Kategoria

Prawo

Praktyczne porady, trendy i strategie marketingowe dla sklepów i firm z branży zoologicznej.

kontrola inspekcji handlowej

Kontrole Inspekcji Handlowej w zakresie prawidłowości stosowania cen należą do tych najczęstszych. Z reguły za nieprawidłowości w tym zakresie nakładane są wysokie kary. Jak się przed nimi uchronić i jak przebiega sama kontrola? 

Jak poprawnie wskazywać cenę 

Zasady prawidłowego deklarowania cen w sklepie określa Ustawa z dnia 9 maja 2014 r. o informowaniu o cenach towarów i usług. Ustawa przede wszystkim wskazuje, że ceną jest wartość wyrażona w jednostkach pieniężnych, którą kupujący jest obowiązany zapłacić przedsiębiorcy za towar lub usługę. W cenie uwzględnia się podatek od towarów i usług oraz podatek akcyzowy. 

Zgodnie z ustawą każda cena powinna być podana „w sposób jednoznaczny, niebudzący wątpliwości oraz umożliwiający porównanie cen”. Szczegółowe zasady podawania cen zostały określone w Rozporządzeniu Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 19 grudnia 2022 r. w sprawie uwidaczniania cen towarów i usług. Cenę należy uwidaczniać na danym towarze, bezpośrednio przy towarze lub w bliskości towaru, którego dotyczy cena, w miejscu ogólnodostępnym i dobrze widocznym dla konsumentów. Można to zrobić np.: 

1) na wywieszce, która może mieć formę wyświetlacza elektronicznego, 

2) w cenniku, 

3) w katalogu, 

4) na obwolucie, 

5) w postaci nadruku lub napisu na towarze lub opakowaniu. 

W przypadku towaru pakowanego oznaczonego liczbą sztuk dopuszcza się stosowanie przeliczenia na cenę jednostkową za sztukę lub za dziesiętną wielokrotność liczby sztuk, natomiast w przypadku towaru sprzedawanego luzem uwidacznia się jego cenę jednostkową. Cena jednostkowa dotyczy odpowiednio ceny za: 

1) litr lub metr sześcienny – dla towaru przeznaczonego do sprzedaży według objętości, 

2) kilogram lub tonę – dla towaru przeznaczonego do sprzedaży według masy, 

3) metr – dla towaru przeznaczonego do sprzedaży według długości, 

4) metr kwadratowy – dla towaru przeznaczonego do sprzedaży według powierzchni, 

5) sztukę – dla towaru przeznaczonego do sprzedaży na sztuki. 

W szczególnych przypadkach uzasadnionych rodzajem, przeznaczeniem lub zwyczajowo oferowaną ilością towarów przy uwidacznianiu cen jednostkowych dopuszcza się stosowanie dziesiętnych wielokrotności i podwielokrotności. 

kontrola inspekcji handlowej

Ceny promocyjne 

Zostały również określone szczególne wymogi dla cen promocyjnych. W każdym przypadku informowania o obniżeniu ceny towaru lub usługi (np. poprzez użycie zwrotu „obniżka”, „promocja”, „przecena”, „okazja”) obok informacji o aktualnej cenie należy zamieścić informację o najniższej cenie, która obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. 

Jeżeli towar lub usługa są w sprzedaży krócej niż 30 dni, obok informacji o obniżonej cenie należy podać informację o najniższej cenie, która obowiązywała od rozpoczęcia sprzedaży do wprowadzenia obniżki. 

W przypadku towarów, które ulegają szybkiemu zepsuciu lub mają krótki termin przydatności, obok informacji o obniżonej cenie należy podać informację o cenie sprzed pierwszego zastosowania obniżki. 

Kontrole i sankcje 

Urzędem odpowiedzialnym za kontrolę prawidłowości podawania w sklepach cen jest Inspekcja Handlowa. Kontrole w tym zakresie mogą przeprowadzać inspektorzy z odpowiednich Inspekcji Wojewódzkich. Są one przeprowadzane zgodnie z wymogami Ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o Inspekcji Handlowej oraz Ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców. Zatem zgodnie z tymi przepisami inspekcja (co do zasady) powinna zawiadamiać przedsiębiorcę o zamiarze wszczęcia kontroli. Kontrolę wszczyna się nie wcześniej niż po upływie 7 dni i nie później niż przed upływem 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli. 

WAŻNE! 
Inspekcja Handlowa powinna zawiadamiać przedsiębiorcę o zamiarze wszczęcia kontroli. Kontrola rozpoczyna się nie wcześniej niż po upływie 7 dni i nie później niż przed upływem 30 dni od dnia doręczenia tego zawiadomienia. 

Jeśli chodzi o sankcje, to brak prawidłowego wykonania obowiązków z ustawy o cenach zagrożone jest karą pieniężną do wysokości 20 000 zł. Kara nakładana jest w drodze decyzji administracyjnej. Warto przy tym pamiętać, że jeśli przedsiębiorca nie wykonuje obowiązków z ustawy co najmniej trzykrotnie w okresie 12 miesięcy, licząc od dnia, w którym stwierdzono naruszenie tych obowiązków po raz pierwszy, wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej nakłada na niego karę pieniężną do wysokości 40 000 zł. 

Przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej organ uwzględnia: 

1) stopień naruszenia obowiązków (w tym charakter, wagę, skalę i czas trwania naruszenia tych obowiązków); 

2) dotychczasową działalność przedsiębiorcy, w tym podjęte przez niego działania w celu złagodzenia lub naprawienia szkody poniesionej przez konsumentów, wcześniejsze naruszenia obowiązków przez tego przedsiębiorcę oraz uzyskane przez przedsiębiorcę korzyści majątkowe lub straty w związku z naruszeniem tych obowiązków; 

3) wielkość obrotów i przychodu przedsiębiorcy; 

4) sankcje nałożone na przedsiębiorcę za to samo naruszenie w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej. 

