Kategoria

koty

Praktyczne porady, trendy i strategie marketingowe dla sklepów i firm z branży zoologicznej.

Zima często usypia naszą czujność. Kot śpi dłużej, je chętniej, a opiekun ma wrażenie, że wszystko jest w porządku. Tymczasem to właśnie zimą często pojawiają się problemy, które opiekunowie zauważają dopiero wtedy, gdy coś już poszło nie tak: odwodnienie, podrażnienia oczu, nadmierne tycie, nuda i zimne przeciągi, które z pozoru „tylko dmuchają”, ale wywołują konkretne dolegliwości.

Dla sklepu to świetny moment, by wejść w rolę doradcy – spokojnie, rzeczowo i z troską o zwierzę.


Z tego artykułu dowiesz się:
• jak rozpoznać zimowe potrzeby kota,
• jak wytłumaczyć opiekunowi najważniejsze zagrożenia,
• jakie produkty doradzić, by realnie poprawić komfort pupila,
• jak budować zaufanie oparte na wiedzy i empatii.

1. Zimowe odwodnienie – cichy, ale bardzo realny wróg kota

Zimą w mieszkaniach robi się gorąco, ale też… sucho. Gdy ogrzewanie pracuje pełną parą, wilgotność powietrza spada nawet o połowę. Kot pije wtedy jeszcze mniej niż zwykle, bo nie czuje pragnienia tak jak człowiek. Efekt? Gęstszy mocz, większe ryzyko krystalizacji i nieprzyjemne dolegliwości dolnych dróg moczowych, które opiekun zauważa dopiero wtedy, gdy kot zaczyna częściej chodzić do kuwety lub miauczeć przy oddawaniu moczu.

Wskazówka!
Poleć fontannę oraz wprowadzenie 1–2 porcji mokrej karmy dziennie – nawet jako niewielki dodatek do diety.

Koty reagują na ruch wody. Fontanna zachęca je do częstszego picia, a mokra karma podnosi poziom nawodnienia bez „zmuszania” kota do dodatkowej wody. To szczególnie ważne u zwierząt wysterylizowanych, starszych oraz tych, które mają już historię problemów z pęcherzem. Nawodnienie to zimą najprostszy sposób, by zapobiegać wielu trudnym przypadkom, które potem kończą się u weterynarza.

Kot zima 1
Maine Coon cat polychrome climbs a tree in winter in a snowy forest

2. Zimowy apetyt i przybieranie na wadze – częstsze, niż sądzą opiekunowie


Gdy dni robią się krótsze, a kaloryfery grzeją pełną parą, koty przechodzą w tryb oszczędzania energii. Więcej śpią, mniej się ruszają, a jednocześnie… chętniej jedzą. Wystarczy kilka tygodni, by kot, zupełnie niepostrzeżenie, przybrał 0,5–1 kg. Opiekun zauważa to najczęściej dopiero wtedy, gdy pupil wygląda „pełniej” i trudniej wyczuć pod palcami jego żebra.

Wskazówka!
Zaproponuj karmę o nieco niższej kaloryczności albo miski spowalniające jedzenie – szczególnie dla kotów mało aktywnych.

Miski spowalniające wydłużają czas posiłku i pomagają kotu jeść wolniej, dzięki czemu szybciej czuje sytość. Karmy o obniżonej kaloryczności pozwalają utrzymać prawidłową masę ciała, nawet gdy aktywność spada. To proste rozwiązania, które zapobiegają zimowemu tyciu – a to przekłada się na zdrowie stawów, lepszą kondycję i mniej kłopotów w przyszłości.

3. Zimno i przeciągi – ryzyko, które opiekunowie lekceważą


Koty kochają parapety, chłodne płytki i balkonowe obserwacje świata. Zimą jednak te miejsca stają się zdradliwe. Chłodne podłoże obciąża organizm, a przeciągi – zwłaszcza te niewyczuwalne dla człowieka – mogą prowadzić do przeziębień, kataru czy stanów zapalnych. Najbardziej narażone są koty krótkowłose, seniorzy, zwierzęta chorujące przewlekle oraz pupile o delikatnej budowie.

Wskazówka!
Zaproponuj ciepłe legowiska, maty termoizolacyjne lub miękkie podkłady filcowe, które można położyć na parapecie czy podłodze.

Dobra izolacja od zimnego podłoża daje natychmiastowy efekt: kot chętniej odpoczywa w swoim ulubionym miejscu, mniej drży, lepiej śpi i rzadziej łapie zimowe infekcje. To jedna z tych porad, które opiekun doceni od razu – a kot jeszcze szybciej.

4. Okno zimą – ulubione miejsce kota, ale z ukrytym ryzykiem


Kot może przesiedzieć przy oknie pół dnia – to jego naturalna „telewizja”. Zimą jednak uchylone okno działa jak zimny tunel powietrzny. Ten delikatny, często niewyczuwalny dla człowieka przeciąg potrafi wywołać zapalenie spojówek, łzawienie oczu czy katar. Dla opiekuna to zaskoczenie: „Przecież okno było tylko lekko uchylone”.

Wskazówka!
Zaproponuj ustawienie legowiska, maty lub podkładu w pobliżu okna – ale w miejscu osłoniętym od przeciągów.

Dzięki temu kot może dalej obserwować świat, nie rezygnując ze swoich zimowych rytuałów. Opiekun nie zabiera mu ulubionego miejsca, a tylko chroni przed chłodem i infekcjami. Prosta podpowiedź, która realnie poprawia komfort kota w sezonie grzewczym.

kot zima 3
Cute cat with knitted blanket in basket at home. Warm and cozy winter

5. Koty wychodzące – zimowe ryzyka, o których mówi się za mało

Kotów nie powinno się wypuszczać samych na zewnątrz, szczególnie zimą. To pora roku, w której ryzyko dla zdrowia kota wzrasta wielokrotnie. Niskie temperatury mogą prowadzić do odmrożeń uszu i opuszek, sól drogowa podrażnia skórę i wnika w mikrouszkodzenia, a po wylizaniu powoduje stany zapalne. Dodatkowe zagrożenie stanowią płyny do odmrażania szyb – pachną „słodko”, a już niewielka ilość jest dla kota toksyczna. Zimą częściej dochodzi też do wypadków z udziałem komory silnika. Koty szukają tam ciepła, nie zdając sobie sprawy, że to jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc.

Warto podkreślać w rozmowie z klientem, że kot niewychodzący może w pełni realizować swoje potrzeby w domu. Odpowiednio dobrane wędki, tunele, zabawki imitujące polowanie, drapaki, półki i regularna zabawa pozwalają kotu pozostać aktywnym, zrelaksowanym i spełnionym – bez narażania go na zimowe zagrożenia. To bezpieczna i w pełni wystarczająca alternatywa, która lepiej wspiera zdrowie i zachowanie kota niż ryzykowne wychodzenie.

Wskazówka!
Jeśli mimo Twoich argumentów klient nadal decyduje się wypuszczać kota, poleć mu preparaty ochronne do łap, najlepiej takie, które tworzą na skórze barierę ochronną. Przypomnij też o zasadzie: „Zanim odpalisz auto – stuknij w maskę”.

To drobne działania, które mogą realnie wpłynąć na zdrowie, a nawet życie kota. Wielu opiekunów po prostu nie zna zimowych zagrożeń, dlatego Twoje podpowiedzi mają tak duże znaczenie.

6. Zimowa nuda – główna przyczyna problemów behawioralnych

Zimą kot ma mniej okazji do ruchu: dni są krótkie, opiekunowie wracają do domu po zmroku, a cały rytm dnia zwalnia. Dla kota oznacza to jedno – kumulację energii bez możliwości jej rozładowania. I ta energia znajduje ujście: drapanie mebli, nocne bieganie po mieszkaniu, głośne miauczenie albo narastające napięcia między kotami w jednym domu. To nie złośliwość, tylko po prostu nuda.

Wskazówka!
Polecaj zabawki angażujące: wędki, piłki, tunele, interaktywne zabawki na przysmaki oraz drapaki z półkami, które stwarzają przestrzeń do wspinaczki.

Już dwie krótkie sesje zabawy dziennie (3–5 minut!) potrafią całkowicie zmienić zachowanie kota. Znika frustracja, spada napięcie między kotami, a nocne szaleństwa stają się rzadsze. To jedna z najbardziej efektywnych i jednocześnie najłatwiejszych do wdrożenia porad, które doceni zarówno opiekun, jak i cały dom.

kot zima 4
A fluffy big cat with big yellow eyes sits on the snow in a winter park. High quality photo

7. Skóra i sierść zimą – więcej problemów, niż widać gołym okiem

Sezon grzewczy to trudny czas dla kociej skóry. Suche powietrze sprawia, że sierść matowieje, pojawia się łupież, a kot częściej się drapie. Opiekun zwykle wzrusza ramionami: „Zimą tak już jest”, ale to sygnał, że skóra potrzebuje wsparcia, zwłaszcza u kotów wrażliwych, starszych czy z długą sierścią.

