Kategoria

wrzesień 2025

Praktyczne porady, trendy i strategie marketingowe dla sklepów i firm z branży zoologicznej.

Negocjacje to chyba najbardziej znienawidzony element prowadzenia biznesu. Zgodzisz się z tym? Dlaczego jednak tak się dzieje? Ponieważ mało kto stara się to zjawisko zrozumieć oraz do niego przygotować. Poniższy artykuł pomoże Ci w tych właśnie zagadnieniach.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • czym są dobre negocjacje i jak się do nich przygotować,
  • czym jest BATNA i jak ją przygotować,
  • jak radzić sobie z twardym lub manipulującym negocjatorem.

Czym są negocjacje?

Jedna z najprostszych definicji negocjacji mówi, że jest to proces komunikacji, najczęściej między dwiema (ale bywa również więcej) stronami. Celem tego procesu jest osiągnięcie porozumienia w sprawie rozbieżnych interesów. Strony dążą do wypracowania akceptowalnego rozwiązania, które w jak największym stopniu zaspokaja ich oczekiwania, przy jednoczesnym uwzględnieniu interesów drugiej strony.

Definicja ta ilustruje pierwszy z dwóch wykluczających się celów negocjacji, czyli zawarcie porozumienia. Drugim celem negocjacji jest – i to może Cię zaskoczyć – niezawieranie niekorzystnego porozumienia!

Ważne!
Jeśli nie założysz, że negocjacje mogą zakończyć się fiaskiem, że możesz „wstać od stołu” i to też będzie w porządku, bo dzięki takiemu działaniu uniknąłeś strat, zawsze przegrasz!

Tak, powtórzę to: negocjacje nie muszą zakończyć się zawarciem porozumienia, żeby były dobre. Czasem dobre negocjacje to takie, które uchroniły Cię przed porozumienie, które okazałoby się dla Ciebie niekorzystne.

Cztery elementy dobrych negocjacji

Jest kilka rzeczy, które należy sobie uświadomić, zanim w ogóle zasiądziemy do stołu negocjacyjnego. Pierwszą z nich jest fakt, że negocjatorzy są przede wszystkim ludźmi. Rządzą nimi emocje, mogą mieć słabszy dzień itd. Dlatego tak ważne jest, aby oddzielać ludzi od problemu. Możemy być dla siebie mili i miękcy wobec siebie, pozostając twardzi wobec problemu.

Druga sprawa to umiejętność odróżniania interesów i stanowisk. One są czymś innym. Najczęściej stanowisko jest komunikowane, ale za nim kryje się jakiś interes. Może się okazać, że odkrycie interesu pozwoli wspólnie wypracować rozwiązanie, które go zaspokoi, ale w ogóle nie będzie dotyczyło stanowiska. Ono może być już nieaktualne.

Przykład!

Piękny przykład to dwie siostry i jedna pomarańcza. Ala i Ola chciały (stanowiska) całą pomarańczę dla siebie. Ale dostępna była tylko jedna. Siostry nie znalazły innego sposobu, jak tylko przekroić owoc na równe połowy w i ten sposób się podzielić. Tak zrobiły. Każda była zadowolona w 50%. Po czym Ala obrała ze skórki swoją połowę. Miąższ zjadła, a skórkę wyrzuciła. Ola natomiast starła skórkę ze swojej połowy do przygotowywanego ciasta, a miąższ wyrzuciła.

Stanowiska były takie same: chcę pomarańczę. Ale interesy były różne i niewykluczające się: chcę skórkę z całej pomarańczy vs chcę miąższ z całej pomarańczy.

Pamiętaj, stanowiska to nie to samo co interesy. Zaspokój interes, a stanowisko przestanie mieć znaczenie.

Istotne jest też to, że interesy mogą być złożone. Jeśli naszym partnerem negocjacyjnym jest grupa ludzi (np. dział handlowy producenta), to każdy z członków tej grupy może mieć inny interes (handlowiec potrzebuje sukcesu, więc chce sprzedać, nawet dając duży rabat, szef sprzedaży swoje cele osiągnął dzięki działaniom innych handlowców, nie zależy mu więc na tej konkretnej transakcji tak bardzo i nie zgadza się na rabat).

