Redakcja
św. Franciszka z Asyżu 69/2, Łódź, 93-479,
petinsider@elite-expo.pl
Tel.: +48 796 869 475
Zapytaj o stoisko
info@elite-expo.pl
Tel.: +48 796 869 475
Wróć

Nowy sklep czy lifting? Droga do większej sprzedaży online

Zmieniać całą platformę czy poprawić to, co już działa? Sklep internetowy w rozkroku

Reklama

Nowy sklep od zera czy usprawnienie tego, który już sprzedaje? To decyzja dotycząca czasu, kosztów i zwrotu z inwestycji. W branży zoologicznej wygrywa prosty zakup: szybkie znalezienie produktu, jasne informacje, płatność bez przeszkód. W artykule pokazano, kiedy warto zainwestować w nowy sklep, a kiedy wystarczy poprawić ten, który już działa. Mniej ryzyka, krótsza droga do przychodu, stabilniejsza sprzedaż.

Z artykułu dowiesz się:

  • jak rozpoznać, czy potrzebujesz nowego sklepu, czy audytu tego, który już masz,
  • jak wygląda praca z makietą w procesie projektowania sklepu i co realnie wnosi audyt użyteczności,
  • jak zminimalizować ryzyko i skrócić czas do efektu,
  • jak oszacować budżet i spodziewany zwrot z inwestycji dla obu podejść.

Sklep, który działa przewidywalnie – punkt wspólny dla obu ścieżek

Dobrze zaprojektowany sklep prowadzi klienta krok po kroku: pomaga wybrać produkt, wyjaśnia różnice, jasno komunikuje cenę i dostawę. Różnica między podejściami jest prosta: makieta to wybór, gdy potrzebujesz uporządkować cały układ i wygląd sklepu bez ograniczeń starego szablonu. Audyt to szybkie i bezpieczne poprawki w miejscach, w których klienci najczęściej rezygnują: lista produktów, strona produktu, koszyk, formularz zamówienia. Cel jest ten sam – spójna ścieżka od wejścia do płatności, szczególnie na telefonie.

Ważne: Zanim zmienisz platformę, sprawdź, czy problem nie leży w interfejsie: kolejności informacji, widoczności wariantów i jasnych etykiet przy przyciskach, strukturze kategorii i filtrach. To najczęstsze blokery decyzji.

Decyzja w 2 minuty: makieta czy audyt?

Jeśli obecny szablon nie pozwala sensownie przebudować kluczowych ekranów (np. kategorii, porównań, prostego zamówienia na jednym ekranie) albo utrudnia widoczność w wyszukiwarce przez chaotyczną strukturę, wtedy makieta nowego sklepu będzie rozsądniejsza: najpierw projektujesz treści i układ, potem wdrożenie.
Jeśli masz stabilną platformę i ruch, a spadki widać w konkretnych miejscach (np. klienci wracają z produktu do listy, porzucają koszyk na wyborze dostawy), to audyt da szybszy zwrot: poprawiasz to, co naprawdę spowalnia zakup.

Wskazówka: Zrób prostą diagnozę: wejście → lista → produkt → koszyk → zamówienie. Zaznacz miejsca, w których klient się zatrzymuje („co wybrać?”, „jaką gramaturę?”, „jaki koszt dostawy?”). Im więcej zatrzymań, tym większy sens pełnej przebudowy na makiecie.

sklep internetowy

Co wnosi makieta – gdy budujesz od zera

Makieta w branży UX i e-commerce to szkic funkcjonalny sklepu wykonany przed kodowaniem. Pokazuje układ treści i elementów (nagłówki, filtry, karty produktów, koszyk, zamówienie), kolejność kroków i kluczowe decyzje klienta. W e-commerce makieta pozwala przetestować logikę zakupów i dopracować język oraz widoczność informacji bez kosztów programowania.

Porządkuje układ sklepu i kolejność informacji, zanim zacznie się programowanie. Kategorie stają się czytelne: nagłówek z jasną obietnicą, trzy konkretne korzyści, filtry „po efekcie” (np. bezzbożowe, dla wrażliwych, odkłaczające), krótkie porównania i szybkie dodanie do koszyka z listy. Na stronie produktu planujesz moduły odpowiadające na typowe pytania: skład, dawkowanie, opinie, sugerowane zestawy, obok prosty wybór wariantu i dostępności. W koszyku i zamówieniu liczy się logika kroków: najpierw dostawa i płatność, potem dane; podsumowanie zawsze w zasięgu wzroku. Efekt: spójny zestaw elementów i sekcji, który skraca wdrożenie i ułatwia dalszy rozwój.

Co daje audyt – gdy ulepszasz to, co działa

Audyt użyteczności (UX) to przegląd użyteczności i logiki zakupów w Twoim sklepie. Ocenia, w którym miejscu klienci się gubią lub rezygnują (lista → produkt → koszyk → zamówienie), i wskazuje konkretne poprawki w interfejsie z priorytetami oraz spodziewanym wpływem na sprzedaż. W e-commerce audyt skupia się na skróceniu ścieżki, czytelności cen/wariantów i redukcji porzuceń – bez zmiany silnika.