Samą karę należy zapłacić na rachunek bankowy Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej (wskazany przez urząd) w terminie 7 dni od dnia, w którym decyzja o nałożeniu kary pieniężnej stała się ostateczna, tj. po wyczerpaniu całej drogi odwoławczej, co często może zająć wiele miesięcy. 

Zapamiętaj! 

  • Zasady podawania cen zostały szczegółowo określone w ustawie o cenach towarów i usług oraz rozporządzeniu wykonawczym do niego. Wymogi dotyczą m.in. tego, co wlicza się do ceny, gdzie należy ją podać, jak podawać ceny jednostkowe oraz jak wskazywać ceny promocyjne. 
  • Za naruszenie przepisów dotyczących cen Inspekcja Handlowa może nałożyć karę nawet do 40 000 zł. 
  • Warto przy tym pamiętać, że w przypadku rozbieżności lub wątpliwości co do ceny za oferowany towar lub usługę konsument ma prawo do żądania sprzedaży towaru lub usługi po cenie dla niego najkorzystniejszej. 

mec. Patryk Kalinowski 

23 września, 2024
odpowiedzialność za niezapłacony towar

Zasady odpowiedzialności za pobrany, ale niezapłacony towar określają przepisy prawa cywilnego. O czym warto pamiętać? Jakie działania podjąć, gdy klient nie ureguluje należności za towar? W niniejszym artykule przedstawiamy kluczowe aspekty oraz kroki, które można podjąć w takiej sytuacji. 

Odpowiedzialność za odbiór towaru bez zapłaty według Kodeksu cywilnego 

W przypadku odbioru (pobrania) towaru bez zapłaty za niego mamy do czynienia z odpowiedzialnością kontraktową zgodnie z art. 471 Kodeksu cywilnego z dnia 23 kwietnia 1964 r. – dalej jako: Kodeks cywilny. Oznacza to, że dłużnik (osoba, która nie zapłaciła) jest zobowiązany do naprawienia szkody wynikającej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że przyczyną tego były okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Nie ma tutaj znaczenia, czy dłużnik jest przedsiębiorcą, czy też nie. 

Przesłankami do powstania tego roszczenia są: 

  • niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania
  • powstała szkoda majątkowa po stronie wierzyciela [która, co do zasady, obejmuje rzeczywiście poniesioną stratę oraz utracone korzyści – art. 361 par. 2 Kodeksu cywilnego]; 
  • związek przyczynowy między powstałą szkodą a niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania. 

Na przykład w przypadku umowy sprzedaży (art. 535 Kodeksu cywilnego) odpowiedzialność ta wynika z istotnych elementów tej umowy. Aby umowa była ważna, jej minimalna treść musi zawierać: 

  • postanowienia o przeniesieniu własności rzeczy i jej wydaniu przez sprzedającego, 
  • postanowienia o odbiorze rzeczy i zapłacie ceny przez kupującego. 

W przypadku gdy towar zostanie odebrany, ale nieopłacony dochodzi do niewykonania zobowiązania. W takiej sytuacji powstaje odpowiedzialność za niezapłacony towar. Warto zwrócić tu uwagę, że z niewykonaniem zobowiązania mamy do czynienia, kiedy nie zostało ono całkowicie zrealizowane. Natomiast nienależyte wykonanie zobowiązania polega na wykonaniu świadczenia, ale niezgodnie z umową, np.: niezgodnie co do terminu wykonania, ilości rzeczy etc. 

Przy czym nawet jeśli szkoda nie powstała (i niezależnie od tego, czy powstała), wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie na podstawie art. 481 par. 1 Kodeksu cywilnego, w przypadku świadczenia pieniężnego. 

odpowiedzialność za pobrany a niezapłacony towar

Co zrobić, gdy klient pobrał towar, ale za niego nie zapłacił? 

Jeśli zatem dojdzie do sytuacji, że dany podmiot pobrał towar, ale za niego nie zapłacił (i nie zgłosił przy tym żadnych zastrzeżeń dotyczących jego jakości), wymogi Kodeksu cywilnego stoją po stronie sprzedającego. Co można zrobić w takiej sytuacji? 

Wezwanie do zapłaty: przede wszystkim należy wysłać pisemne (przedsądowe) wezwanie do zapłaty (np. pocztą za potwierdzeniem odbioru na adres wskazany w zawartej umowie). Możemy oczywiście równolegle wysłać dłużnikowi mailem skan podpisanego wezwania lub zawiadomić go w inny sposób, lecz zawsze wtedy powstaje ryzyko, że nasz komunikat nie dojdzie lub że druga strona będzie podnosić, że go nie odczytała. W takim wezwaniu należy wezwać do niezwłocznego uregulowania należności, np. w ciągu 7 dni. 

Naliczenie odsetek: warto przy tym pamiętać, że za opóźnienia z płatnością przysługują odsetki (obecnie wynoszą one 11,25% w skali roku). Dodatkowo istnieje możliwość zastosowania jeszcze wyższej stawki wynoszącej 15,75% w skali roku w transakcjach handlowych (w przypadku zastosowania regulacji Ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych). 

Odszkodowanie: ponadto można rozważyć od razu żądanie odszkodowania za straty, które poniósł podmiot za brak płatności w terminie. 

Pozew do sądu: niestety w razie bezskuteczności wysłania (i ewentualnego ponowienia) wezwania do zapłaty pozostaje droga sądowa. Nieuczciwego nabywcę można wtedy pozwać o zapłatę. Czas postępowania sądowego może być różny – zależy głównie od sądu i od tego, czy oraz jak dłużnik się broni. Można jednak założyć, że najprawdopodobniej droga ta potrwa co najmniej kilka lub kilkanaście miesięcy. Oczywiście poza samą należnością do odzyskania mogą być również odsetki, opłaty sądowe i koszty zastępstwa procesowego (jeśli przedsiębiorca będzie korzystał z profesjonalnego pełnomocnika prawnego – adwokata lub radcy prawnego). Na sam koniec trzeba jeszcze liczyć na to, że dłużnik okaże się wypłacalny. 