Trzecia kwestia: najczęściej możliwych jest wiele rozwiązań problemu. Naucz się więc tworzyć rozwiązania. I koniecznie myśl nieszablonowo! Trudno mi jest się odnieść do Twojej branży, ale jako przykład, który – mam nadzieję – Cię zainspiruje, podam swoją własną sytuację.

Przykład!

Klient – lokalne stowarzyszenie – chciał, żebym przyjechał wystąpić na konferencji. Budżet, jaki był na to przeznaczony, nie był jednak satysfakcjonujący. Po kilku rozmowach i wspólnym wymyślaniu znaleźliśmy rozwiązanie. Stowarzyszenie zdobyło sponsorów, którzy kupili 100 egzemplarzy książki mojego autorstwa (to mogli zasponsorować, wystąpienia na konferencji nie – przepisy „korporacyjne”). Książka miała zostać rozdana uczestnikom jako prezent od sponsorów. Ja obiecałem ją dostarczyć osobiście, a że – i tu piszę z przymrużeniem oka oczywiście – byłem już i tak na miejscu, to wystąpiłem bezpłatnie („swoje ugrałem”, sprzedając książkę).

Negocjacje 1

Czwarta sprawa: negocjacje ZAWSZE powinny być oparte na obiektywnych kryteriach.
Takimi kryteriami mogą być: cena rynkowa, koszty zastąpienia, amortyzacja, ceny konkurencyjne itd. Jak przygotować odpowiednie obiektywne kryteria, którymi będziemy chcieli posługiwać się we własnych negocjacjach? To proste! Obiektywne kryteria to takie, które:

  • są niezależne od woli obu stron,
  • są uzasadnione i praktyczne,
  • są możliwe do zastosowania w przypadku obu stron.

Warto zadbać, aby przed podjęciem negocjacji ustalić (może również wynegocjować) kryteria, przy pomocy których będziemy szukali porozumienia. Takie, które obie strony uznają za uczciwe. Zawsze przypomina mi się tu dzieciństwo. Kto miał rodzeństwo, ten doskonale wie, o czym mówię! Dzielimy się czekoladą: jeden dzieli, drugi wybiera swoją część. W ten sposób dzielący zrobi wszystko, aby było po równo.

Cały czas pamiętaj, jakie są cele negocjacji:

  1. albo osiągnąć porozumienie korzystne dla obu stron,
  2. albo nie osiągnąć porozumienia, które mogłoby Ci szkodzić.

Gdy będziesz mieć to na uwadze i będziesz przypominać o tym drugiej stronie, będzie o wiele łatwiej. Pod warunkiem oczywiście, że znasz swoją BATNA.

Czym właściwie jest BATNA i dlaczego musisz ją znać?

Zanim usiądziesz do negocjacji, musisz wiedzieć jedno: możesz odejść od stołu. Ale żeby to było możliwe, musisz znać swoją alternatywę. Właśnie tym jest BATNABest Alternative to a Negotiated Agreement, czyli najlepsza alternatywa na wypadek braku porozumienia.

W praktyce to Twój plan B. Co zrobisz, jeśli nie uda się dogadać? Jakie masz inne opcje? Im lepiej znasz swoją BATNA, tym pewniej się czujesz – bo wiesz, kiedy się wycofać, żeby nie stracić.

Wyznacz sobie ramy:

  • Poniżej jakiej ceny nie możesz zejść, jeśli jesteś sprzedającym?
  • Powyżej jakiej ceny nie chcesz kupić, jeśli negocjujesz jako kupujący?

Oczywiście, nie tylko cena się liczy – BATNA obejmuje wszystko, co składa się na Twój interes: czas, jakość, dodatkowe warunki.

Gdy znasz swoją BATNA, to trochę tak, jakbyś znał swoje karty w pokerze. I chociaż nie masz wglądu w karty przeciwnika, możesz próbować je przewidzieć. Bo jego BATNA też istnieje – i może być lepsza, gorsza albo… żadna.

Negocjacje 3

A co z trudnymi negocjatorami?

Wszystko, co przytoczyłem powyżej, to podstawy, które należy znać i umieć zastosować. Ale co, jeśli spotkamy na swojej drodze tzw. trudnego negocjatora?
Kogoś, kto:

  • domaga się stanowczo uznania jego interesu,
  • próbuje wykorzystać swoją przewagę,
  • atakuje Twoje pomysły – albo wprost Ciebie?