Audyt zaczyna się od sprawdzenia, jak klienci korzystają ze sklepu i co jest dla nich czytelne. Najczęściej największy wpływ mają proste zmiany: warianty i gramatury widoczne już na liście produktów, czytelne oznaczenia (np. „Bestseller”, „Nowość”, stan magazynu), filtry w formie łatwych do odkliknięcia „kapsułek” nad listą, szybki podgląd produktu bez utraty miejsca na liście. W telefonie – stały dostęp do sortowania i filtrów oraz duży przycisk „Dodaj do koszyka”. W zamówieniu – jeden ekran, jasne koszty, domyślne wybory dostawy i płatności. Audyt kończy się planem poprawek z kolejnością działań i prostymi szkicami zmian – tak, by poprawki dawały efekt w tygodniach, nie miesiącach.

Ważne: Audyt to nie lista błędów, tylko plan działania. Każda zmiana ma priorytet, spodziewany wpływ i sposób weryfikacji. Dzięki temu inwestujesz tam, gdzie to się zwraca.

Przykłady z praktyki

Przykład 1: Szybkie poprawki, szybkie wyniki (audyt)

Sklep miał ruch z Google i reklam, ale klienci gubili się na liście i wracali do wyszukiwarki. Przeanalizowano drogę od listy do płatności i uporządkowano podstawy: wprowadzono porównanie już na liście (np. cena za 100 g), ujednolicono oznaczenia, pokazano warianty „na wierzchu”, dodano szybkie „Dodaj do koszyka” w telefonie oraz uproszczono zamówienie do jednego ekranu. Efekt: więcej kupujących (1,2% → 1,8%), więcej przejść do szczegółów produktu (18% → 26%), mniej porzuconych koszyków (78% → 62%), wyższa średnia wartość zamówienia (+5–8%), krótszy czas do zakupu (ok. 5:10 → ok. 3:40) i większy udział transakcji z telefonu (38% → 52%).

sklep internetowy 1

Przykład 2: Nowy start, większy sufit wzrostu (makieta)

Stary szablon ograniczał rozwój: kategorie były nieczytelne, a struktura hamowała widoczność w wyszukiwarce. Zaprojektowano makietę całego sklepu: kategorie z jasnym nagłówkiem i trzema korzyściami, filtry pokazujące efekty (np. bezzbożowe, dla wrażliwych), krótkie porównania, szybkie dodanie do koszyka z listy oraz zamówienie uproszczone do jednego ekranu. Efekt: więcej kupujących (1,0% → 2,0–2,5%), mniej rezygnacji przy finalizacji (70% → 50%), wyższa średnia wartość zamówienia (+10–18%), większy udział zakupów z telefonu (ok. 40% → ok. 60%) oraz wzrost ruchu z wyszukiwarki po kilku miesiącach (+20–40%).

Kiedy wybrać audyt, a kiedy makietę – prosta zasada

Jeśli jest dużo wejść, a mało zakupów i obecny szablon da się modyfikować – warto zacząć od audytu. To najszybsza droga do wyniku: analizuje się, w którym miejscu klienci się zatrzymują (lista → produkt → koszyk → płatność), usuwa przeszkody i porządkuje komunikaty. Zmiany są punktowe, szybkie i bez „wywracania” sklepu – szczególnie skuteczne, gdy wersja na telefon sprzedaje wyraźnie słabiej niż na komputerze albo porzucenia rosną tuż przed płatnością. Plusem jest niski koszt wejścia i szybki test efektów: po 2–4 tygodniach zwykle widać, czy poprawki działają.

Jeśli celem jest większy skok jakościowy – nowe kategorie, lepsza widoczność w wyszukiwarce, czytelniejsza nawigacja i kategorie działające jak ministrony sprzedażowe – lepszym wyborem będzie makieta nowego sklepu. Najpierw ustala się prosty układ i kolejność informacji, a dopiero potem zleca wdrożenie. Dzięki temu unika się kosztownych poprawek po fakcie, a cały sklep działa spójnie: od strony głównej, przez listy i produkty, po koszyk i płatność. Ten wariant ma większy potencjał wzrostu i łatwiej go rozwijać w czasie (dodawanie nowych kategorii, rozszerzeń oferty) bez kolejnych „łat”.

Wskazówka: Utrzymuj spójne nazewnictwo i ikonografię w całym procesie zakupu. Klient szybciej podejmuje decyzję, a obsługa zwrotów i pytań spada.

Dwie drogi, jeden cel

Makieta i audyt służą temu samemu: żeby klient szybciej i pewniej kupił. Makieta daje większe możliwości rozwoju, audyt – szybkie efekty i jasny kierunek zmian. Wybór zależy od Twoich ograniczeń i planów. Najważniejsze, by ścieżka do zakupu była prosta, przewidywalna i jasna na każdym etapie.

A w Twoim sklepie? Czy to już czas na nowy projekt, czy wystarczy kilka zmian?

Piotr Trzaskowski
Piotr Trzaskowski
Ekspert UX/UI i właściciel agencji UX-MAN, specjalizującej się w tworzeniu stron i aplikacji, które realnie zwiększają konwersje. Współpracował m.in. z takimi markami jak Mastercard i PKO Bank Polski, przekładając dobre doświadczenia użytkownika na konkretne wyniki biznesowe. Prowadzi kursy online dla projektantów i aktywnie działa w Biznes Klubie Polska, dzieląc się wiedzą z różnych branż.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *