Przez ostatnie lata rynek pet food dynamicznie się premiumizował. Właściciele psów i kotów coraz częściej sięgali po produkty funkcjonalne, bezzbożowe, wyspecjalizowane – odpowiadające na konkretne potrzeby zdrowotne. Humanizacja zwierząt sprawiła, że wybór karmy zaczął przypominać decyzje zakupowe znane z kategorii FMCG dla ludzi.
Dziś jednak obserwujemy kolejny etap rozwoju rynku – jego racjonalizację. Rosnąca świadomość konsumencka, presja budżetowa oraz większa wiedza żywieniowa sprawiają, że klienci nie pytają już wyłącznie o „najlepszą” karmę. Pytają o karmę najbardziej adekwatną. Taką, która oferuje realną wartość bez konieczności płacenia za funkcje, których ich pupil nie potrzebuje.
W tym kontekście określenie „dobra relacja jakości do ceny” nabiera nowego znaczenia. Nie chodzi o wybór najtańszej karmy, lecz o rozsądne połączenie jakości surowców, przejrzystego składu i wartości odżywczej z adekwatną ceną. To segment pomiędzy produktami najwyższej, wyspecjalizowanej jakości a karmami budżetowymi – solidne, codzienne żywienie w rozsądnej cenie.
Dla wielu psów i kotów, które nie wymagają diety funkcjonalnej czy specjalistycznego wsparcia, dobrze zbilansowana, prosta karma jest w pełni wystarczającym rozwiązaniem. Klienci coraz częściej rozumieją tę różnicę i świadomie wybierają produkty dopasowane do codziennego trybu życia pupila.


Odpowiedzią na tę zmianę są kompleksowe linie żywieniowe w segmencie, takie jak Araton dla psów i kotów. Marka obejmuje zarówno karmy suche, jak i mokre, tworząc spójną ofertę codziennego żywienia. Receptury bazujące na klasycznych źródłach białka, takich jak drób, wołowina, jagnięcina, łosoś czy królik, zapewniają zbilansowaną dietę, dostosowaną do etapu życia i poziomu aktywności zwierzęcia.
W ofercie znajdują się karmy suche dla kociąt, kotów dorosłych i sterylizowanych, a także linie dla psów dorosłych, szczeniąt czy psów aktywnych, dostępne w różnych gramaturach. Uzupełnieniem portfolio są mokre karmy dla psów i kotów – w tym najnowsze warianty wprowadzone do oferty, pozwalające łączyć żywienie suche i mokre w ramach jednej, spójnej marki.
Tak zbudowana linia odpowiada na potrzeby gospodarstw jedno- i wielozwierzęcych, w których istotne jest zachowanie jakości przy kontroli budżetu. Jednocześnie daje sklepom zoologicznym możliwość budowania czytelnej półki cenowej i segmentacyjnej, bez rezygnowania ze stabilnej marży.
Konsument 2026 roku porównuje produkty, analizuje składy i dopasowuje wybór do swoich realnych potrzeb. Dobra karma w rozsądnej cenie nie oznacza rezygnacji z jakości. Jest efektem dojrzewania rynku i coraz bardziej świadomych decyzji zakupowych. A te – jak pokazują aktualne trendy – będą w najbliższych latach jednym z kluczowych motorów wzrostu całego segmentu karm dla psów i kotów.

artykuł sponsorowany
