wrzesień to szczególny moment dla polskiej branży zoologicznej. To właśnie wtedy spotykamy się na PetExpo – wydarzeniu, które na kilka dni skupia w jednym miejscu firmy, marki, specjalistów i ludzi mających każdego dnia wpływ na kierunek rozwoju naszego rynku.
Dlatego także wrześniowe wydanie PetInsidera ma wyjątkowo targowy charakter. Przyglądamy się temu, co może wydarzyć się podczas samych targów, ale przede wszystkim temu, co warto z nich zabrać dalej – do własnego sklepu, zespołu i codziennych decyzji biznesowych.
W tym numerze znajdziecie teksty poświęcone sprzedaży, zarządzaniu, współpracy z dostawcami, marketingowi, finansom i budowaniu oferty. Każdy z nich powstał z myślą o jednym: aby inspirować do spojrzenia na własny biznes z innej perspektywy i podsuwać rozwiązania, które można przełożyć na codzienną praktykę.
Dużo miejsca poświęcamy również produktom i kategoriom, które warto dziś obserwować. Prezentujemy nowości, ciekawe rozwiązania oraz pierwszą część produktów wyróżnionych w tegorocznej rekordowej edycji Diamentów Zoologii.
PetExpo pozostaje jednak przede wszystkim czasem spotkań. Życzymy Wam więc rozmów, które otwierają nowe możliwości, kontaktów, które przeradzają się w dobre relacje biznesowe, oraz decyzji, które po targach przyniosą realne efekty.
Niech to będą trzy naprawdę dobre dni dla całej branży.
Do zobaczenia na PetExpo!
Edyta Winiarska-Joniec Redaktor naczelna magazynu PetInsider
Spis artykułów - sierpień 2026
Targi się skończyły. Co zrobić kontaktami, żeby nie zostały tylko w telefonie?
Po targach zaczyna się nowy sezon. Co warto wprowadzić do oferty na jesień i zimę?
Ten sam produkt, inne pytania. Jak wykorzystać targi w marketingu.
Nowości branżowe
Diamenty Zoologii 2026. Produkty warte miejsca na sklepowej półce
Pełnoporcjowa, uzupełniająca, topper, bulion, liofilizat. Czy klient wie, co naprawdę wkłada do miski?
Kot nie pije? Nawodnienie staje się kategorią, a nie tylko miską z wodą
Jak dieta wpływa na komfort życia kotów z nadwagą i otyłością
Folk – marka którą się czuje
Jak sprzedawać wartości? Rozmowa z klientem o jakości PLATINUM
Nie każda zabawka służy do tego samego. Jak dobierać zabawki do potrzeb psa?
Jak doradzać klientom w wyborze poidła i żwirku?
Siano pod lupą. Dlaczego dwa opakowania siana mogą być zupełnie różnymi produktami?
Klient widzi Cię pierwszy raz. Ile sekund masz, żeby zrozumiał, dlaczego ma kupić właśnie u Ciebie?
Jak optymalizować inwestycje w marketingu internetowym – budżet, kompetencje i działania in-house
„Najwyższa jakość i profesjonalna obsługa” nie sprzedają. Ci naprawdę daje Ci przewagę?
Współpraca z dostawcami w branży zoologicznej – klucz do sprawnego funkcjonowania sklepu. Część 1
Nie każdy klient mówi „nie” z tego samego powodu. Jak pokonywać obiekcje i finalizować sprzedaż?
Lojalność nie zaczyna się od programu punktowego
Czy stać Cię na kolejnego pracownika?
Ile kosztuje Cię miesiąc prowadzenia firmy, zanim sprzedasz choćby jedną rzecz?
Cena na półce, cena przy kasie, cena promocyjna. Za co sklep może dostać karę?
jak zmienia się podejście do żywienia królików i gryzoni,
dlaczego oferta dla małych ssaków staje się coraz bardziej specjalistyczna,
jak większa wiedza opiekunów przekłada się na sposób karmienia,
dlaczego szerokie określenie „dla gryzoni” coraz gorzej opisuje współczesną ofertę.
W Polsce żyje blisko 1,3 mln małych ssaków domowych. To duża grupa zwierząt, a tym samym opiekunów, o których warto pamiętać, prowadząc sklep zoologiczny. Tym bardziej że sposób żywienia królików i gryzoni zmienia się podobnie jak wcześniej żywienie psów i kotów. Coraz wyraźniej widać specjalizację: pojawiają się produkty dla konkretnych gatunków, karmy dla młodych i dorosłych zwierząt, a także różne rodzaje siana, ziół i innych dodatków roślinnych. Zmienia się także klient – ma większą wiedzę, częściej porównuje produkty i chce wiedzieć, czym naprawdę się od siebie różnią.
To nie jest mała kategoria
Według najnowszych danych FEDIAF w Polsce żyje około 1,289 mln małych ssaków domowych. Pod względem liczebności tej grupy Polska zajmuje piąte miejsce w Europie, po Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Włoszech. Dane obejmują łącznie małe ssaki, bez podziału na poszczególne gatunki.
To oczywiście nie jest skala porównywalna z populacją psów czy kotów, ale trudno mówić o marginalnej kategorii. Za tak dużą liczbą zwierząt stoją regularne zakupy karmy, siana, ziół, przysmaków i innych produktów żywieniowych.
Co ciekawe, zmienia się nie tylko sama oferta, lecz także sposób myślenia o żywieniu tych zwierząt.
Jeszcze niedawno półka dla małych ssaków była znacznie prostsza. Dziś coraz wyraźniej różnicuje się ona według gatunku, wieku i potrzeb zwierzęcia. Pojawiają się rozwiązania, które od dawna znamy z kategorii karm dla psów i kotów – osobne produkty dla zwierząt rosnących i dorosłych czy receptury o bardziej precyzyjnie określonym przeznaczeniu.
Nie jest to wyłącznie pomysł marketingowy. Aktualne wytyczne żywieniowe FEDIAF dla królików zawierają osobne zalecenia dotyczące zwierząt rosnących i dorosłych, a ich celem jest m.in. wspieranie producentów w opracowywaniu odpowiednio zbilansowanych produktów dla obu etapów życia.
Od karmy dla gryzoni do karmy dla konkretnego zwierzęcia
Samo określenie „karma dla gryzoni” coraz mniej mówi o produkcie.
Po pierwsze, królik w ogóle nie jest gryzoniem, lecz zajęczakiem. Po drugie, nawet wśród małych ssaków, dla których produkty często umieszcza się na wspólnej sklepowej półce, występują istotne różnice w potrzebach żywieniowych. Kawia domowa ma inne wymagania niż królik, a jeszcze inne dotyczą chomika czy szczura.
Dlatego rozwój produktów przeznaczonych dla konkretnych gatunków jest naturalnym etapem dojrzewania tej kategorii. Podobną zmianę obserwowaliśmy wcześniej na półkach z karmami dla psów i kotów. Najpierw wystarczał podział gatunkowy. Później pojawiły się produkty dla juniorów, dorosłych i seniorów, następnie karmy dopasowane do wielkości, aktywności czy szczególnych potrzeb zwierzęcia.
W przypadku małych ssaków nie wszystkie te podziały będą oczywiście miały takie samo znaczenie. Kierunek jest jednak podobny: od produktu uniwersalnego do coraz dokładniej określonego przeznaczenia.
Dla opiekuna oznacza to większy wybór, ale też więcej pytań. Już nie tylko: „Czy to karma dla królika?”, ale również: „Dla jakiego wieku?”, „Jaką funkcję pełni w diecie?”, „Czym różni się od innych?” i „Co poza nią powinno znaleźć się w codziennym żywieniu?”.
Zmienia się również to, co trafia do miski
Dobrym przykładem zmiany świadomości jest sposób żywienia królików.
Brytyjska organizacja PDSA od wielu lat bada sposób opieki nad zwierzętami domowymi. W 2017 roku odpowiednią ilość siana lub trawy otrzymywało 46% badanych królików. W 2022 roku było to 63%, a w 2024 roku już 74%. Jednocześnie odsetek królików otrzymujących zbyt mało siana lub trawy spadł z 33% w 2017 roku do 16% w 2024 roku.
To ciekawa zmiana, bo siano przecież nie pojawiło się na rynku kilka lat temu. Zmieniła się przede wszystkim wiedza o jego znaczeniu.
A gdy klient już wie, że siano powinno być jednym z podstawowych elementów żywienia królika, zaczyna dostrzegać kolejne różnice. Siano łąkowe czy tymotkowe? Jaka struktura? Jak wygląda produkt po otwarciu opakowania? Ile zawiera pyłu? Jak pachnie? Jaką karmą uzupełnić dietę?
Podobnie dzieje się z karmami. Sam kolor opakowania czy wizerunek zwierzęcia coraz rzadziej wystarczają klientowi, który wcześniej przeczytał kilka artykułów, rozmawiał z lekarzem weterynarii albo od lat opiekuje się królikami czy kawiami.
Więcej wiedzy, ale nie zawsze mniej błędów
Większa świadomość opiekunów nie oznacza jednak, że żywienie małych ssaków przestało sprawiać problemy.
W badaniu PDSA aż 97% opiekunów królików deklarowało, że dobrze zna potrzeby żywieniowe swoich zwierząt. Jednocześnie tylko 57% badanych królików otrzymywało siano lub trawę, granulat oraz świeże zielonki jako główne elementy diety. U 24% zwierząt wśród trzech najczęściej podawanych rodzajów pokarmu znajdował się przynajmniej jeden uznany przez autorów badania za nieodpowiedni.
To pozornie sprzeczne wyniki, ale dobrze pokazują kolejną zmianę.
Problemem nie jest już wyłącznie brak informacji. Czasem jest nim ich nadmiar. Opiekun może znaleźć w internecie dziesiątki porad dotyczących rodzaju karmy, ilości siana, zbóż, ziół, granulatu czy mieszanek – nie zawsze zgodnych ze sobą.