Odsprzedaż roszczeń: alternatywnie można odsprzedać swoje roszczenie do firm, które profesjonalnie zajmują się ich skupowaniem, a potem pozywaniem dłużników. Może to być rozwiązanie, przy pomocy którego odzyskamy mniej, ale szybciej. 

Zgłoszenie do urzędu skarbowego: ponadto wierzyciel może w każdym momencie zgłosić niezapłaconą fakturę do urzędu skarbowego, chcąc tym samym uzyskać ulgę za podatek VAT, który musiał uiścić po wystawieniu faktury. Może to spowodować kontrolę administracji skarbowej u podmiotu, który faktury nie zapłacił. 

Działania te mają na celu wyegzekwowanie należności oraz zabezpieczenie interesów sprzedającego zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego. 

Co w przypadku braku umowy? 

Brak spisanej umowy nie przekreśla szans na odzyskanie niezapłaconych środków za pobrany towar. Niemniej jednak może utrudniać dochodzenie roszczeń. Ponadto umowa może na przykład określać bardziej szczegółowo i restrykcyjnie, jakiej odpowiedzialności będzie podlegał podmiot, który pobrał towar, ale nie zapłacił. Można w niej przykładowo określić odsetki wyższe niż ustawowe. 

Zapamiętaj!  

W przypadku niezapłacenia za pobrany towar dłużnik podlega pod reżim odpowiedzialności określony w Kodeksie cywilnym. Pierwszym działaniem powinno być wezwanie do zapłaty – jeśli ono okaże się nieskuteczne, to pozostaje wejście w spór na drogę sądową. Pamiętajmy jednak, że zawarcie pisemnej umowy może nam ułatwić prowadzenie tego typu sporów, a tym samym uzyskanie należności za dostarczony towar. 

autor: mec. Patryk Kalinowski

10 września, 2024
Wymogi higieniczne dla karm pakowanych w sklepie zoologicznym

Pakowanie karm dla zwierząt w sklepach zoologicznych, choć może wydawać się prostą czynnością, wymaga ścisłego przestrzegania określonych norm i przepisów higienicznych. Te zasady mają na celu zapewnić, że produkty oferowane klientom będą nie tylko wysokiej jakości, ale przede wszystkim bezpieczne dla ich zwierząt. W tym artykule przyjrzymy się kluczowym wymaganiom higienicznym i rejestracyjnym, które muszą być spełnione w procesie pakowania karmy w sklepach zoologicznych.

Wymogi higieniczne

1. Przepisy prawne i regulacje

Pakowanie pasz (z dużych opakowań do opakowań jednostkowych dla konsumentów) jest działalnością, która podlega szczegółowym wymogom higieny określonym w Rozporządzeniu (WE) nr 183/2005 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 stycznia 2005 r. ustanawiającym wymagania dotyczące higieny pasz. Higiena pasz (a zatem również karm dla zwierząt domowych) jest w nim definiowana jako „środki i warunki niezbędne do kontroli zagrożeń oraz zapewnienia przydatności paszy do żywienia zwierząt, z uwzględnieniem jej przeznaczenia”.

Zgodnie z tym dokumentem każdy sklep zoologiczny zajmujący się pakowaniem karm musi stosować procedury zapewniające wysoki poziom higieny. Wymogi te obejmują zarówno samo pakowanie, jak i przechowywanie karmy przed i po jej zapakowaniu.

2. System HACCP

Jednym z najważniejszych elementów, który musi być wdrożony w każdym sklepie zoologicznym, jest system HACCP (Hazard Analysis and Critical Control Points), czyli System Analizy Zagrożeń i Krytycznych Punktów Kontroli. Polega on na identyfikacji, ocenie i kontrolowaniu zagrożeń, które mogą negatywnie wpłynąć na bezpieczeństwo karmy. Dzięki analizie zagrożeń na każdym etapie procesu – od dostawy surowców, przez przechowywanie, aż po pakowanie i sprzedaż – możliwe jest minimalizowanie ryzyka zanieczyszczenia produktów.

3. Kontrola czystości i higieny

Dokument HACCP dokładnie określa, jak sklep powinien zadbać o higienę pomieszczeń i wyposażenia, aby unikać zanieczyszczeń karmy przez szkodniki lub obce ciała. Regularne czyszczenie i dezynfekcja narzędzi oraz powierzchni, które mają kontakt z karmą, są niezbędne do utrzymania wysokiego standardu czystości i zapobiegania kontaminacji produktów przez bakterie, wirusy czy szkodniki. Ponadto odpowiednie przechowywanie karmy, zarówno przed jej zapakowaniem, jak i po, jest kluczowe dla zachowania jej jakości i bezpieczeństwa.

4. Szkolenie personelu

Kluczowym aspektem zapewnienia higieny w procesie pakowania karmy jest odpowiednie szkolenie personelu. Pracownicy muszą być przeszkoleni w zakresie odpowiednich praktyk sanitarnych, w tym mycia rąk, używania czystego sprzętu oraz unikania kontaktu z karmą w razie choroby. Szkolenia powinny również obejmować procedury postępowania w przypadku wykrycia potencjalnego zagrożenia dla bezpieczeństwa karmy.

5. Monitorowanie i dokumentacja

Sklepy zoologiczne powinny prowadzić regularne monitorowanie wszystkich kluczowych punktów kontrolnych określonych w systemie HACCP. Wszystkie dane związane z kontrolą higieny oraz wszelkie działania korygujące muszą być dokładnie dokumentowane. Ta dokumentacja może być niezbędna podczas inspekcji oraz służyć jako dowód przestrzegania przepisów sanitarnych.