Wskazówka!
Zaproponuj suplementy z kwasami omega-3 oraz szczotki dobrane do typu sierści – inne dla ras krótkowłosych, inne dla półdługowłosych czy puchatych.

Kwasy omega-3 wspierają nawilżenie skóry od środka, a regularne wyczesywanie poprawia krążenie i usuwa martwy włos, zmniejszając swędzenie. Co ważne, opiekun widzi pierwsze efekty już po kilku tygodniach, więc jest to rekomendacja, która szybko buduje jego zadowolenie i zaufanie.

Podsumowanie – najważniejsze zimowe wskazówki dla opiekuna kota

  • Nawodnienie: zimą kot pije mniej – poleć fontannę i mokrą karmę.
  • Masa ciała: mniejsza aktywność = większe ryzyko tycia – pomogą miski spowalniające i karmy o niższej kaloryczności.
  • Zimno i przeciągi: parapet i płytki mogą wychładzać – poleć ciepłe legowiska i maty izolujące.
  • Okno zimą: przeciągi wywołują infekcje – legowisko blisko okna, ale w miejscu osłoniętym.
  • Koty wychodzące: odmrożenia i sól to realne ryzyko – preparaty do łap + przypomnienie „Stuknij w maskę”.
  • Nuda: zimą rośnie frustracja – wędki, zabawki interaktywne i drapaki rozładowują energię.
  • Skóra i sierść: suche powietrze = łupież i swędzenie – omega-3 i dobrana szczotka szybko pomagają.

17 grudnia, 2025
Jak zachęcić kota do picia

Woda to składnik niezbędny do życia każdego żywego organizmu. Utrata rzędu 10–15% wody z organizmu może już doprowadzić do śmierci zwierzęcia. Dowiedz się, co polecać klientom, aby mogli lepiej zadbać o prawidłowe nawodnienie swoich pupili.

Z artykułu dowiesz się:

  • dlaczego koty piją mało wody,
  • jakie są objawy odwodnienia u kota,
  • jak przekonać kota do picia wody i zadbać o jego prawidłowe nawodnienie.

Analiza problemu. Dlaczego koty mało piją?

Koty pochodzą od kota nubijskiego (afrykańskiego), który występował na terenach pustynnych. Uważa się, że właśnie dlatego koty prowadzą oszczędną gospodarkę wodną i są w stanie tolerować większy procent utraty wody niż większość zwierząt. Nie oznacza to jednak, że jest to dla nich dobre! Przyjrzyjmy się źródłom wody w diecie kota i sprawdźmy, jak zadbać o jego prawidłowe nawodnienie.

Ciekawostka!

U młodych kotów woda stanowi nawet 75% masy ciała, a u dorosłych ok. 60%.

Kot nubijski dzienne zapotrzebowanie na wodę pokrywał dzięki upolowanym ofiarom, których ciała zawierały ok. 70% wody. Źródłem wody w diecie kota domowego jest zatem nie tylko czysta woda z miski, ale także wspomniany pokarm. Kocie jedzenie serwowane przez właścicieli może zawierać nawet 75–80% płynów, gdy sięga on po karmy mokre, lub jedynie 10%, gdy zwierzę otrzymuje karmy suche.

Ważne!

Koty, które spożywają suchą karmę, mogą cierpieć na zwiększone zagęszczenie moczu z powodu niedoboru płynów w diecie. Dlatego tak istotne jest zapewnienie zwierzętom dostępu do wody, by utrzymać ich prawidłowego nawodnienia.Polecaj opiekunom napoje dla kotów oraz inne sposoby na zwiększenie ilości płynów w diecie zwierzęcia.

Jakie są objawy odwodnienia?

Kot traci wodę z organizmu z kałem, moczem, śliną oraz z mlekiem w czasie laktacji. Gdy pobiera zbyt mało wody, dochodzi do odwodnienia organizmu.

Odwodnienie u kota prowadzi do:

  • powstawania suchych i zbitych mas kałowych,
  • powstawania zaparć,
  • mniejszej sprężystości skóry,
  • zmiany zabarwienia błon śluzowych,
  • zapadania się gałek ocznych.