Dlatego coraz większego znaczenia nabiera nie tylko sam skład produktu, lecz także jasna informacja o jego przeznaczeniu i sposobie stosowania. Klient chce rozumieć, dlaczego jedna karma jest przeznaczona dla zwierzęcia rosnącego, druga dla dorosłego, a produkt dla kawii różni się od tego przygotowanego dla królika.
Półka zmienia się razem z klientem
Jeszcze kilka lat temu rozwój kategorii mógł oznaczać przede wszystkim dodanie kolejnego wariantu smakowego czy większego opakowania. Dziś możliwości jest znacznie więcej.
Specjalizacja gatunkowa, rozróżnienie etapów życia, różne rodzaje siana, całe zioła i suszone komponenty roślinne, karmy pełnoporcjowe i uzupełniające – półka dla królików i gryzoni staje się bardziej zróżnicowana, ponieważ bardziej zróżnicowane stają się również oczekiwania opiekunów.
Nie znaczy to, że każdy klient będzie analizował wartości odżywcze karmy tak dokładnie jak specjalista. Coraz częściej chce jednak wiedzieć, za co płaci i dlaczego dany produkt ma być odpowiedni właśnie dla jego zwierzęcia.
I tu widać największą zmianę. Małe ssaki zaczynają pod względem żywienia podążać drogą, którą wcześniej przeszły psy i koty. Od szerokich, uniwersalnych produktów w kierunku większej specjalizacji i lepszego dopasowania do konkretnego zwierzęcia.
Źródła:
FEDIAF, Facts & Figures 2026 (dane za 2024 r.).
FEDIAF, Nutritional Guidelines for Feeding Pet Rabbits, 2024.
Wymioty, biegunka, gorszy apetyt czy utrata masy ciała to objawy, które u kota łatwo uznać za chwilowy problem trawienny. Jeśli jednak nawracają lub utrzymują się dłużej, mogą świadczyć o chorobie przewodu pokarmowego wymagającej diagnostyki i odpowiednio dobranego postępowania.
W takich przypadkach dieta ma szczególne znaczenie. Może nie tylko wspierać pracę przewodu pokarmowego, ale u części pacjentów być jednym z podstawowych elementów terapii. Dlatego przy przewlekłych objawach nie warto działać metodą przypadkowych zmian karmy. Najpierw trzeba ustalić przyczynę problemu, a następnie dobrać żywienie do potrzeb konkretnego kota.
Objawy, które powinny zwrócić uwagę opiekuna
Choroby przewodu pokarmowego mogą dawać bardzo różne objawy, od nawracających wymiotów i biegunki po stopniową utratę masy ciała czy pogorszenie apetytu. Ich nasilenie bywa zmienne, dlatego znaczenie ma nie pojedynczy epizod, ale powtarzalność i utrzymywanie się dolegliwości.
Do objawów, które powinny zwrócić uwagę opiekuna, należą:
nawracające wymioty,
biegunka lub przewlekle luźny kał,
częstsze oddawanie kału,
obecność śluzu lub krwi w kale,
zaburzenia apetytu,
stopniowa utrata masy ciała,
pogorszenie kondycji mięśniowej,
mniejsza aktywność i wyraźny dyskomfort.
Jak diagnozuje się choroby przewodu pokarmowego u kota
W diagnostyce objawów gastroenterologicznych ważne jest przede wszystkim ustalenie, której części przewodu pokarmowego dotyczy problem. Zaburzenia mogą obejmować żołądek, jelito cienkie lub jelito grube, a ich lokalizacja wpływa zarówno na charakter objawów, jak i dalsze postępowanie. W przypadku problemów dotyczących żołądka jednym z najczęstszych objawów są wymioty, natomiast choroby jelit częściej wiążą się z biegunką, zmianą częstotliwości oddawania kału, utratą masy ciała czy zaburzeniami apetytu.
Diagnostyka powinna być dostosowana do objawów, wieku i stanu pacjenta. Zwykle rozpoczyna się od dokładnego wywiadu, badania klinicznego, morfologii, biochemii krwi oraz badania moczu i kału. W zależności od obrazu klinicznego lekarz może rozszerzyć ją o oznaczenie stężenia kobalaminy i kwasu foliowego, fTLI, fPLI oraz badanie ultrasonograficzne jamy brzusznej.
Jeżeli objawy ze strony przewodu pokarmowego utrzymują się lub nawracają przez ponad trzy tygodnie, a inne możliwe przyczyny zostały wykluczone, lekarz może podejrzewać przewlekłą enteropatię. Nie jest to jedna konkretna choroba, ale grupa zaburzeń, wśród których różnicuje się między innymi enteropatię reagującą na dietę, przewlekłą enteropatię zapalną, enteropatię białkogubną czy chłoniaka jelitowego.
