Od dwóch shih tzu do globalnej marki. Wywiad z Agnieszką Plutą – założycielką marki Botaniqa

Zaczęło się od dwóch shih tzu, codziennej pielęgnacji i potrzeby znalezienia kosmetyków, które naprawdę odpowiadają na różne potrzeby psiej szaty. Z czasem z tych doświadczeń powstała Botaniqa – polska marka, która dziś rozwija się na rynkach międzynarodowych, ma własne zaplecze w Stanach Zjednoczonych i zdobywa uznanie profesjonalnej branży groomerskiej. Potwierdzeniem tej pozycji są dwukrotnie otrzymanie wyróżnienia Barkleigh „Vendor of the Year” – nagrody przyznawanej w ramach Barkleigh Honors dostawcom szczególnie cenionym przez profesjonalne środowisko groomerskie.

Reklama

Za marką od początku stoi Agnieszka Pluta, która połączyła doświadczenie hodowcy, praktyczną wiedzę o pielęgnacji i ambicję stworzenia marki o międzynarodowym zasięgu. W rozmowie z PetInsiderem opowiada o początkach Botaniqi, wejściu na rynek amerykański, budowaniu zaufania groomerów i o tym, dlaczego edukacja, relacje oraz bliski kontakt z partnerami mają być jednym z najważniejszych kierunków dalszego rozwoju firmy.

Jak zaczęła się historia Botaniqi?

Historia Botaniqi zaczęła się od miłości do psów, szczególnie shih tzu. Jako właścicielka dwóch dziewczynek shih tzu spędzałam mnóstwo czasu na pielęgnacji i testowałam wiele produktów, tak aby ułatwić sobie to zadanie. Widziałam, jak wiele zależy od dobrze dobranych kosmetyków, ale też od sposobu ich użycia. Chciałam zrozumieć, dlaczego jeden produkt daje piękny efekt na określonej szacie, a na innej zupełnie się nie sprawdza.

Z czasem pojawiła się potrzeba stworzenia własnych rozwiązań, opartych na tych codziennych doświadczeniach. Zależało mi na stworzeniu jakościowej polskiej marki kosmetyków, które są bardzo wysokiej jakości, pomagają osiągnąć konkretny efekt, wyglądają pięknie w łazience, a także są przestępne cenowo. Dodatkowo od zawsze kładłam duży nacisk na edukację i zależało mi na marce, która pomoże w zrozumieniu całego procesu pielęgnacji. Szczególne miejsce w tej historii ma shih tzu Nelly – pierwszy pies wykąpany w Botaniqa. To od takich bardzo osobistych doświadczeń zaczęła się marka.

Jak wyglądała droga od pomysłu do pierwszej linii produktów?

Pierwsze produkty Botaniqa pojawiły się na polskim rynku w październiku 2012 roku, ale wcześniej było wiele pracy: określania potrzeb, poszukiwania odpowiednich rozwiązań i sprawdzania efektów razem z hodowcami oraz groomerami, bo to oni znają rasy najlepiej i to dla niech w dużej mierze tworzyłam produkty.

Moja rola polegała przede wszystkim na przełożeniu doświadczenia z pracy z psami na konkretne wymagania wobec produktów. Wiedziałam, jakiego efektu oczekuję: jak szata powinna się układać, rozczesywać i wyglądać po wysuszeniu. Ważne było również to, jak będzie się zachowywać pomiędzy kąpielami.

Łączyłam więc perspektywę hodowcy, osoby pracującej z kosmetykami i przyszłego klienta. To podejście zostało ze mną do dziś. Przy rozwoju produktu zawsze wracam do pytania: komu ma pomóc i jaki problem pielęgnacyjny ma rozwiązać?

Agnieszka Pluta

Co skłoniło Cię do rozwijania marki Botaniqa w Stanach Zjednoczonych?

Botaniqa od zawsze wspierała hodowców i jest obecna na wystawach psów. Wiele osób, podróżując, poznało nasze produkty i po powrocie szukało produktów na swoim rynku. Liczba otrzymanych wiadomości, była tak duża, że uznaliśmy to za znak do działania. Poza tym od zawsze chciałam, żeby Botaniqa rozwijała się międzynarodowo. Stany Zjednoczone były także dla mnie ważnym kierunkiem ze względu na rozbudowaną branżę groomerską i duże znaczenie edukacji zawodowej.