Wymogi rejestracyjne

Każdy sklep zoologiczny, który sprzedaje detalicznie karmy dla zwierząt, powinien być zgłoszony do właściwego wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS). Jednak działalność taka jak pakowanie karm może zostać potraktowana jako wykraczająca poza „zwykłą” sprzedaż detaliczną. Jeśli tak się stanie, to wówczas podlega ona nadzorowi właściwej Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej. Zatem konieczne byłoby uzyskanie dodatkowej rejestracji weterynaryjnej.

Zapamiętaj!

Pakowanie karm w sklepie zoologicznym wiąże się z dodatkowymi obowiązkami. Przede wszystkim należy pamiętać o:

  • wdrożeniu odpowiednich dla danego sklepu oraz karmy procedur i wymogów w zakresie higieny pasz,
  • potencjalnej konieczności uzyskania rejestracji w Inspekcji Weterynaryjnej.

autor: Patryk Kalinowski

19 sierpnia, 2024

O konieczności ochrony danych osobowych słyszał już chyba każdy. Szczególnie obowiązki te dotyczą właścicieli sklepów, zarówno stacjonarnych, jak i internetowych, którzy chcieliby wykorzystać zebrane dane klientów do np. celów marketingowych. Poniżej opisujemy podstawowe zasady wykorzystania takich danych.

Z artykułu dowiesz się:

  • jakie przepisy regulują ochronę danych osobowych,
  • jak przeprowadzić audyt zgodności z RODO,
  • jakie są warunki legalnego przetwarzania danych osobowych.

RODO i ochrona danych

Chociaż przepisy prawa regulują zasady wykorzystywania danych osobowych od bardzo dawna, to głośno zrobiło się o nich wraz z przyjęciem Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych (dalej jako: RODO). Jest to podstawowa regulacja określająca, w jaki sposób pomioty w całej Unii Europejskiej mogą legalnie przetwarzać dane osobowe.

Co to są dane osobowe?

Zgodnie z RODO dane osobowe oznaczają „wszelkie informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej (osobie, której dane dotyczą); możliwa do zidentyfikowania osoba fizyczna to osoba, którą można bezpośrednio lub pośrednio zidentyfikować, w szczególności na podstawie identyfikatora takiego jak imię i nazwisko, numer identyfikacyjny, dane o lokalizacji, identyfikator internetowy lub jeden bądź kilka szczególnych czynników określających fizyczną, fizjologiczną, genetyczną, psychiczną, ekonomiczną, kulturową lub społeczną tożsamość osoby fizycznej”.

Jest to bardzo ogólna i pojemna definicja. W skrócie – danymi osobowymi są wszelkie informacje pozwalające zidentyfikować konkretną osobę fizyczną. Nie będą nimi zatem dane np. spółki (czasem niektórzy tak sądzą), ale już np. imię, nazwisko, adres korespondencyjny (pocztowy), adres e-mail i numer komórkowy klienta (konsumenta) – jak najbardziej.

Ważne!


RODO, czyli Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, to unijne rozporządzenie, które reguluje przetwarzanie danych osobowych osób fizycznych w UE. Ustala zasady zbierania, przetwarzania i przechowywania danych osobowych, zapewniając ochronę prywatności i praw jednostek.

W jaki sposób można zbierać dane osobowe klientów sklepu?

Najkrótszą odpowiedź można streścić do słów: zgodnie z RODO. RODO posługuje się pojęciem „przetwarzania” danych osobowych. Oznacza to każdą operację (w tym zbieranie i dalsze wykorzystywanie) na danych osobowych. Przetwarzanie może dotyczyć danych udostępnianych przez kupującego w formie papierowej (np. podczas zakupu w stacjonarnym sklepie zoologicznym) czy elektronicznej (np. wypełnienie formularza na stronie).

Jeśli podmiot zbiera dane w celu wykorzystania ich, np. w celach marketingowych, staje się ich administratorem. Na administratorze właśnie ciążą podstawowe obowiązki związane z przestrzeganiem wymogów RODO. Będą one miały zastosowanie nawet wówczas, gdy dalsze operacje na danych (np. wysyłka listy mailingowej) będzie zlecona innemu podmiotowi.

Wszystkie dane osobowe muszą być:

  • przetwarzane zgodnie z prawem, rzetelnie i w sposób przejrzysty dla osoby, której dane dotyczą;
  • zbierane w konkretnych, wyraźnych i prawnie uzasadnionych celach i nieprzetwarzane dalej w sposób niezgodny z tymi celami;
  • adekwatne, stosowne oraz ograniczone do tego, co niezbędne do celów, w których są przetwarzane (minimalizacja danych);
  • prawidłowe i w razie potrzeby uaktualniane;
  • przechowywane w formie umożliwiającej identyfikację osoby, której dane dotyczą, przez okres nie dłuższy, niż jest to niezbędne do celów, w których dane te są przetwarzane;
  • przetwarzane w sposób zapewniający odpowiednie bezpieczeństwo danych osobowych.

Każdy administrator odpowiedzialny za przestrzeganie tych wymogów musi być w stanie wykazać ich przestrzeganie (np. poprzez wdrożenie odpowiedniej polityki RODO i przyjęcie regulaminów przetwarzania danych osobowych).

Zasady wykorzystania danych osobowych klientów sklepu

6 warunków legalnego przetwarzania danych

Każdy administrator musi posiadać odpowiednie uzasadnienie na przetwarzanie. RODO przewiduje6 warunków legalnego przetwarzania danych:

  1. osoba, której dane dotyczą, wyraziła zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w jednym lub większej liczbie określonych celów;
  2. przetwarzanie jest niezbędne do wykonania umowy, której stroną jest osoba, której dane dotyczą, lub do podjęcia działań na żądanie osoby, której dane dotyczą, przed zawarciem umowy;
  3. przetwarzanie jest niezbędne do wypełnienia obowiązku prawnego ciążącego na administratorze;
  4. przetwarzanie jest niezbędne do ochrony żywotnych interesów osoby, której dane dotyczą, lub innej osoby fizycznej;
  5. przetwarzanie jest niezbędne do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym lub w ramach sprawowania władzy publicznej powierzonej administratorowi;
  6. przetwarzanie jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem.

Wystarczy, że będzie spełniony przynajmniej jeden z tych warunków. Im jest on wyżej na liście, tym lepiej.

Wybór uzasadnienia przetwarzania będzie zależał od tego, jakie dane oraz w jakim celu mają być przetwarzane. Optymalnym (i bezpiecznym) rozwiązaniem jest uzyskiwanie wyraźnych zgód klientów na poszczególne działania – czy to będzie zgoda na udostępnienie danych w celu realizacji zakupu, czy na wykorzystanie danych w celach marketingowych. Administrator powinien informować, na jakiej podstawie zbiera poszczególne dane.

Obowiązki informacyjne

Skoro mówimy o informowaniu, to administrator, zbierając dane osobowe od klientów, musi wypełnić ciążące na nim obowiązki informacyjne. Jest to bardzo ważne, gdyż niepodanie tych informacji może grozić dotkliwymi sankcjami finansowymi.

RODO wskazuje, że podczas zbierania danych osobowych administrator powinien podawać wszystkie poniższe informacje:

  • swoją tożsamość i dane kontaktowe oraz, gdy ma to zastosowanie, tożsamość i dane kontaktowe swojego przedstawiciela;
  • dane kontaktowe inspektora ochrony danych (gdy został on wyznaczony);
  • cele przetwarzania danych osobowych (realizacja umowy, dostawy, wysłanie newslettera) oraz podstawę prawną przetwarzania (podstawy zostały wskazane powyższej);
  • prawnie uzasadnione interesy realizowane przez administratora lub przez stronę trzecią (gdy przetwarzanie odbywa się na tej podstawie);
  • informacje o odbiorcach danych osobowych lub o kategoriach odbiorców, jeżeli istnieją;
  • informacje o zamiarze przekazania danych osobowych do państwa trzeciego lub organizacji międzynarodowej (gdy ma to zastosowanie);
  • okres, przez który dane osobowe będą przechowywane, a gdy nie jest to możliwe, kryteria ustalania tego okresu;
  • informacje o prawie do żądania od administratora dostępu do danych osobowych dotyczących osoby, której dane dotyczą, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania lub o prawie do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także o prawie do przenoszenia danych;
  • informacje o prawie do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem (gdy zgoda została wyrażona);
  • informacje o prawie wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych);
  • informację, czy podanie danych osobowych jest wymogiem ustawowym lub umownym, lub warunkiem zawarcia umowy oraz czy osoba, której dane dotyczą, jest zobowiązana do ich podania i jakie są ewentualne konsekwencje niepodania danych;
  • informacje o zautomatyzowanym podejmowaniu decyzji, w tym o profilowaniu, oraz istotne informacje o zasadach ich podejmowania, a także o znaczeniu i przewidywanych konsekwencjach takiego przetwarzania dla osoby, której dane dotyczą.

Kary za nieprzestrzeganie wymogów RODO

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych zaczął od pewnego czasu nakładać kary pieniężne za nieprzestrzeganie wymogów RODO. Mogą one sięgać aż 20 mln euro lub do 4 proc. całkowitego rocznego światowego obrotu podmiotu z poprzedniego roku obrotowego. Oczywiście im większy podmiot, im na większą skalę przetwarza on dane swoich klientów, tym realne kary mogą być większe.

Natomiast nawet małe sklepy zoologiczne (stacjonarne lub online) mogą być nimi ukarane za np. brak podstawy do przetwarzania danych klientów lub brak ich odpowiedniego poinformowania. Urząd działa bowiem nie tylko na podstawie głośnych i medialnych wycieków danych klientów, ale również na podstawie doniesień, czy to konkurencji, czy też samych klientów, którzy mają coraz wyższą świadomość dotyczącą ochrony swoich danych osobowych.

Zapamiętaj!

  1. Zapoznanie się z RODO: właściciele sklepów muszą dokładnie znać przepisy RODO, które regulują przetwarzanie danych osobowych w Unii Europejskiej, by zapewnić ich przestrzeganie w codziennej działalności.
  2. Przeprowadzenie audytu: regularne audyty są niezbędne do monitorowania i zapewnienia zgodności z przepisami o ochronie danych, szczególnie w kontekście zbierania danych klientów oraz ich wykorzystywania w celach marketingowych.
  3. Stosowanie wymogów do celów przetwarzania: dane osobowe powinny być zbierane i przetwarzane zgodnie z konkretnymi, wyraźnymi i prawnie uzasadnionymi celami, a wszelkie operacje na danych powinny być ograniczone do tego, co jest niezbędne do realizacji tych celów.

autor: dr Patryk Kalinowski, prawnik

25 lipca, 2024

W rozumieniu przepisów prawa zwierzęta nie są rzeczami, ale stosuje się do nich przepisy analogicznie jak w przypadku rzeczy. Można je zatem np. sprzedawać. Jednak taka sprzedaż obwarowana jest szeregiem dodatkowych wymogów. O czym powinien pamiętać właściciel sklepu zoologicznego?

Z artykułu dowiesz się:

  • jaki jest status prawny zwierząt w Polsce,
  • jakie są kluczowe obowiązki i zakazy nałożone na sprzedawców zwierząt,
  • jakie grożą sankcje za nieprzestrzeganie przepisów.

Status prawny zwierząt

Status prawny zwierząt reguluje przede wszystkim Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. Ustawa ta mówi, że „zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę”, ale zaraz dodaje, że „w sprawach nieuregulowanych w ustawie do zwierząt stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące rzeczy” (art. 1). Przepis ten pozwala prowadzić sprzedaż zwierząt w sklepach zoologicznych.