Skutkiem zbyt małej podaży wody może być przewlekła choroba nerek, kamica nerkowa, także kamica moczowa, czy FLUTD, czyli choroba dolnych dróg moczowych. Każda z tych jednostek chorobowych stanowi realne zagrożenie nie tylko dla zdrowia, ale przede wszystkim dla życia czworonoga.

Jak zachęcić kota do picia

Jak „namówić” kota do picia wody?

Swoim klientom możesz polecać:

  • Karmy wilgotne. Mają składzie około 68–83% wody, dzięki czemu wspierają prawidłowe nawodnienie organizmu. Są aromatyczne i smakowite, dlatego są dla kotów atrakcyjne sensorycznie.

Uwaga! Jeżeli kot nie chce jeść mokrej karmy lub klienta nie stać na saszetki (np. z powodu utrzymywania dużej liczby zwierząt), zaproponuj mu dodawanie wody do karmy suchej. Opiekun może polewać wodą suchą karmę i stopniowo zwiększać jej ilość, o ile kot da się przekonać do tego rozwiązania.

  • Produkty uzupełniające w postaci napojów, galaretek, musów lub zupek dla kotów. Takie przysmaki mają wysoką zawartości wody, a jednocześnie atrakcyjny smak i zapach. Tego typu dodatki mogą okazać się szczególnie ważne w przypadku kotów starszych lub chorych, u których występuje zwiększone zapotrzebowanie na wodę.
  • Szklane lub ceramiczne miski. Plastikowe miski mogą zmieniać zapach wody. Ceramiczne i szklane nie wpływają na walory smakowe oraz zapachowe płynu. Alternatywą może być kryształowa miska z wodą ustawiona w okolicy okna. Promienie świetlne odbijają się w dnie miseczki i wywołują ciekawy efekt, który może zachęcić kota do podejścia do miseczki i napicia się wody.
  • Fontanny dla kotów. Niektóre koty preferują wodę bieżącą, np. z kranu. Takim mruczkom warto zaoferować miski w formie fontanny. Fontanny dla kotów zapewniają stały dostęp do świeżej, filtrowanej wody, a jak wiemy, koty wyjątkowo cenią sobie świeżość produktów, które jedzą lub piją.

Ważne!

Podpowiedz klientowi, że miska z wodą powinna być usytuowana z dala od legowiska, drapaka czy kuwety. Miski nie powinny również stać w korytarzu, przy drzwiach wejściowych i w innych miejscach będących częścią komunikacyjną domu.

Personalizacja oferty – klucz do zaspokojenia potrzeb klientów

Dla właściciela sklepu zoologicznego lub sprzedawcy jednym z najważniejszych zadań jest dobranie najlepszego produktu do oczekiwań klientów, szczególnie gdy chodzi o tak ważny aspekt, jakim jest nawodnienie zwierząt. Oto kilka porad, jak możesz to robić:

  • Zrozum indywidualne potrzeby kota: nie każdy kot jest taki sam. Podczas rozmowy z klientem dowiedz się jak najwięcej o preferencjach jego pupila, np. czy kot woli mokrą karmę, czy suchą, jakie ma nawyki związane z piciem, czy ma jakieś specjalne wymagania zdrowotne.
  • Oferuj szeroką gamę produktów: zapewnij różnorodność misek, fontann, mokrych karm i suplementów nawadniających. Możesz nawet stworzyć w sklepie wydzieloną sekcję z produktami promującymi nawodnienie.
  • Edukuj swoich klientów: nie każdy właściciel kota jest świadomy, jak ważne jest nawadnianie. Udzielaj porad i dziel się wiedzą na temat znaczenia wody w diecie kota i sposobów zachęcania do picia.
  • Dostosuj ofertę do budżetu klienta: nie wszyscy klienci mogą pozwolić sobie na drogie produkty. Zaproponuj rozwiązania pasujące do różnych przedziałów cenowych, od prostych miseczek po zaawansowane fontanny.
  • Demonstruj produkty: jeśli to możliwe, zademonstruj, jak działają niektóre z produktów, np. fontanna dla kotów. Dzięki temu klienci będą mogli zobaczyć je w akcji i łatwiej podjąć decyzję o zakupie.

Dzięki tym prostym wskazówkom możesz nie tylko lepiej zaspokoić potrzeby swoich klientów, ale również zbudować reputację sklepu, który naprawdę dba o dobrostan zwierząt.

