrze dopasowaną do potrzeb kotów wymagających wsparcia układu moczowego.
Współczesny rynek zoologiczny przeniósł się na cyfrową półkę. O tym, który produkt trafi do koszyka klienta, decydują dziś zaawansowane mechanizmy wyszukiwarek, platformy marketplace oraz systemy rekomendacyjne oparte na sztucznej inteligencji. Podczas nadchodzących Targów PetExpo, 25 września, Miłosz Nowakowski (Sales Director w Brandly360) wyjaśni, w jaki sposób producenci i marki mogą wykorzystać monitoring rynku oraz analitykę e-commerce do budowania trwałej przewagi konkurencyjnej.
Rynek wart miliardy i nowe nawyki zakupowe
Branża produktów dla zwierząt w Polsce notuje wzrosty – w ciągu ostatniej dekady wartość samego rynku karm dla psów i kotów potroiła się, osiągając w 2024 roku poziom około 5 mld zł. Równolegle drastycznie skomplikowała się ścieżka zakupowa. Ta sama marka konkuruje jednocześnie w dziesiątkach e-sklepów, na platformach marketplace oraz u wielu partnerów handlowych.
Tradycyjne metody walki o klienta przestają wystarczać, co potwierdzają globalne statystyki:
- Rewolucja w wyszukiwaniu.
Dane SparkToro wskazują, że już 60% zapytań w Google kończy się bez żadnego kliknięcia (zero-click). Użytkownicy czerpią wiedzę bezpośrednio z odpowiedzi generowanych przez AI.
- Wartość klienta z AI.
Konsument pozyskany dzięki rekomendacji sztucznej inteligencji generuje nawet 4,4 razy większą wartość biznesową niż ten, który trafia na stronę z klasycznych wyników organicznych.
„W e-commerce walka o klienta rozpoczyna się na długo przed finalną transakcją. Produkty najpierw przechodzą przez sito algorytmów, które drobiazgowo weryfikują ceny, dostępność, jakość danych i ruchy konkurencji. W branży zoologicznej, bazującej na ogromnym zaufaniu, determinuje to pozycję rynkową całej marki. Podczas wystąpienia udowodnię, że brak widoczności w modelach AI oznacza po prostu oddanie pola konkurencji” – zaznacza Miłosz Nowakowski.

Prelekcja: „Kocia czujność” w branży PET. 6 powodów, dla których musisz monitorować rynek w erze AI
Wystąpienie eksperta Brandly360 skupi się na praktycznych mechanizmach rynkowych i twardych danych e-commerce. Uczestnicy poznają sześć konkretnych obszarów, które bezpośrednio wpływają na ekspozycję produktów w sieci:
- Realny monitoring i automatyzacja polityki cenowej.
- Stała kontrola dostępności asortymentu (out-of-stock).
- Optymalizacja i bogactwo danych produktowych (rich content).
- Przechwytywanie ruchu i analiza strategii konkurencji.
- Mechanizmy pozycjonowania ofert na platformach sprzedażowych.
- Kryteria selekcji stosowane przez boty i systemy AI.
Prelekcja odbędzie się 25 września i jest skierowana do producentów, właścicieli marek, dystrybutorów oraz menedżerów odpowiedzialnych za e-commerce, sprzedaż i marketing w sektorze zoologicznym.
Od lat zdejmujemy z barków marek i retailerów ciężar analizy rynkowej, dostarczając im gotową przewagę w najbardziej dynamicznych kategoriach. Łączymy technologię Business Intelligence z eksperckim doradztwem – nasi partnerzy zyskują natychmiastową czytelność działań konkurencji. Przekształcamy setki rozproszonych danych o cenach, promocjach, dostępności towaru, opiniach i contencie w czystą, rafinowaną wiedzę, gotową do wdrożenia w codziennych decyzjach handlowych na cyfrowej półce.
Marketing
Sprzedaż
Największe targi zoologiczne
w Polsce
Odwiedzając targi zoologiczne, zyskujesz bezpośredni dostęp do najnowszych produktów i technologii branży, a także możliwość nawiązania cennych kontaktów biznesowych i wymiany wiedzy z ekspertami z całej Europy.
Prawo
Wielu przedsiębiorców z branży zoologicznej rozważa wprowadzenie do obrotu karmy dla zwierząt pod własną marką. W praktyce takie rozwiązanie jest stosunkowo łatwe do wdrożenia, zwłaszcza gdy produkcja karmy zostaje zakontraktowana u zewnętrznego producenta.
Regulacje dotyczące karm dla zwierząt nie są w tym zakresie nadmiernie restrykcyjne. Nie oznacza to jednak, że sprzedaż karmy pod marką własną nie wiąże się z określonymi obowiązkami prawnymi. Warto je uwzględnić już na etapie planowania współpracy z producentem.
Wymogi rejestracyjne
Prowadzenie działalności związanej z karmami dla zwierząt – obejmującej m.in. zlecanie produkcji innym podmiotom, magazynowanie, sprzedaż detaliczną i hurtową, w tym sprzedaż online – wymaga spełnienia odpowiednich wymogów rejestracyjnych.
W zależności od zakresu działalności konieczna będzie rejestracja:
- we właściwej miejscowo Inspekcji Weterynaryjnej (IW) albo
- Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS), a w niektórych przypadkach w obu tych organach.
Dodatkowo przedsiębiorca powinien zweryfikować, czy w konkretnym modelu działalności wymagane są także inne zgłoszenia, w szczególności do:
- Urzędu Miar,
- Urzędu Marszałkowskiego,
- Bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami (BDO).
Zakres wymaganych zgłoszeń zależy od rodzaju prowadzonej działalności oraz skali obrotu.
Wskazówka!
Warto sprawdzić przed startem:
- czy firma jest prawidłowo zarejestrowana jako podmiot działający na rynku pasz,
- czy etykieta jednoznacznie wskazuje podmiot odpowiedzialny,
- czy dostępna jest pełna dokumentacja składu,
- czy nazwa marki nie narusza cudzych praw.