Nie odpowiadaj atakiem. Często sprytny negocjator chce wyprowadzić nas z równowagi i gdy to mu się uda, wykorzystać naszą słabość do „przepchnięcia” stanowiska, na które „z zimną głową” nigdy byśmy się nie zgodzili.

Nie akceptuj i nie odrzucaj stanowiska partnera, nawet jeśli naciska.

  • Zachowaj spokój.
  • Szukaj ukrytych interesów partnera, bo – jak już pisałem – za każdym stanowiskiem takowe są.
  • Wróć do obiektywnych kryteriów. Poproś o ich stosowanie.
  • Jeśli nie ustaliliście ich, przerwijcie negocjacje, aby nadrobić ten aspekt.

Dopiero kiedy będziecie wiedzieli, według jakich zasad gracie, możecie wejść na negocjacyjne boisko (wyobraź sobie zamieszanie spowodowane tym, że jedna drużyna gra w piłę nożną, a druga w ręczną).

Zawsze wysłuchaj stanowiska do końca.

  • Nawet jeśli od razu masz odpowiedź na końcu języka – pozwól partnerowi „wypuścić parę”.
  • Następnie sparafrazuj to, co usłyszałeś – ale przekieruj atak z osoby na problem.
  • I gdy tylko możesz, zapewniaj partnera, że gracie do jednej bramki.

Dodatkowo:

  • Używaj pytań zamiast twierdzeń.
  • Używaj ciszy.
  • Jeśli trzeba – poproś o przerwę (choćby po to, by partner ochłonął).

Gdy widzisz, że partner z premedytacją bije poniżej pasa, używa technik manipulacyjnych itp., powiedz mu, że to widzisz. Oczywiście zrób to w sposób, który nie zostanie odebrany jako atak personalny. Gdy nazwiesz trick stosowany przeciwko Tobie, partner będzie wiedział, że to nie zadziała i przestanie go używać. I zawsze, gdy widzisz manipulacje, poproś o powrót do ustalonych wcześniej zasad, na które obie strony się zgodziły i które uznały za uczciwe.

Gdy nie da się porozumieć…

A gdy wszystko zawodzi i nie widzisz szans na pozytywne zakończenie negocjacji, pamiętaj, że możesz powiedzieć: „Uważam, że sposób, w jaki prowadzicie negocjacje, nie zbliża nas do satysfakcjonującego zakończenia. Znacie mój numer telefonu. Gdybym się mylił, śmiało dzwońcie, umówimy się na kolejną rozmowę. A tymczasem spróbuję…” i podaj swoją BATNA.

Negocjacje 4

Negocjacje to nie teatr

Negocjacje to nie teatr, w którym wygrywa ten, kto głośniej mówi albo pierwszy rzuci ostateczną ofertę. To proces, w którym wygrywają ci, którzy myślą strategicznie, potrafią słuchać i… wiedzą, kiedy odejść od stołu.

Im lepiej znasz siebie, swoje interesy i granice, tym pewniej prowadzisz rozmowę – bez uległości, ale też bez zbędnych emocji. A gdy dbasz o obiektywne kryteria, nie tylko bronisz swojej pozycji, ale też tworzysz przestrzeń do uczciwego porozumienia.

Dlatego, zanim wejdziesz do sali negocjacyjnej, przygotuj się. Nie po to, żeby wygrać za wszelką cenę, ale żeby wiedzieć, kiedy wygrać znaczy… nie przegrać.

Zdaję sobie oczywiście sprawę, że to wszystko nie jest tak łatwe jak przeczytanie tego tekstu. Łatwe nie jest jednak również zawarcie wiedzy na temat negocjacji w jednym artykule, w dodatku w oderwaniu od realnych przykładów z branży, która to czyta. Tekst ten powstał na bazie jednej z najlepszych książek dotyczących negocjacji, jakie kiedykolwiek powstały: „Dochodząc do TAK. Negocjowanie bez poddawania się” (autorzy: Roger Fisher, William Ury). Zachęcam do jej przeczytania i konsekwentnego ćwiczenia. Jak mawiają amerykanie „Fake it till you make it” (w wolnym tłumaczeniu: Próbuj, aż to zrobisz).