Czy modliszka jest chroniona ustawą?

Przepisy ustawy o ochronie zwierząt dotyczą „postępowania ze zwierzętami kręgowymi”. Zatem wymogi tego aktu prawnego obejmują sprzedaż m.in.:

  • płazów,
  • gadów,
  • ptaków,
  • ssaków,
  • ryb.

Mimo że niektóre bezkręgowce również są zdolne do odczuwania cierpienia, nie zostały one wskazane wprost w ustawie. Zatem jej obowiązki nie będą miały bezpośredniego zastosowania przy sprzedaży np. modliszki, krabów czy mrówek.

Obowiązki sprzedawcy

W dobie wzrastającej świadomości społecznej na temat dobrostanu zwierząt sprzedawcy muszą przestrzegać zasad wynikających z ustawy o ochronie zwierząt. Oto one:

  • Obowiązek humanitarnego traktowania zwierząt

Jest to pierwszy i najważniejszy obowiązek wskazany w ustawie o ochronie zwierząt. „Każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania” (art. 5). Należy przez to rozumieć traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu opiekę i ochronę. W odniesieniu do sklepu zoologicznego humanitarne traktowanie może polegać m.in. na zapewnieniu zwierzętom odpowiedniej przestrzeni do funkcjonowania czy wystarczającej ilości pożywienia.

  • Zakaz zabijania zwierząt

Nie jest to zakaz bezwzględny. Zabicie utrzymywanego zwierzęcia jest dopuszczalne m.in. w razie konieczności bezzwłocznego uśmiercenia czy działań niezbędnych do usunięcia poważnego zagrożenia sanitarnego dla ludzi lub zwierząt.

  • Zakaz znęcania się nad zwierzętami

Ustawa definiuje znęcanie się nad zwierzętami jako zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpienia. Przykładami zabronionych praktyk są:

  • „złośliwe straszenie lub drażnienie zwierząt”;
  • „utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji”;
  • „transport żywych ryb lub ich przetrzymywanie w celu sprzedaży bez dostatecznej ilości wody umożliwiającej oddychanie”;
  • „utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku”.

Zwierzę traktowane w taki sposób może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta, burmistrza lub prezydenta miasta i przekazane np. ogrodowi zoologicznemu. Taka decyzja administracyjna podlega natychmiastowemu wykonaniu. W niektórych przypadkach dotychczasowy właściciel lub opiekun zwierzęcia może być obciążony kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia.

sprzedaż zwierząt w sklepie zoologicznym
  • Zakaz sprzedaży zwierząt w określonych miejscach

Przepisy wyraźnie wskazują, że zabroniona jest sprzedaż zwierząt domowych na targowiskach, targach i giełdach, a także psów i kotów poza miejscami ich chowu lub hodowli. Typowy stacjonarny sklep zoologiczny nie może zatem sprzedawać psów ani kotów, a także prowadzić sprzedaży zwierząt poza swoim lokalem. Ciekawostką jest również to, że samo nabywanie zwierząt sprzedawanych w sposób niezgodny z przepisami jest również zakazane.

Przepisy milczą natomiast na temat sprzedaży przez internet. Nie jest to zatem wyraźnie zakazana praktyka, ale warto pamiętać, że zarówno utrzymywanie, jak i transport takich zwierząt powinien odbywać się z zachowaniem odpowiednich wymogów ustawy. Warto również opisać taką praktykę w regulaminie sklepu.

  • Wymogi dotyczące transportu zwierząt

W tym zakresie polska ustawa odsyła do przepisów prawa unijnego, a konkretnie do Rozporządzenia Rady (WE) nr 1/2005 z dnia 22 grudnia 2004 r. w sprawie ochrony zwierząt podczas transportu i związanych z tym działań oraz zmieniające dyrektywy 64/432/EWG i 93/119/WE oraz rozporządzenie (WE) nr 1255/97. Rozporządzenie to określa bardzo szczegółowo, w jaki sposób można legalnie przewozić zwierzęta – dotyczy to również transportu do sklepu, jak i do klienta (w przypadku sprzedaży przez internet). Do tych wymogów należy m.in. zapewnienie zwierzęciu wody i pożywienia podczas transportu.

  • Zabiegi na zwierzętach

Zabiegi lekarsko-weterynaryjne na zwierzętach są dopuszczalne dla ratowania ich życia lub zdrowia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji i mogą być przeprowadzane wyłącznie przez osoby uprawnione. Osoba prowadząca sklep, jeśli nie ma odpowiednich kwalifikacji, nie może ich wykonywać.

  • Uśmiercanie zwierząt

Jest to kolejny aspekt traktowania zwierząt, który jest uregulowany w ustawie. Przede wszystkim uśmiercanie zwierząt może odbywać się wyłącznie w sposób humanitarny, polegający na zadawaniu przy tym minimum cierpienia fizycznego i psychicznego.

W określonych przypadkach (choroby zakaźne) zwierzę może być uśmiercone bez zgody właściciela co do zasady na podstawie orzeczenia lekarza weterynarii. Podać środek usypiający może jednak tylko lekarz weterynarii.

Kto przeprowadza kontrole?

Podstawowym urzędem, który sprawuje nadzór nad przestrzeganiem przepisów o ochronie zwierząt, jest Inspekcja Weterynaryjna, która może współdziałać z organizacjami społecznymi. Kontrole muszą odbywać się z poszanowaniem przepisów rozdziału 5 Ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców. Co do zasady Inspekcja powinna zawiadomić przedsiębiorcę o zamiarze wszczęcia kontroli, a po jej skończeniu powinien być spisany protokół. Szczegółowe zasady przeprowadzania takiej kontroli są tematem do osobnego omówienia.

Uwaga!
Inspekcja Weterynaryjna jest zobowiązana do poinformowania przedsiębiorcy o planowanym rozpoczęciu kontroli.

Sankcje za naruszenie przepisów

W tym miejscu należy jednak zaznaczyć, że jeśli zostanie stwierdzone naruszenie przepisów ustawy o ochronie zwierząt (np. znęcanie się nad zwierzętami), to właściciel lub pracownik sklepu mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej. Może ona polegać m.in. na karze pozbawienia wolności do lat 3. Ponadto sąd może zastosować środek karny polegający na zakazie posiadania wszelkich albo określonej kategorii zwierząt, co w praktyce mogłoby uniemożliwić dalsze prowadzenie sklepu zoologicznego. Różnorodnym sankcjom podlega szereg innych naruszeń przepisów ustawy; możliwe są m.in. nawiązka (nawet do wysokości 100 000 zł) na wskazany cel związany z ochroną zwierząt, kara aresztu oraz grzywna.

Warto zaznaczyć, że nawet samo usiłowanie, podżeganie lub pomocnictwo, np. w nielegalnej sprzedaży zwierząt, jest karalne. Ponadto sąd może orzec przepadek zwierzęcia. Ogólnie ustawa o ochronie zwierząt przewiduje bardziej surowe sankcje za ciężkie przewinienia (np. znęcanie się nad zwierzętami), a lżejsze za naruszenie wymogów administracyjnych, np. dotyczących zakazu sprzedaży.

Na marginesie: sprzedawcy zwierząt powinni pamiętać, że mogą oni odpowiadać za szkody wyrządzone innym osobom przez sprzedawane zwierzęta (np. powstałe w wyniki pogryzienia). Odpowiedzialność ta ma nawet zastosowanie, gdyby zwierzę uciekło. Te zagadnienia są regulowane przez odpowiednie przepisy Kodeksu cywilnego.

Zapamiętaj!

  • Zapoznanie się z przepisami: właściciele sklepów zoologicznych powinni dokładnie znać przepisy dotyczące ochrony zwierząt, aby zapewnić ich przestrzeganie w codziennej działalności.
  • Przeprowadzenie audytu: w celu uniknięcia naruszeń prawa właściciele powinni regularnie przeprowadzać audyt różnych aspektów swojej działalności, szczególnie tych związanych z transportem i sprzedażą zwierząt przez internet.
  • Stosowanie wymogów do wszystkich zwierząt: chociaż ustawa formalnie dotyczy zwierząt kręgowych, w miarę możliwości zaleca się stosowanie tych samych standardów ochrony również w odniesieniu do innych typów zwierząt.

autor: dr Patryk Kalinowski, prawnik

23 lipca, 2024
ekokarmy odpowiedzialność sprzedawcy

Jakiś czas temu omawialiśmy dla Państwa odpowiedzialność sprzedawcy za znakowanie karmy. Przypadek ekokarm jest szczególny, gdyż karmy ekologiczne są w prawie bardzo mocno chronione. Zatem jak i za co odpowiada sprzedawca takich karm?

Z artykułu dowiesz się:

  • jakie przepisy regulują sprzedaż karm ekologicznych i jakie są konsekwencje ich naruszenia,
  • jakie wymogi certyfikacji muszą spełniać sprzedawcy karm ekologicznych,
  • jakie sankcje grożą za nieprawidłowe znakowanie i sprzedaż karm ekologicznych.

Karma ekologiczna, czyli jaka?

Prawo unijne bardzo restrykcyjnie podchodzi do tego, jakie produkty mogą być nazywane ekologicznymi (inaczej: „bio” lub „eko”). Wymogi dla takich produktów określa Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/848 z dnia 30 maja 2018 r. w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych i uchylające rozporządzenie Rady (WE) nr 834/2007. W skrócie: produkt może być sprzedawany jako ekologiczny, jeśli spełnia odpowiednie wymogi tego rozporządzenia. Dotyczą one przede wszystkim aspektów takich jak: składniki, zastosowane procesy produkcyjne, znakowanie czy pozostawanie pod nadzorem oraz certyfikacją odpowiednich urzędów i jednostek.

Dodajmy, że karmy dla zwierząt (jako szczególny rodzaj pasz) są objęte wymogami ww. rozporządzenia, jeśli są produktami pochodzenia rolnego. Pochodzenia rolnego będą produkty zarówno roślinne (np. ze zbóż), jak i zwierzęce (np. wyroby mięsne). Zatem większość dostępnych na rynku karm może być traktowana jako potencjalnie ekologiczne.

Ważne!

Prawo Unii Europejskiej określa surowe wymogi, które muszą spełniać produkty, aby mogły być nazywane ekologicznymi, zgodnie z rozporządzeniem (UE) 2018/848. Produkty te muszą odpowiadać określonym standardom dotyczącym składników, procesów produkcyjnych i znakowania oraz podlegać nadzorowi i certyfikacji.

Wymogi dla sprzedaży karm ekologicznych

Co do zasady łańcuch dostaw produktów ekologicznych objęty jest ścisłym nadzorem urzędów i wymogami uzyskania odpowiedniej certyfikacji. W przypadku sprzedaży detalicznej karmy ekologicznej w sklepie (on-line lub stacjonarnym – bez różnicy) podmiot musi zarejestrować się w Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS). Jest to taka sama rejestracja jak w przypadku sprzedaży karm nieekologicznych.

W przypadku obowiązku uzyskania certyfikacji sytuacja jest bardziej skomplikowana. Rozporządzenie nr 2018/848 wymaga bowiem, aby przed wprowadzeniem do obrotu wszelkich produktów oznaczonych jako „ekologiczne” podmioty produkujące, przygotowujące, dystrybuujące lub przechowujące produkty ekologiczne uzyskały odpowiednią certyfikację ekologiczną (tj. otrzymały certyfikat).

Z tego obowiązku zwolnione są podmioty, które sprzedają opakowane produkty ekologiczne bezpośrednio konsumentowi lub użytkownikowi końcowemu – pod warunkiem, że nie produkują, nie przygotowują ani nie przechowują do celów innych niż związane z punktem sprzedaży lub przywozem takich produktów z państwa trzeciego, ani nie zlecają podwykonawstwa tych czynności innemu podmiotowi. W skrócie: jeśli prowadzona jest wyłącznie sprzedaż detaliczna, to nie ma obowiązku uzyskiwania certyfikatu. Jeśli dodatkowo dochodzi np. magazynowanie karmy w osobnym magazynie (przed etapem sprzedaży detalicznej), to uzyskanie certyfikacji może okazać się konieczne.

ekokarmy odpowiedzialność sprzedawcy

Etykietowanie

Każda karma ekologiczna powinna być odpowiednio oznakowana. Podstawowym wymogiem z rozporządzenia nr 2018/848 jest używanie loga produkcji ekologicznej, tzw. ekoliścia (którego wzór jest szczegółowo określony w przepisach), wraz z kodem jednostki certyfikującej (której podlega podmiot, który zrealizował ostatni etap produkcji lub przygotowania) oraz oznaczeniem pochodzenia produktu.

Co więcej, karmy dla zwierząt są objęte dodatkowymi wymogami Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/2419 z dnia 18 października 2023 r. w sprawie znakowania ekologicznej karmy dla zwierząt domowych. Dotyczą one m.in. składników takich karm oraz deklaracji na etykiecie.

Co istotne, sprzedawca karmy (nawet jeśli sam nie ingeruje w żaden sposób w etykietę) jest odpowiedzialny za to, aby spełniała ona wszystkie wymogi dla produktów ekologicznych. Warto zatem w umowie z dostawcami zawrzeć odpowiednie zapisy, które pozwolą rozłożyć ryzyko w przypadku ewentualnych nieprawidłowości.

Ważne!

Sprzedawca karmy ponosi odpowiedzialność za to, aby etykieta produktu była zgodna ze wszystkimi wymogami dotyczącymi produktów ekologicznych, nawet jeśli sam nie wprowadza żadnych zmian na etykiecie.

Sankcje

W artykule „Odpowiedzialność prawna sprzedawcy za etykietowanie karmy” z wydania kwietniowego zostały omówione podstawowe sankcje za nieprawidłowości w znakowaniu sprzedawanych karm. Będą one miały zastosowanie również w przypadku karm ekologicznych. Urząd może zatem np. zakazać sprzedaży produktów objętych nieprawidłowościami.

Ponadto w przypadku karm ekologicznych odpowiedzialność ta będzie bardziej surowa. Sprzedawca powinien tu również pamiętać o sankcjach wynikających z polskiej Ustawy z dnia 23 czerwca 2022 r. o rolnictwie ekologicznym i produkcji ekologicznej.

Zgodnie z tą ustawą:

  • w przypadku wprowadzania do obrotu produktów niedopuszczonych do stosowania w produkcji ekologicznej, które zostały oznakowane w sposób sugerujący, że dane produkty są dopuszczone zgodnie z przepisami rozporządzenia 2018/848 do stosowania w produkcji ekologicznej (w tym przez oznakowanie określeniem „ekologiczny” lub pochodną tego określenia, lub określeniem „eko” lub „bio”), sprzedawca podlega karze pieniężnej w wysokości do 200% korzyści majątkowej, którą uzyskał lub którą mógłby uzyskać za wprowadzony do obrotu produkt;
  • w razie wprowadzania do obrotu produktu rolnictwa ekologicznego jako produkt rolnictwa ekologicznego, który został oznakowany z naruszeniem wymogów rozporządzenia 2018/848, sprzedawca podlega karze pieniężnej w wysokości do trzykrotności przeciętnego wynagrodzenia za rok poprzedzający rok wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia kary;
  • w przypadku wprowadzania do obrotu produkt, który nie jest objęty certyfikatem ekologicznym, ale jest oznakowany jako produkt rolnictwa ekologicznego, sprzedawca podlega karze pieniężnej w wysokości do 200% korzyści majątkowej, którą uzyskał lub którą mógłby uzyskać za wprowadzone do obrotu produkty, nie niższej jednak niż 1000 zł.

IJHARS, ustalając wysokość kary, uwzględnia stopień szkodliwości czynu, zakres naruszenia, dotychczasową działalność podmiotu dokonującego naruszenia i wielkość korzyści majątkowej, którą podmiot ten uzyskał lub którą mógłby uzyskać w związku z naruszeniem. Co prawda w przypadku niskiego stopnia szkodliwości czynu, niewielkiego zakresu naruszenia i braku stwierdzenia istotnych uchybień w dotychczasowej działalności podmiotu dokonującego naruszenia urząd może odstąpić od wymierzenia kar pieniężnych, lecz dotyczy to jedynie niektórych naruszeń wymienionych w ustawie. Gdy decyzja o wymierzeniu kary stała się ostateczna, obowiązkiem jest jej opłacenie w ciągu 30 dni.

Zapamiętaj!

Sprzedaż karmy ekologicznej z naruszeniem przepisów może się wiązać z dotkliwymi sankcjami nakładanymi przez Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Należy tu się liczyć z wydaniem zakazu sprzedaży takich produktów oraz wysokimi karami finansowymi.

autor: dr Patryk Kalinowski, prawnik

10 lipca, 2024

Szukaj

25–27 września 2026

Spotkajmy się na PetExpo 2026

Największe targi B2B branży zoologicznej w Polsce. Bydgoszcz, BCTW.

140+
wystawców
600+
marek
3
dni
  • Nowości produktowe z całej branży
  • Kontakty z dostawcami i dystrybutorami
  • Szkolenia i strefa wiedzy
Dowiedz się więcej →