Budowanie obecności zaczęłam od bezpośredniego kontaktu z ludźmi: targów, rozmów, prezentowania produktów i pokazywania, jak z nimi pracować. Zależało mi, żeby groomerzy mogli sami sprawdzić efekty i zadać pytania.

Bardzo ważne było też stworzenie zaplecza na miejscu. Magazyn i obsługa w USA pozwoliły budować regularną współpracę. Klient musi wiedzieć, że za produktem stoi firma, na którą może liczyć również po zakupie.

Pamiętasz moment, w którym poczułaś, że marka zdobyła zaufanie amerykańskich groomerów?

Dla mnie zaufanie było widoczne przede wszystkim wtedy, gdy groomerzy wracali po kolejne produkty i polecali je innym. Kiedy ktoś mówi, że dzięki naszej pielęgnacji łatwiej mu się pracuje albo lepiej rozumie potrzeby szaty, czuję, że robimy coś wartościowego.

Bardzo mocnym potwierdzeniem były nagrody Barkleigh „Vendor of the Year”* w 2024 i 2025 roku. To ogromne wyróżnienie, bo za nim stoi branża i ludzie, którzy szanują naszą pracę.

Ten rezultat budował się stopniowo: poprzez obecność na targach, edukację, odpowiadanie na pytania i codzienną obsługę. Nagroda była pięknym momentem, ale fundamentem były relacje tworzone dużo wcześniej.

Czego rynek amerykański nauczył Cię o prowadzeniu firmy?

Przede wszystkim tego, że dobry produkt potrzebuje równie dobrze zorganizowanej firmy. Dostępność towaru, realizacja zamówień, jasna komunikacja i szybkie reagowanie mają ogromny wpływ na to, czy klient zostanie z marką.

Nauczyłam się też mówić o produktach bardziej konkretnie. Groomer chce wiedzieć, kiedy użyć danego kosmetyku, jak go rozcieńczyć, jakiego efektu oczekiwać i jak wpisuje się on w jego codzienną pracę.

Rozwój w USA wymagał ode mnie również większego uporządkowania procesów i delegowania odpowiedzialności. Kiedy firma działa na kilku rynkach, potrzebuje zespołu, który zna swoje zadania i potrafi podejmować decyzje. To była dla mnie ważna lekcja jako właścicielki.

Który produkt najlepiej opowiada historię Botaniqi?

Wybrałabym Love Me Long, produkt który od 2012 roku jest topowym szamponem zarówno dla właścicieli jak i hodowców.

W pracy z psami widzimy czasem, że włos jest obciążony, kosmetyki nie dają oczekiwanego rezultatu albo trudno uzyskać pożądane wykończenie. Wtedy warto przyjrzeć się podstawom, temu, czy odpowiednio usunęliśmy zabrudzenia i pozostałości wcześniejszych produktów.

Pluta GE252865 Digital 768x1024 1

Dlaczego właśnie teraz zdecydowałaś się ponownie mocniej zaangażować w rozwój marki w Polsce?

Polska jest miejscem, w którym narodziła się Botaniqa i które zawsze pozostawało dla mnie ważne. Nie powiedziałabym, iż jest to ponowne mocniejsze zaangażowanie. Jestem tam, gdzie rynek tego aktualnie wymaga. Takie podejście pozwala mi wykorzystać doświadczenia zdobyte za granicą, żeby mocniej wesprzeć rozwój marki.

Mam znacznie szerszą perspektywę, zarówno na potrzeby groomerów, jak i na organizację sprzedaży, obsługę partnerów czy edukację. Chcę przełożyć ją na konkretne korzyści dla polskich klientów: czytelną ofertę, sprawną współpracę i wiedzę, która pomaga dobrze korzystać z produktów.

Dużą częścią mojego pomysłu jest połączenie kosmetyków z edukacją. Widzę przestrzeń do rozwijania szkoleń, materiałów online oraz społeczności groomerów i hodowców. Chciałabym, żeby Botaniqa była dla nich również miejscem wymiany doświadczeń.