U części pacjentów konieczne jest przejście do bardziej zaawansowanej diagnostyki, obejmującej pobranie wycinków przewodu pokarmowego i badanie histopatologiczne, szczególnie gdy trzeba odróżnić przewlekły proces zapalny od chłoniaka jelitowego. Nie każdy kot wymaga jednak takich badań od razu. Zakres diagnostyki dobiera lekarz weterynarii na podstawie objawów, dotychczasowych wyników i odpowiedzi pacjenta na prowadzone postępowanie.
Dlaczego dieta ma tak duże znaczenie
Sposób żywienia ma bezpośredni wpływ na funkcjonowanie przewodu pokarmowego. Znaczenie mają między innymi strawność składników odżywczych, ilość niestrawionych resztek docierających do dalszych odcinków jelita, skład mikrobioty oraz rodzaj białek obecnych w diecie.
Dlatego u kotów z przewlekłymi objawami gastroenterologicznymi zmiana żywienia może wspierać proces terapeutyczny. W jednym z badań kliniczną poprawę po modyfikacji diety odnotowano u 49% kotów z przewlekłymi objawami ze strony przewodu pokarmowego. U części pacjentów pierwsze efekty prawidłowo prowadzonej próby dietetycznej można obserwować już w ciągu dwóch tygodni*.
* Źródło: Makielski i wsp., „Narrative review of therapies for chronic enteropathies in dogs and cats”. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6335544/.
Kobalamina, czyli B12, której warto pilnować
Przewlekłe choroby jelit mogą zaburzać wchłanianie składników odżywczych. Jednym z istotnych parametrów u kotów z chorobami przewodu pokarmowego jest stężenie kobalaminy, czyli witaminy B12.
W jednym z badań obniżone stężenie kobalaminy stwierdzono u 49 z 80 kotów z chorobami przewodu pokarmowego, czyli u 61% badanych zwierząt. Niedobór może współwystępować z utratą masy ciała, zaburzeniami apetytu i przewlekłymi objawami ze strony jelit*.
* Źródło: Simpson i wsp., „Subnormal concentrations of serum cobalamin (vitamin B12) in cats with gastrointestinal disease”.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11215907/.
Zawarte w karmie kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, w optymalnych proporcjach, hamują proces zapalny i wspomagają leczenie.
Marchew i dynia działają przeciwwymiotnie, wspierają oczyszczanie jelit, chronią śluzówkę i pomagają przywrócić ich prawidłową pracę. Babka jajowata działa pomocniczo przy biegunkach. Jej pęczniejące łuski pochłaniają nadmiar wody z jelit i pomagają przywrócić prawidłową konsystencję stolca, a wytwarzane przez nie śluzy działają osłonowo.
Dodatek prebiotyków MOS i FOS pomaga odbudować mikroflorę jelitową. Wspierają one kondycję przewodu pokarmowego, odżywiają korzystną florę bakteryjną i wspomagają odporność organizmu.
Dodatkowym atutem jest mokra forma karmy i wilgotność na poziomie 80%. Połączenie wysokiej strawności, odpowiednio dobranej zawartości białka i tłuszczu, elektrolitów, włókna oraz prebiotyków sprawia, że Vet Gussto Gastro Intestinal odpowiada na potrzeby kotów z wrażliwym przewodem pokarmowym i zaburzeniami żołądkowo-jelitowymi.
Przed rozpoczęciem diety lub przedłużeniem okresu jej stosowania należy skonsultować się z lekarzem weterynarii.
Wskazówka: Gastro czy Hypoallergenic?
Jeśli kot wymaga przede wszystkim diety wspierającej przewód pokarmowy, Vet Gussto Gastro Intestinal może być jednym z rozwiązań pierwszego wyboru.
Jeżeli natomiast konieczne jest przeprowadzenie diety eliminacyjnej, kluczowa staje się wcześniejsza historia żywienia. Jeśli kot regularnie otrzymywał indyka, nie będzie on dla niego nowym źródłem białka. W takiej sytuacji Vet Gussto Hypoallergenic na bazie koniny może być lepszym kandydatem do próby dietetycznej, pod warunkiem że konina nie była wcześniej obecna w jego jadłospisie.
Dlaczego przypadkowa zmiana karmy nie jest najlepszym rozwiązaniem
Nie istnieje jedna dieta odpowiednia dla wszystkich kotów z problemami przewodu pokarmowego. W zależności od obrazu klinicznego lekarz weterynarii może zalecić dietę wysokostrawną, recepturę z nowym źródłem białka, dietę hydrolizowaną albo produkt o zmodyfikowanej zawartości włókna.
Dieta wysokostrawna ma ułatwiać wykorzystanie składników odżywczych i ograniczać ilość niestrawionych resztek docierających do dalszych odcinków jelita. Nowe lub hydrolizowane źródło białka może być potrzebne przy podejrzeniu reakcji zależnej od diety, natomiast odpowiednio dobrane włókno może wspierać konsystencję kału i pracę jelita grubego.
Dlatego częste zmienianie zwykłych karm „na próbę” może utrudniać ocenę sytuacji. Znaczenie ma nie tylko określenie „gastro”, ale konkretne parametry receptury i ich dopasowanie do potrzeb danego kota.