Nazwa podmiotu na etykiecie
Poza zapewnieniem prawidłowego oznakowania karmy kluczowe znaczenie ma wskazanie podmiotu odpowiedzialnego za etykietowanie. Zasady w tym zakresie reguluje rozporządzenie (WE) nr 767/2009 w sprawie wprowadzania na rynek i stosowania pasz.
W przypadku karm dla zwierząt domowych obowiązkowe jest podanie m.in.:
- nazwy (firmy) i adresu podmiotu działającego na rynku pasz odpowiedzialnego za etykietowanie,
- numeru zatwierdzenia zakładu tego podmiotu (jeżeli został nadany),
- danych producenta albo numeru zatwierdzenia lub identyfikacyjnego producenta – jeżeli producent nie jest jednocześnie podmiotem odpowiedzialnym za etykietowanie.
Przepisy nie wskazują wprost, kto w każdej sytuacji powinien zostać uznany za podmiot odpowiedzialny. W praktyce jest to najczęściej podmiot, pod którego nazwą karma jest wprowadzana do obrotu. Ostateczne ustalenie zależy jednak od relacji biznesowej pomiędzy zamawiającym a producentem i powinno zostać jednoznacznie uregulowane w umowie.
Ważne!
Producent karmy odpowiada za proces wytwarzania, ale to podmiot wprowadzający produkt na rynek najczęściej ponosi konsekwencje kontroli administracyjnych.
Odpowiedzialność w przypadku kontroli i wycofania produktu
W przypadku zakwestionowania składu, oznakowania lub bezpieczeństwa karmy przez organy kontrolne w pierwszej kolejności adresatem działań organów będzie podmiot, pod którego marką produkt został wprowadzony do obrotu.
Nawet jeżeli produkcja karmy została zlecona zewnętrznemu producentowi, odpowiedzialność administracyjna i wizerunkowa co do zasady obciąża podmiot wprowadzający produkt na rynek. Z tego względu kluczowe znaczenie ma właściwe uregulowanie zasad odpowiedzialności oraz procedur postępowania w umowie z producentem.
Umowa z producentem
Choć w praktyce rynkowej zdarza się, że współpraca z producentem odbywa się bez szczegółowej umowy, takie rozwiązanie wiąże się z istotnym ryzykiem dla zamawiającego.
Umowa powinna regulować nie tylko warunki handlowe (cenę, terminy i warunki dostaw), ale również:
- wskazanie podmiotu odpowiedzialnego za etykietowanie,
- obowiązki związane ze zgłoszeniami do właściwych organów,
- procedury reklamacyjne i zasady wycofania produktu z rynku,
- odpowiedzialność stron w przypadku zakwestionowania składu lub oznakowania karmy przez organy kontrolne.
Dobrze przygotowana umowa stanowi podstawowe narzędzie ograniczania ryzyka prawnego.
Kontrola składu i dokumentacji
Podmiot wprowadzający karmę do obrotu powinien posiadać dostęp do dokumentacji potwierdzającej zgodność produktu z przepisami, w tym do specyfikacji składu oraz deklaracji producenta. Brak takiej dokumentacji może istotnie utrudnić obronę stanowiska przedsiębiorcy w przypadku kontroli, nawet jeżeli faktyczna produkcja karmy została powierzona innemu podmiotowi.

Znak towarowy
Wprowadzając karmę pod marką własną, warto zadbać o ochronę nazwy jako znaku towarowego. Rejestracja może nastąpić na poziomie krajowym, unijnym lub międzynarodowym. Niezależnie od decyzji o rejestracji przedsiębiorca powinien upewnić się, że używane oznaczenie nie narusza praw osób trzecich. W tym celu często konieczne jest przeprowadzenie odpowiedniej analizy prawnej. Ochrona marki nie musi ograniczać się wyłącznie do znaku towarowego – możliwe jest również rozważenie ochrony opakowania, np. jako wzoru.
Karma bytowa a karma dietetyczna
Należy pamiętać, że odmienne wymogi mogą dotyczyć karm dietetycznych (weterynaryjnych), które podlegają dodatkowym regulacjom w zakresie składu, oznakowania i przeznaczenia. Wprowadzenie takiego produktu na rynek wymaga każdorazowo odrębnej analizy prawnej.
Sprzedaż online
W przypadku sprzedaży karmy pod marką własną za pośrednictwem sklepu internetowego należy dodatkowo uwzględnić obowiązki informacyjne wynikające z przepisów o ochronie konsumentów.
Podsumowanie
Planując sprzedaż karmy pod marką własną, warto w szczególności pamiętać o:
- dopełnieniu obowiązków rejestracyjnych,
- jednoznacznym ustaleniu, kto jest podmiotem odpowiedzialnym za oznakowanie,
- zawarciu odpowiedniej umowy z producentem,
- zabezpieczeniu nazwy i identyfikacji marki.
Przeczytaj także: Private label w karmach dla zwierząt – analiza globalnego rynku 2025-2035
Odbieraj PetInsider w wersji drukowanej
Bezpłatna prenumerata dla firm z branży zoologicznej. Co miesiąc prosto pod Twój adres.