Klient pyta o wodę w diecie kota. Rozwiej jego wątpliwości

Ile powinien pić kot?

Zapotrzebowanie kota na wodę będzie zależało od wielu czynników, m.in. od stanu fizjologicznego kota, jego diety, masy ciała, codziennej aktywności, temperatury otoczenia. Przyjmuje się jednak, że większość zdrowych kotów powinna wypijać 50 ml wody na kilogram masy ciała dzienne.

Jaka woda dla kota?

Kotu należy podawać zawsze świeżą wodę!!! Trzeba wymieniać ją regularnie, przynajmniej dwa razy dziennie. Można podawać mruczkowi czystą wodę z kranu, o ile ma ona odpowiednią jakość. Woda może zostać również przefiltrowana przez popularne dzbanki filtrujące.

Jak dobrać miskę dla kota?

Preferencje kotów dotyczące wielkości i głębokości miski mogą być różne. Czasami warto rozstawić kilka różnych miseczek w różnych miejscach domu i sprawdzić, które rozwiązanie kot zaakceptuje. Warto jednak wiedzieć, że szklane i ceramiczne miski łatwiej utrzymać w czystości i że nie wpływają one na smak wody. Dobrym rozwiązaniem bywają również fontanny dla kotów. Miseczki wykonane z plastiku zdecydowanie odradzam.

Czy istnieją produkty zachęcające koty do picia?

Oczywiście! Warto wypróbować atrakcyjne sensorycznie napoje, galaretki, musy oraz zupy dla kotów. Produkty te zawierają w składzie więcej wody niż sucha karma, a zatem wspierają proces nawadniania kotów.

Zapamiętaj!

  • Aby zwiększyć ilość spożywanej wody, opiekunowie mogą oferować swoim kotom wilgotne karmy, które są bogate w wodę, a także różnorodne napoje i dodatki jak galaretki czy zupy.
  • Przypominaj klientom, szczególnie w okresie letnim, że kot zawsze powinien mieć stały dostęp do świeżej i czystej wody. Wodę należy wymieniać kotu regularnie – najlepiej dwa razy dziennie.
  • Większość kotów niechętnie pije wodę z miski, zwłaszcza jeśli woda jest w niej odstana. Polecaj miski typu fontanna, które mogą zwiększać ilość wypijanej przez kota wody, gdyż są dla niego bardziej atrakcyjne.

autor: lek. wet. Dagmara Mieszkis-Święcichowska

7 lipca, 2024
błędy w żywieniu kota

Opiekunowie kotów chcą zapewnić swoim zwierzętom prawidłowe żywienie, ale czasami zapominają o ważnych kwestiach, które mają duże znaczenie! Dowiedz się, jakie są najczęstsze błędy opiekunów i jakie rozwiązanie zaproponować.

Z artykułu dowiesz się:

  • jak błędy popełniają opiekunowie w żywieniu kotów,
  • jak pomóc opiekunom dobrać odpowiedni produkt.

Błąd #1: Karmienie do woli

Wiele kotów otrzymuje porcje suchej karmy pozostawioną w misce przez cały dzień. Kot może zatem jeść, kiedy tylko ma na to ochotę. Jest to wygodne dla opiekuna, ale nie jest dobrym pomysłem, gdy pomyślimy o kocich potrzebach! Swobodny dostęp do pokarmu może być czynnikiem predysponującym do otyłości, gdy koty jedzą więcej niż potrzebują. Z drugiej strony część kotów traci zainteresowanie stale dostępnym pokarmem. Koty to łowcy!

Rozwiązanie: Najlepiej podawać kotu kilka posiłków dziennie. Opiekun może podawać je po przebudzeniu, przed wyjściem do pracy, po swoim powrocie i przed pójściem spać. Dla wielu opiekunów wydaje się to trudne, dlatego możesz polecić miski spowalniające jedzenie, automatyczne  podajniki karmy, a nawet serwowanie posiłku z maty węchowej czy konga!

Dobrze jest zaaranżować w żywieniu kota tzw.  aktywny łańcuch łowiecki, w którym zwierzę ma okazję, by wykorzystać wrodzony instynkt drapieżcy. Można to osiągnąć choćby poprzez zabawę w polowanie, zakończoną podaniem posiłku, który będzie zwieńczeniem kociej aktywności.