Czy częścią tej strategii był udział w PetExpo? Co chciałaś przekazać polskiej branży podczas targów?

Tak, udział w targach był częścią tego kierunku. Zależało mi na bezpośrednich spotkaniach i pokazaniu, jak chcemy dalej rozwijać Botaniqę w Polsce.

Chciałam przekazać przede wszystkim, że za marką stoją doświadczenie, praktyczna wiedza i gotowość do współpracy. Targi dają możliwość spokojnego wyjaśnienia, czym różnią się produkty, jak je dobierać i jak mogą wspierać pracę salonu czy ofertę sklepu.

To także ważna okazja do słuchania. Rozmowy na stoisku pomagają lepiej zrozumieć, jakiego wsparcia potrzebują partnerzy i co powinniśmy wyjaśniać w naszych materiałach. Zależy mi, żeby te spotkania miały dalszy ciąg w codziennej współpracy.

Jaką współpracę proponuje dziś Botaniqa polskim sklepom, dystrybutorom i salonom groomerskim?

Naszym celem jest nie tylko dostarczanie produktów, ale także wspieranie partnerów w ich świadomej i skutecznej sprzedaży.

Dlatego dużą wagę przykładamy do edukacji produktowej. Zależy nam, aby sprzedawcy dobrze znali asortyment Botaniqi, rozumieli różnice między poszczególnymi produktami i potrafili dopasować je do rodzaju sierści, potrzeb pielęgnacyjnych oraz oczekiwań właścicieli psów.

Zależy nam na stałym kontakcie z partnerami, wymianie doświadczeń i stopniowym rozwijaniu wiedzy produktowej zespołów sprzedażowych. Chcemy pomagać sprzedawcom nie tylko poznawać produkty, ale również rozumieć, jak o nich rozmawiać, jak prezentować ich zastosowanie i jak dobierać rozwiązania do konkretnych potrzeb klienta.

Wierzymy, że dobrze przygotowany sprzedawca jest ważnym ogniwem między marką a klientem, a wiedza produktowa przekłada się na jakość obsługi i długofalowe relacje.

Takie podejście chcemy rozwijać również we współpracy z dystrybutorami i salonami groomerskimi, uwzględniając ich specyfikę, doświadczenie i potrzeby biznesowe.

Botaniqa chce być partnerem, który rozwija się razem ze swoimi klientami biznesowymi, poprzez wiedzę, wzajemne zaufanie, dobrą komunikację i wspólne budowanie wartości marki na rynku.

Jak widzisz Botaniqę za kilka lat? W jakim kierunku chcesz rozwijać markę? A co, niezależnie od skali firmy i jej dalszego rozwoju, ma w Botaniqe pozostać takie samo?

Chcę zbudować silną globalną markę, która łączy skuteczne produkty z praktyczną edukacją. Widzę w przyszłości Botaniqi przestrzeń na platformę edukacyjną, rozwój społeczności groomerów i hodowców oraz miejsca, w których można zobaczyć nasze podejście do pielęgnacji w praktyce: showroom i salon firmowy. Tak jak to działa w USA.

Zależy mi też na tym, żeby właściciele psów lepiej rozumieli znaczenie regularnej pielęgnacji. Pies jest członkiem rodziny, a dbanie o jego czystość, komfort i szatę jest częścią codziennej odpowiedzialności za niego.

Nie chcę zmieniać tego, od czego wszystko się zaczęło: bliskości z psami i uważności na ich potrzeby. Firma może rosnąć, ale nadal chcę zadawać to samo pytanie: Czy to, co tworzymy, pomaga lepiej o nie dbać?

PetExpo 2026 bydgoszcz FG17583 2

* Barkleigh „Vendor of the Year” – prestiżowe wyróżnienie przyznawane dostawcom szczególnie cenionym przez profesjonalną branżę groomerską.

rozmawiała: Edyta Winiarska-Joniec

Spis treści

PetExpo 2027 · wystawcy

Zarezerwuj stoisko na PetExpo 2027

Największe targi B2B branży zoologicznej w Polsce. Przygotujemy ofertę dla Twojej firmy.

10–12.09.2027BCTW Bydgoszcz
140+
wystawców
600+
marek

Dane z PetExpo 2026

Zapytaj o stoisko →