Polecamy również:

Najlepsze strategie negocjacyjne z wystawcami z branży zoologicznej

2 września, 2025

Ceny karm, przysmaków i akcesoriów potrafią zmieniać się z tygodnia na tydzień (a często szybciej). W prelekcji od Brandly360Miłosz Nowakowski pokaże, jak producenci, dystrybutorzy i sklepy wykorzystują monitoring cen do podejmowania codziennych decyzji: kiedy startować z promocją, jak reagować na zmiany u konkurencji, które produkty rotują, a które blokują miejsce na półce. Konkretne dane, case’y i praktyczne wnioski z rynku pet. Wydarzenie poprowadzi Miłosz Nowakowski, sales director Brandly360, w sobotę 13 września 2025 roku o godz. 11:30, podczas targów PetExpo w Łodzi.

Najważniejsze informacje

  • Prelekacja i praktyczny warsztat: „Co drożeje, co tanieje i co się sprzedaje w branży pet. Monitoring cen w analizie rynku”
  • Data: 13 września 2025, godz. 11:30
  • Miejsce: sala konferencyjna B (I piętro), hala Expo-Łódź, al. Politechniki 4
  • Prowadzący: Miłosz Nowakowski, Brandly 360
  • Wstęp: bezpłatny
Milosz brandly360

Kim jest Miłosz Nowakowski?

W Brandly360 odpowiedzialny za sprzedaż, consulting w zakresie implementacji rozwiązań dla e-commerce dla partnerów i klientów, włączając w to ekspercką wiedzę na temat optymalizacji digital shelf, monitoringu cen oraz dynamic pricing. Od wielu lat zaangażowany w realizację projektów wdrażających oprogramowanie dla firm, gdzie zdobył obszerną wiedzę na temat funkcjonowania przedsiębiorstw w różnych obszarach biznesowych. Był odpowiedzialny za wprowadzanie na rynek produktów i systemów, sprzedaż i marketing, a także prowadzenie szkoleń i organizację działów tworzących oprogramowanie dla zintegrowanych systemów bezpieczeństwa, systemów zarządzania produkcją oraz e-commerce.

Dlaczego warto dołączyć?

  • Przedstawimy świeże przykłady z rynku pet, pokazujące jak naprawdę zmieniają się ceny i zachowania klientów.
  • Zobaczysz kulisy decyzji producentów, dystrybutorów i sklepów, kiedy startują z promocją, a kiedy wycofują produkt z półki.
  • Dowiesz się, które kategorie rosną, które spadają i jak to przekłada się na sprzedaż w praktyce.
  • Zyskasz praktyczne wskazówki, które możesz od razu zastosować w swojej firmie, niezależnie czy działasz w produkcji, dystrybucji czy retailu.
  • Poznasz narzędzia do analityki rynku pet, które ułatwiają codzienne decyzje i pokazują, gdzie naprawdę kryją się szanse na wzrost.

Prelekcję sygnuje Brandly360, narzędzie do analityki e-commerce w modelu SaaS, wspierające sklepy internetowe i producentów w skutecznym zarządzaniu ofertą. 

Demo

Kilka słów o Brandly360

Brandly360 to narzędzie do analityki e-commerce, monitoringu cen i optymalizacji cyfrowej półki w modelu SaaS, dedykowane sklepom internetowym i producentom. 

System analizuje różne aspekty cyfrowej półki, na którą składają się m.in.: monitoring cen i dostępności produktów, automatyzacja cen, jakość treści związanej z produktem w e-commerce, ocena sentymentu i poszczególnych opinii o produktach, analiza działań promocyjnych marki i jej konkurentów. System, wspierany przez autorskie algorytmy AI, celnie rozpoznaje te same, a także podobne funkcjonalnie produkty. Dostarcza jakościowych danych, służących budowaniu efektywnych, zautomatyzowanych strategii promocyjnych i pricingowych.   

Wdrażając Brandly360, e-commerce zyska precyzyjne dane, które pozwolą: 

  • na optymalizację polityki cenowej z wykorzystaniem funkcji monitoring cen produktów, 
  • zadbać o dystrybucję w omnichannel (korzystając z modułu dostępności produktów),  
  • dzięki dynamic pricing dynamicznie dostosować ceny produktów do aktualnej sytuacji rynkowej, wyprzedzając ruchy konkurencji, 
  • potwierdzić jakość ekspozycji asortymentu na cyfrowej półce, identyfikując obszary do optymalizacji, wykorzystując funkcję analizy opisy produktów i monitoringu komentarzy oraz ocen, 
  • ulepszyć standardy marketingu, weryfikując akcje promocyjne i strategie cross-sell
  • zwiększyć widoczność marki, dbając o skuteczne jej pozycjonowanie na rynku. 