Vet Gussto Gastro Intestinal w postępowaniu żywieniowym
Vet Gussto Gastro Intestinal to monobiałkowa, lekkostrawna, kompletna i znakomicie zbilansowana dieta gastryczna superpremium dla kotów. Powstała przy konsultacji dietetyków i lekarzy weterynarii w celu wsparcia leczenia chorób układu żołądkowo-jelitowego.
Wysoka zawartość elektrolitów pomaga przywrócić równowagę metaboliczną organizmu. Obniżony poziom białka i tłuszczu o wysokiej wartości biologicznej, pochodzących z wysokiej jakości surowców, odciąża układ pokarmowy, jednocześnie dostarczając odpowiednią ilość energii i aminokwasów.
Co opiekun może zrobić w domu
Przy przewlekłych problemach ze strony przewodu pokarmowego warto obserwować apetyt, masę ciała, częstotliwość wymiotów, wygląd kału i ogólną aktywność kota. Jeśli prowadzona jest próba dietetyczna, należy konsekwentnie przestrzegać zaleconego sposobu żywienia i nie wprowadzać dodatkowych karm, przysmaków ani suplementów.
Dlaczego warto mieć kategorię gastro w ofercie sklepu
Kategoria gastrointestinal odpowiada na konkretną potrzebę opiekunów, którzy często szukają produktu zaleconego po konsultacji weterynaryjnej. Pracownik sklepu może pomóc w porównaniu składu, wskazaniu źródła białka i wyborze karmy zgodnej z zaleceniem lekarza.
Dobrze zbudowana półka gastro powinna obejmować różne strategie żywieniowe, w tym diety wysokostrawne oraz produkty odpowiednie do prowadzenia diety eliminacyjnej.
Podsumowanie
W chorobach przewodu pokarmowego dieta może być jednym z podstawowych elementów postępowania, a u części kotów jej odpowiednia modyfikacja prowadzi do wyraźnej poprawy klinicznej. Kluczowe są właściwe rozpoznanie problemu i dobór diety do potrzeb konkretnego pacjenta.
Opinia eksperta
Vet Gussto Gastro Intestinal to dieta, którą rekomenduję kotom z wrażliwym przewodem pokarmowym oraz nawracającymi problemami żołądkowo-jelitowymi. Jej mocną stroną jest lekkostrawna receptura bazująca na indyku, odpowiednio dobrana zawartość białka i tłuszczu oraz wysoka wilgotność, która ma szczególne znaczenie przy wymiotach i biegunkach.
Dużym atutem jest również obecność babki jajowatej, prebiotyków MOS i FOS oraz oleju z łososia dostarczającego kwasów omega-3. To dobrze przemyślana, kompletna dieta, która odpowiada na potrzeby kotów wymagających łagodnego i jednocześnie pełnowartościowego żywienia wspierającego przewód pokarmowy.
PetExpo coraz bliżej, a wraz z nim ten moment, kiedy plany zaczynają zamieniać się w konkretne decyzje. Kogo odwiedzić? Z kim umówić spotkanie? Jakie nowości zobaczyć? Na które produkty zwrócić szczególną uwagę? I wreszcie – jak wykorzystać te trzy dni tak, żeby wrócić z targów nie tylko z torbą katalogów, ale przede wszystkim z pomysłami, kontaktami i rozwiązaniami, które naprawdę przydadzą się w biznesie?
Dlatego w tym wydaniu PetInsidera dużo miejsca poświęcamy właśnie PetExpo. Zebraliśmy najważniejsze informacje organizacyjne, podpowiadamy, jak zaplanować dzień na targach i jak wycisnąć z nich więcej niż kilka zdjęć stoisk. Pokazujemy produkty, premiery i nowości, które warto zobaczyć z bliska, prezentujemy Diamenty Zoologii i program konferencji, a także zastanawiamy się, jak wykorzystać targowe spotkania do przygotowania oferty sklepu na sezon jesień–zima.
Ale PetExpo to tylko część tego numeru. Przyglądamy się również temu, co dzieje się na sklepowych półkach i w codziennych rozmowach z klientami. Piszemy o wyborze pierwszej karmy dla szczeniaka, ochronie psów przed pchłami, kleszczami i komarami, kocim apetycie, chorobach przewodu pokarmowego oraz zmianach w żywieniu królików i gryzoni.
Nie zabrakło też tematów biznesowych. Marketing, design, sprzedaż, komunikacja, finanse i marka własna – bo dobrze prowadzony sklep zoologiczny to dziś znacznie więcej niż dobrze dobrany asortyment.
Przed nami intensywny czas. Warto więc przyjechać na PetExpo z planem, ale zostawić w nim trochę miejsca na przypadkowe rozmowy, niespodziewane odkrycia i pomysły, których wcześniej nie było na liście. Czasem właśnie one okazują się najcenniejsze.
Do zobaczenia na PetExpo!
Edyta Winiarska-Joniec Redaktor naczelna magazynu PetInsider
Spis artykułów - sierpień 2026
Przed wyjazdem na PetExpo. Rejestracja, godziny, wejście i plan dnia w jednym miejscu
Jak wycisnąć z targów więcej niż zdjęcie stoiska
Strefa Diamentów Zoologii na PetExpo. Produkty, które warto zobaczyć z bliska
Odkryj najlepsze produkty na PetExpo
Raw Paleo Pet Horizons 2026. Wiedza, trendy i relacje, które napędzają rozwój branży pet care
Nowości branżowe
Pierwsza karma dla szczeniaka. 7 pytań, które warto mieć w ofercie
Pies pod ochroną. Co warto mieć w sklepie w sezonie pcheł, kleszczy i komarów
Jak tekstura i zapach karmy wpływa na apetyt kota?
Jak dieta wpływa na komfort życia kotów z chorobami układu pokarmowego
Mały pupil, duża zmiana. Jak zmienia się żywienie królików i gryzoni?
Strategia topical authority – jak budować silos treści, który zwiększa widoczność w Google
Jak edukować klientów przez design i projektować sprzedaż?
Sławny dla nielicznych, ale nie celebryta
Jak wykorzystać targi do poszerzenia oferty sklepu przed sezonem jesień–zima
Firma zarabia mniej, a pieniędzy ma więcej. Jak to możliwe?
4 kolory osobowości: jak rozpoznać swój styl komunikacji
Problemy z dolnymi drogami moczowymi u kotów należą do częstych przyczyn wizyt weterynaryjnych. Mogą obejmować zarówno przypadki o przebiegu przewlekłym i nawrotowym, jak i stany nagłe wymagające pilnej interwencji. Szacuje się, że zespół urologiczny (FLUTD) stanowi około 1,5–4,5% wizyt kotów w klinikach weterynaryjnych*.
To właśnie dlatego temat układu moczowego wymaga szczególnej uważności. U kota z objawami ze strony dolnych dróg moczowych nie chodzi wyłącznie o problem z pęcherzem, ale o grupę zaburzeń, które mogą różnić się przyczyną, przebiegiem i sposobem leczenia. Szczególnie niebezpieczna jest niedrożność cewki moczowej, która może bardzo szybko doprowadzić do pogorszenia stanu ogólnego i wymaga natychmiastowej pomocy weterynaryjnej.
Czym są problemy z dolnymi drogami moczowymi u kota
Pod pojęciem problemów z dolnymi drogami moczowymi kryją się zaburzenia dotyczące pęcherza i cewki moczowej. W praktyce mogą one mieć różne podłoże, dlatego tak ważne jest prawidłowe rozpoznanie przyczyny. Najczęściej diagnozuje się idiopatyczne zapalenie pęcherza, ale w tej grupie mieszczą się również kamica moczowa oraz niedrożność cewki moczowej.
Statystyki!
Czy wiesz, że 55–69% kotów z zespołem urologicznym (FLUTD) cierpi na idiopatyczne zapalenie pęcherza moczowego, a 12–22% cierpi z powodu kamicy moczowej?*
To ważne także z punktu widzenia codziennej opieki. Nie każdy problem moczowy oznacza to samo i nie każdy będzie wymagał identycznego postępowania. Właśnie dlatego rola diety jest ważna, ale zawsze powinna być rozpatrywana w kontekście konkretnej przyczyny objawów.
Objawy problemów z dolnymi drogami moczowymi bywają dość charakterystyczne, ale nie zawsze od razu są prawidłowo odczytywane przez opiekuna. To właśnie dlatego warto wiedzieć, na jakie sygnały zwracać uwagę, bo część z nich może świadczyć nie tylko o dyskomforcie, ale także o stanie wymagającym pilnej pomocy weterynaryjnej.
Do objawów, które powinny zwrócić uwagę opiekuna, należą przede wszystkim: • częstsze korzystanie z kuwety, • oddawanie niewielkich ilości moczu, • wyraźne napinanie się lub bolesność przy oddawaniu moczu, • wokalizowanie podczas korzystania z kuwety, • obecność krwi w moczu, • oddawanie moczu poza kuwetą, • częste wylizywanie okolicy narządów płciowych, • niepokój i objawy wyraźnego dyskomfortu.
Szczególnej czujności wymaga sytuacja, w której kot wielokrotnie próbuje oddać mocz, ale wydala go bardzo mało albo nie wydala go wcale. Taki stan należy traktować jako nagły i wymaga on pilnej pomocy weterynaryjnej.
Jak rozpoznaje się problem
Rozpoznanie chorób dolnych dróg moczowych wymaga ustalenia ich przyczyny. Podstawą jest badanie kota przez lekarza weterynarii, analiza moczu oraz – w zależności od przypadku – diagnostyka obrazowa. To ważne, ponieważ dalsze postępowanie zależy od tego, czy problem dotyczy idiopatycznego zapalenia pęcherza, kamicy struwitowej, szczawianów wapnia, czy niedrożności cewki moczowej.
W praktyce oznacza to, że nie każda dieta urinary będzie odpowiednia dla każdego kota. Przy struwitach dieta może wspierać rozpuszczanie złogów, natomiast przy szczawianach wapnia sama zmiana żywienia nie rozwiązuje problemu. U kotów z idiopatycznym zapaleniem pęcherza duże znaczenie mają nie tylko dieta i nawodnienie, ale również ograniczanie stresu oraz poprawa warunków środowiskowych.
Dlaczego dieta ma tak duże znaczenie
Nawracające epizody zespołu urologicznego kotów dotyczą ponad połowy pacjentów, niezależnie od przyczyny problemu. To właśnie dlatego odpowiednio dobrana dieta jest jednym z najważniejszych elementów postępowania, którego celem jest ograniczenie ryzyka nawrotów. Może ona zwiększać objętość i rozcieńczenie moczu, a w przypadku struwitów także wspierać ich rozpuszczanie. Duże znaczenie ma również mokra forma karmy, ponieważ sprzyja większemu poborowi wody, a to pozostaje jednym z kluczowych celów opieki nad kotem z problemami moczowymi*.
Warto pamiętać, że u kotów z tendencją do tworzenia się struwitów istotne są odpowiedni profil mineralny, wpływ diety na pH moczu i jej wysoka wilgotność. Natomiast przy idiopatycznym zapaleniu pęcherza ważne są nie tylko żywienie i nawodnienie, ale również ograniczanie stresu oraz poprawa warunków środowiskowych. To właśnie dlatego dieta powinna być elementem szerszego, świadomie prowadzonego postępowania.
Znaczenie diety w tej kategorii nie sprowadza się wyłącznie do samego składu. Problemy z dolnymi drogami moczowymi mają wyraźną tendencję do nawrotów – w jednym z badań odnotowano je u 58,1% kotów z FLUTD, a idiopatyczne zapalenie pęcherza stanowiło około 60% rozpoznań w grupie kotów z ustaloną przyczyną objawów*. To bardzo wyraźnie pokazuje, że problem nie kończy się na jednym epizodzie i wymaga długofalowego postępowania.
Badania pokazują również, że odpowiednio sformułowane diety mogą wspierać rozpuszczanie struwitów i ograniczanie nawrotów objawów. Nie oznacza to, że sama dieta rozwiązuje każdy problem z dolnymi drogami moczowymi, ale pokazuje wyraźnie, że właściwie dobrane żywienie może realnie wspierać leczenie i codzienny komfort życia kota.
Dlaczego przypadkowa karma nie jest najlepszym rozwiązaniem
Przy problemach z dolnymi drogami moczowymi nie wystarczy wybrać dowolnej karmy „na układ moczowy”. Badania pokazują, że sposób żywienia może realnie wpływać na ryzyko wystąpienia FLUTD – u kotów karmionych wyłącznie suchą karmą było ono 2,64 razy wyższe niż u zwierząt otrzymujących zarówno karmę suchą, jak i mokrą*. To właśnie dlatego w tej kategorii tak duże znaczenie mają wysoka wilgotność diety, wpływ na rozcieńczenie moczu, odpowiedni profil mineralny oraz dopasowanie żywienia do konkretnej przyczyny problemu.
W tej kategorii warto polecać rozwiązania, które rzeczywiście odpowiadają najważniejszym założeniom dietoterapii u kotów z problemami dolnych dróg moczowych. Vet Gussto Urinary to pełnowartościowa, kompletna dieta dla kotów z kamicą moczową, opracowana przy konsultacji dietetyków i lekarzy weterynarii w celu wsparcia leczenia struwitowej kamicy moczowej. Receptura obejmuje niską zawartość fosforu, obniżony poziom białka o wysokiej wartości biologicznej, wysoką wilgotność oraz dodatek DL-metioniny i żurawiny.
To istotne, ponieważ właśnie takie elementy mają duże znaczenie w codziennym żywieniu kota wymagającego wsparcia układu moczowego. Dodatkowym atutem jest mokra forma karmy, ważna tam, gdzie liczy się także wspieranie nawodnienia i zwiększanie objętości moczu. Recepturę można więc traktować jako przemyślaną propozycję do długofalowego wsparcia żywieniowego kotów wymagających uważnie dobranej diety urinary.
Opinia eksperta
Vet Gussto Urinary to dieta, którą można rekomendować kotom wymagającym wsparcia żywieniowego przy problemach z dolnymi drogami moczowymi. Jej mocną stroną są mokra forma, wysoka wilgotność oraz receptura odpowiadająca na potrzeby kotów, u których ważne są zarówno kontrola środowiska moczu, jak i codzienny komfort żywienia. To rozwiązanie dobrze wpisujące się w potrzeby pacjentów, u których liczy się nie tylko skład, ale także praktyczne zastosowanie.
lek. wet. Dagmara Mieszkis
Co opiekun może zrobić w domu
W codziennej opiece nad kotem z problemami moczowymi najważniejsze są obserwacja i szybkie reagowanie. Opiekun powinien monitorować częstotliwość korzystania z kuwety, wielkość grudek, apetyt, poziom energii oraz ilość wypijanej wody. Równie istotne są mokra dieta, stały dostęp do świeżej wody, czyste kuwety i ograniczanie stresu. Zalecane są także częste, małe posiłki, kontrola masy ciała, utrzymywanie kuwet w czystości i unikanie dużych zmian w rutynie.