Błąd # 2: Podawanie karmy uzupełniającej jako podstawy diety

Niektórzy opiekunowie wybierają karmę dla kota „na oko” i nie upewniają się, czy jest ona kompletna i zbilansowana. Długotrwałe podawanie karm uzupełniających prowadzi do niedoborów składników odżywczych, a te braki mogą wpływać na stan zdrowia zwierzaka.

Rozwiązanie: Zawsze polecaj karmy pełnoporcjowe jako podstawę kociej diety. Dobrej jakości karma może i kosztuje więcej, ale na ogół jest właściwie zbilansowana, dzięki czemu opiekun podaje jej mniej niż karmy z niższej półki  cenowej, o niższej jakości.  Jeżeli zauważysz, że opiekun kupuje wyłącznie karmy uzupełniające, dopytaj, czy zwierzę otrzymuje również zbilansowaną karmę. Wytłumacz opiekunowi, że karmy uzupełniające to jedynie rodzaj „przysmaku” i sposobu na urozmaicenie kociego menu. Koty potrzebują karmy bardzo dobrej jakościowo, zawierającej odpowiednie składniki, w tym aminokwasy.

błędy w żywieniu kota

Błąd # 3: Karma niedopasowana do potrzeb kota

Karma dla kota powinna być dopasowana do  wieku oraz stanu zdrowia. Żywienie kociaka karmą dla dorosłych kotów (jeżeli w domu są już starsze koty) jest błędem, który może spowodować zaburzenia wzrostu i rozwoju kociaka. Podawanie dorosłemu kotu produktów dla kociąt może przyczyniać się do nadwagi. A koty niestety szybko przybierają na wadze, więc warto o tym pamiętać.

Rozwiązanie: Zawsze pytaj, w jakim wieku jest zwierzę, dla którego masz polecić karmę lub proponuj produkty „all life stages”, czyli na wszystkie etapy życia kota.

Błąd #4: Zbyt mało wody w diecie kota

Wiele kotów pije zbyt mało wody! Karmienie kota wyłącznie suchą karmą i brak zachęcania go do picia w inny sposób, może spowodować, że kot będzie odwodniony. Niedobór wody w diecie prowadzić może również do wielu schorzeń, w tym do niewydolności nerek, którą niestety wykrywa się najczęściej zbyt późno, w zaawansowanym stadium, gdyż schorzenie to w pierwszych stadiach przebiega często bezobjawowo.  

Rozwiązanie: Zaproponuj opiekunowi wprowadzenie mokrej karmy. Możesz również zachęcić go do zakupu fontanny dla kotów lub zakupu kilku misek, które można rozstawić w różnych częściach domu. W ten sposób można zwiększyć ilość dostarczanej kotu wody i zapewnić mu zdrowe nawodnienie organizmu i jednocześnie ograniczyć ryzyko wystąpienia wielu schorzeń.

Błąd #5: Przygotowywanie niezbilansowanych posiłków domowych

Dieta domowa oraz surowa to coraz modniejsze modele żywienia. Taka dieta jest smakowita, a opiekun ma kontrolę nad składnikami kociej diety. Niestety, nie każdy opiekun zagłębia się w szczegóły, co sprawia, że dieta kotów bywa całkowicie niezbilansowana lub zostaje zbilansowana w sposób niewłaściwy.

Rozwiązanie: Zachęć osoby zainteresowane dietą domową lub BARF do konsultacji z lekarzem weterynarii, lub z dietetykiem weterynaryjnym. Tylko specjalista jest w stanie rozpisać właściwy schemat żywienia kota, który jest opracowywany indywidualnie dla każdego zwierzaka.  Doradź wprowadzenie właściwych suplementów np. kwasów tłuszczowych omega-3 w postaci olejów rybnych, czy jodu w formie sproszkowanych alg morskich.

Rozmawiając z opiekunami, postaraj się poznać ich zwyczaje i potrzeby kota. Krótka rozmowa wystarczy, by wychwycić potencjalne błędy. Jeżeli w delikatny sposób nakierujesz klientów na zakup właściwych produktów,  to poczują, że jesteś profesjonalistą i naprawdę dbasz o ich pupila!

31 stycznia, 2024

Szukaj

25–27 września 2026

Spotkajmy się na PetExpo 2026

Największe targi B2B branży zoologicznej w Polsce. Bydgoszcz, BCTW.

140+
wystawców
600+
marek
3
dni
  • Nowości produktowe z całej branży
  • Kontakty z dostawcami i dystrybutorami
  • Szkolenia i strefa wiedzy
Dowiedz się więcej →