Polecamy artykuł: Jak skutecznie monitorować ceny w sklepie zoologicznym?

2 września, 2025

Dobrze zaplanowana wizyta na targach może przynieść Twojemu sklepowi realne korzyści – nowe kontakty, lepsze warunki współpracy, świeże pomysły na ofertę i prezentację produktów. Ale żeby to się zadziało, sam udział nie wystarczy. Niektóre błędy potrafią skutecznie ograniczyć efekty całego dnia – zupełnie niepotrzebnie. Sprawdź, co warto mieć na uwadze, by wyjść z targów z konkretem, nie tylko z torbą katalogów.

1. Brak planu to strata czasu i okazji

Przyjazd na targi bez jasno określonego celu to jeden z najczęstszych błędów. Zamiast wycisnąć z wydarzenia coś wartościowego, łatwo wpaść w tryb przypadkowego spaceru między stoiskami. Efekt? Dużo wrażeń, mało decyzji i brak konkretu po powrocie.

Jak podejść do tego lepiej:
• Zanim wejdziesz na halę, określ, czego szukasz: nowego dostawcy, inspiracji produktowej, okazji do negocjacji itp.
• Sprawdź listę wystawców i zaznacz tych, z którymi chcesz porozmawiać.
• Zostaw też miejsce na spontaniczne odkrycia – często właśnie one okazują się najcenniejsze.

2. Nieodpowiedni strój to dyskomfort przez cały dzień

Targi to długie godziny w ruchu – rozmowy, chodzenie, notowanie. Strój, który wygląda dobrze, ale nie daje swobody, potrafi znacząco obniżyć poziom koncentracji. A przecież jesteś tam jako właściciel firmy, a nie gość z przypadku.

Na co zwrócić uwagę:
• Wybierz ubiór wygodny, ale reprezentacyjny – taki, w którym możesz rozmawiać o biznesie z pewnością siebie.
• Postaw na sprawdzone obuwie – elegancja nie musi oznaczać odcisków po trzech alejkach.
• Torba? Najlepiej lekka, funkcjonalna i z miejscem na materiały – katalogi i wizytówki potrafią się szybko nagromadzić.

Pet Expo 2024 531 z 710

3. Brak wizytówek to brak ciągu dalszego

Dobra rozmowa to początek. Ale jeśli nie zostawisz po sobie śladu, trudno liczyć na kontynuację. Nie każdy wystawca będzie pamiętał, z kim rozmawiał w tłumie odwiedzających – warto mu to ułatwić.

Jak się przygotować:
• Zabierz więcej wizytówek, niż myślisz, że będziesz potrzebować.
• Jeśli ich nie masz – spisz dane i od razu po wydarzeniu wyślij krótkiego maila z przypomnieniem.
• Warto też mieć przy sobie krótki materiał o sklepie – nawet jedna strona A4 z ofertą lub zdjęciem ekspozycji działa lepiej niż opowieść z pamięci.

4. Zbieranie wszystkiego jak leci niczego nie ułatwia

Po kilku godzinach nosisz torbę pełną katalogów, ulotek i gadżetów – i nie pamiętasz, skąd co masz. Brzmi znajomo? Im więcej zbierasz bez refleksji, tym mniej z tego później wynika.

Co zamiast tego:
• Bądź selektywny – zabieraj tylko materiały, które naprawdę Cię interesują.
• Rób zdjęcia produktów i stoisk, zapisuj krótkie notatki – to znacznie szybsze i skuteczniejsze niż późniejsze przeglądanie folderów.
• Po każdej rozmowie dopisz kilka słów przy nazwie firmy w katalogu targowym – np. „karmy bezzbożowe, dobre ceny przy stałych zamówieniach”.

5. Unikanie rozmów to zamykanie sobie drzwi

Stoiska mijasz w milczeniu, podchodzisz tylko tam, gdzie ktoś Cię zaczepi. Brakuje Ci odwagi, czasu albo konkretnego pytania. W efekcie umykają okazje, które mogłyby przerodzić się we współpracę.