Dlaczego warto mieć kategorię urinary w ofercie sklepu
Z punktu widzenia sklepu zoologicznego kategoria urinary nie jest niszą. Dotyczy częstych i nawracających problemów, a opiekun kota z takim schorzeniem zwykle szuka rozwiązania do długofalowego stosowania. Dobrze zbudowana półka z dietami urinary to więc nie tylko poszerzenie oferty, ale realna odpowiedź na jedną z ważniejszych potrzeb zdrowotnych kotów.
Podsumowanie
Problemy z dolnymi drogami moczowymi u kotów wymagają trafnej diagnostyki i dobrze dobranego postępowania. W tym obrazie dieta odgrywa istotną rolę – może wspierać leczenie, ograniczać nawroty i poprawiać codzienny komfort życia kota. Vet Gussto Urinary można w tym kontekście pokazać jako dietę mokrą, kompletną i dobrze dopasowaną do potrzeb kotów wymagających wsparcia układu moczowego.
lipiec w branży zoologicznej to dobry moment, by spojrzeć na biznes szerzej niż tylko przez pryzmat codziennej sprzedaży. To czas planowania, selekcji i podejmowania decyzji, które w kolejnych miesiącach będą pracowały na rozwój sklepu, siłę oferty i przewagę konkurencyjną. Właśnie dlatego to wydanie PetInsidera poświęcamy targom PetExpo, ale nie jako wydarzeniu samemu w sobie. Patrzymy na nie jak na narzędzie do budowania konkretnych rezultatów.
Bo dobrze wykorzystane targi nie kończą się na obejrzeniu stoisk i zebraniu katalogów. Zaczynają się tam rozmowy, które prowadzą do konkretnych decyzji: jakie marki warto wprowadzić do oferty, które produkty mają realny potencjał sprzedażowy, jak pokazać wartość własnej marki, gdy klient porównuje wiele propozycji, i w jaki sposób planować spotkania, by targi nie były spacerem po hali, tylko dobrze zaprojektowanym działaniem biznesowym.
W tym numerze pokazujemy PetExpo właśnie z tej praktycznej strony. Przyglądamy się markom i stoiskom, które warto zauważyć, rozmawiamy o sile polskich producentów, analizujemy kategorię karm, przysmaków i produktów dla kotów, a także podpowiadamy, jak wykorzystać targi do rozwoju oferty dla kotów. To tematy, które łączy jedno: dziś nie wystarczy mieć szeroki wybór. Trzeba jeszcze wiedzieć, co naprawdę warto wybrać.
Nie uciekamy też od zagadnień, które coraz mocniej wpływają na codzienność branży. Sustainability przestaje być wyłącznie modnym hasłem i coraz częściej staje się realnym argumentem sprzedażowym. UX w sklepie stacjonarnym zaczyna decydować o komforcie zakupów i wartości koszyka. Z kolei regulacje, takie jak PPWR, przypominają, że rozwój rynku musi iść w parze z rosnącą odpowiedzialnością dystrybutorów i marek.
Oddajemy więc w Wasze ręce numer, który ma inspirować, ale przede wszystkim pomagać podejmować lepsze decyzje. Takie, które zaczynają się od rozmowy na targach, a kończą dobrze ułożoną półką, silniejszą ofertą i bardziej świadomie prowadzonym biznesem. Bo PetExpo, podobnie jak cały rynek zoologiczny, najlepiej wykorzystują ci, którzy przyjeżdżają tam nie tylko po wrażenia, ale po konkretny plan.
Spis artykułów - lipiec 2026
PetExpo z planem. Od rozmów z wystawcami do konkretnych decyzji
Jak pokazać wartość marki na PetExpo, gdy klient porównuje wiele ofert?
Made in Poland. Polskie marki, które warto poznać na PetExpo
Stoiska, których nie można pominąć. Przewodnik po markach i wystawcach PetExpo
Sustinability w branży pet. Trend, moda czy realny argument sprzedażowy?
Dziesiątki karm, jedna półka. Jak wybrać te, które naprawdę warto mieć w sklepie?
Nowości branżowe
Kot w centrum uwagi. Jak zmienia się rynek produktów dla kotów?
Jak wykorzystać PetExpo do rozwoju kociej oferty w sklepie?
Nie tylko smakołyk. Jak wybierać przysmaki, które pracują na sprzedaż
Jak dieta wpływa na komfort życia kotów z nadwrażliwością pokarmową
Betta Select. Najwyższa jakość wybrana przez Betta sp. z o. o.
Jak umawiać spotkania targowe, zamiast liczyć na przypadkowy ruch?
Jak zaprojektować ścieżkę UX klienta w sklepie stacjonarnym?
PPWR – obowiązki dystrybutora produktów w opakowaniach