Jak działać inaczej:
• Zacznij rozmowę od prostego pytania – np. „Co w tym roku cieszy się największym zainteresowaniem?”.
• Przedstaw się – wystawcy też wolą rozmawiać z kimś konkretnym, nie z anonimowym odwiedzającym.
• Nawet krótkie rozmowy mogą dać impuls do zmiany w sklepie – nie omijaj ich z rozpędu.

6. Skupianie się tylko na dużych markach to ograniczanie perspektywy

Znane logo przyciąga uwagę, ale to nie znaczy, że tylko tam warto zaglądać. Mniejsze firmy często pokazują produkty świeże, elastyczne cenowo i jeszcze nieobecne w konkurencyjnych sklepach.

Dlaczego warto rozglądać się szerzej:
• Mniejsze stoiska to często większa gotowość do rozmowy i negocjacji.
• Możesz odkryć nowość, której jeszcze nie ma w hurtowni.
• Czasem mniej znana marka oferuje lepsze warunki – wystarczy zapytać.

PetExpo 2024 Expo Lodz FG17799

7. Liczenie na pamięć to najprostsza droga do chaosu

Po pięciu godzinach i kilkunastu rozmowach wszystko zaczyna się zacierać. Kto miał dobre ceny? Kto obiecał podesłać ofertę? Bez notatek łatwo zgubić to, co najważniejsze.

Jak się przed tym uchronić:
• Rób krótkie notatki od razu po rozmowie – w katalogu, na wizytówce, w telefonie.
• Ustal swój system zapisu – np. ✔ dla potencjału, ? przy pytaniach, X dla odpuszczonych tematów.
• Po powrocie łatwiej będzie wrócić do wątków, które faktycznie warto rozwijać.

8. Brak działania po targach to utracona szansa

Rozmowy były dobre, kontakty obiecujące, ale po powrocie czeka kolejny tydzień pracy – i temat targów odchodzi w cień. A wystarczy jedna wiadomość, by przypomnieć o sobie i ruszyć z tematem dalej.

Jak zadbać o ciąg dalszy:
• Wyślij krótkiego maila z podziękowaniem za rozmowę – najlepiej w ciągu 2–3 dni.
• Jeśli coś obiecaliście sobie wzajemnie, zrób pierwszy krok – to sygnał, że traktujesz współpracę poważnie.
• Uporządkuj kontakty i ustal priorytety: od czego chcesz zacząć.

9. Zbyt ambitny plan kończy się zmęczeniem i frustracją

Chcesz odwiedzić każde stoisko, być na wszystkich prelekcjach, porozmawiać z każdym. To zrozumiałe – ale w praktyce nie do zrealizowania. A nadmiar bodźców może sprawić, że nie zapamiętasz nic konkretnego.

Jak zaplanować czas realnie:
• Skup się na kluczowych celach – jakość rozmów jest ważniejsza niż ich liczba.
• Rób przerwy – 10 minut ciszy daje więcej niż kolejny folder w torbie.
• Zostaw miejsce na refleksję – dobre decyzje potrzebują chwili, by się ułożyć.

PetExpo 2024 Expo Lodz FG15849

Na koniec – zrób z targów coś więcej niż tylko obecność

Wizyta na targach może być inwestycją w rozwój sklepu. Może też być kolejnym dniem, który przeminie bez echa. Wszystko zależy od tego, jak ją zaplanujesz i co zrobisz z tym, co zobaczysz, usłyszysz i zanotujesz. Nie chodzi o to, by wracać z rewolucją. Czasem wystarczy jedno dobre spotkanie, jeden produkt, który rozwiązuje realny problem Twoich klientów, albo pomysł, który zmieni coś w codziennej pracy. Tyle – i aż tyle.

1 września, 2025

Szukaj

25–27 września 2026

Spotkajmy się na PetExpo 2026

Największe targi B2B branży zoologicznej w Polsce. Bydgoszcz, BCTW.

140+
wystawców
600+
marek
3
dni
  • Nowości produktowe z całej branży
  • Kontakty z dostawcami i dystrybutorami
  • Szkolenia i strefa wiedzy
Dowiedz się więcej →