Zapoznaj się z katalogiem Wystawców targów PetExpo
Redakcja Magazynu PetInsider
diamenty zoologii, PetExpo, targi
Już jest dostępny katalog targów PetExpo, największego wydarzenia branży zoologicznej w Polsce! W katalogu znajdziesz pełną listę wystawców oraz plan hali, co ułatwi Ci organizację wizyty. Dodatkowo, opisy firm pozwolą lepiej przygotować się do spotkań i zoptymalizować czas spędzony na targach. To idealne narzędzie, aby maksymalnie wykorzystać udział w wydarzeniu! Targi odbędą się w dniach 13-15 września 2024 w hali Expo-Łódź.
5 powodów, dla których warto zapoznać się z katalogiem wystawców targów PetExpo:
Kompleksowy przegląd wystawców – Katalog zawiera listę wszystkich firm uczestniczących w targach, co pozwala na efektywne zaplanowanie spotkań i wizyt.
Plan hali – Dostęp do szczegółowego planu hali ułatwia orientację na miejscu i pomaga w szybszym dotarciu do interesujących stoisk.
Profilowe wpisy wystawców – Poznaj dokładniej oferty firm i ich specjalizacje, co ułatwia wybór potencjalnych partnerów biznesowych.
Optymalizacja czasu – Przygotowanie do targów z wyprzedzeniem pozwala lepiej zarządzać czasem podczas wydarzenia, maksymalizując korzyści z udziału.
Planowanie spotkań biznesowych – Możliwość zaplanowania spotkań z wystawcami jeszcze przed rozpoczęciem targów, co znacząco podnosi efektywność uczestnictwa.
Jeśli jeszcze nie zarejestrowałeś się na targi PetExpo, nie czekaj dłużej! Zarejestruj się już teraz na stronie www.b2b.petexpo.pl, aby zagwarantować sobie wstęp na największe wydarzenie branży zoologicznej w Polsce.
Redakcja Magazynu PetInsider
Spis treści
PetExpo 2027 · wystawcy
Zarezerwuj stoisko na PetExpo 2027
Największe targi B2B branży zoologicznej w Polsce. Przygotujemy ofertę dla Twojej firmy.
jak wyglądała Strefa Diamentów Zoologii podczas PetExpo,
dlaczego wyróżnione produkty warto mieć w swojej ofercie,
jak firmy wykorzystują Diamenty w prezentacji i sprzedaży,
co znajdziesz w drugiej części tegorocznej prezentacji.
Tegoroczna edycja Diamentów Zoologii była rekordowa – zgłoszono do niej ponad 90 produktów. Tak duża liczba zgłoszeń przełożyła się na wyjątkowo szeroką grupę wyróżnionych produktów, dlatego ich prezentację w PetInsiderze podzieliliśmy na dwa wydania. Pierwszą część pokazaliśmy we wrześniu, a w październiku przedstawiamy kolejnych laureatów Diamentów Zoologii 2026.
To produkty, na które warto zwrócić uwagę. Każdy z nich przeszedł ocenę ekspertów i uzyskał wynik pozwalający na przyznanie certyfikatu. Za Diamentem stoi więc nie tylko znak na opakowaniu, lecz także konkretna ocena jakości, funkcjonalności, bezpieczeństwa, dopasowania do potrzeb zwierzęcia i zastosowanych rozwiązań.
Certyfikaty wręczyliśmy podczas PetExpo
Certyfikaty Diamentów Zoologii 2026 zostały wręczone podczas PetExpo. Dla nagrodzonych firm był to moment podsumowujący cały proces oceny, a dla odwiedzających – dodatkowy sygnał, że produkty prezentowane w Strefie zostały wcześniej ocenione przez ekspertów i spełniły kryteria pozwalające na przyznanie wyróżnienia.
Samo otrzymanie certyfikatu to dopiero początek. Wartość Diamentu można wykorzystać później – w komunikacji marki, materiałach sprzedażowych, podczas rozmów z klientami i przede wszystkim na sklepowej półce.
ponad 90 produktów
zgłoszonych do rekordowej edycji Diamentów Zoologii
Dlaczego warto mieć w ofercie produkty nagrodzone Diamentem?
Diament Zoologii daje sprzedawcy dodatkowy argument w rozmowie z klientem i pomaga zwrócić uwagę na produkty, które wyróżniają się w swojej kategorii.
Ma to szczególne znaczenie przy nowościach i markach, których klient jeszcze dobrze nie zna. Informacja o przyznaniu Diamentu może ułatwić rekomendację, wzmocnić zaufanie i rozpocząć rozmowę o tym, czym dany produkt różni się od innych propozycji dostępnych na półce.
Dobra oferta sklepu nie powinna bazować wyłącznie na szerokim wyborze. Powinna składać się z produktów, za którymi stoją konkretne argumenty. Diament Zoologii może być jednym z nich.
Druga część Diamentów Zoologii 2026
Rekordowa liczba zgłoszeń sprawiła, że prezentację wyróżnionych produktów podzieliliśmy na dwa wydania. We wrześniowym numerze PetInsidera pokazaliśmy pierwszą grupę laureatów. W październiku prezentujemy kolejne produkty nagrodzone Diamentem Zoologii 2026.
Warto zwrócić na nie uwagę przede wszystkim jako na produkty, które mogą dobrze uzupełnić ofertę sklepu, wzmocnić wybraną kategorię i dać sprzedawcy kolejny konkretny argument w rozmowie z klientem.
Bo najważniejsze jest to, aby po targach Diament pracował dalej – na sklepowej półce.
Informacja o przyznaniu Diamentu może ułatwić rekomendację, wzmocnić zaufanie i rozpocząć rozmowę
Diamenty w centrum PetExpo
Podczas PetExpo wyróżnione produkty zostały zaprezentowane w specjalnie przygotowanej Strefie Diamentów Zoologii w holu głównym Bydgoskiego Centrum Targowo-Wystawienniczego.
Strefa była widoczna od razu po wejściu i przez wszystkie trzy dni przyciągała uwagę odwiedzających. W jednym miejscu można było zobaczyć karmy, przysmaki, suplementy, kosmetyki, akcesoria i produkty specjalistyczne nagrodzone w tegorocznej edycji.
Odwiedzający mogli zatrzymać się przy wybranych produktach, spokojnie zapoznać się z ich prezentacją, przeczytać materiały przygotowane przez producentów i porównać rozwiązania z różnych kategorii.
Tegoroczna Strefa Diamentów pokazała też, jak dużą wagę firmy przykładają dziś do sposobu prezentowania swoich produktów. Dopracowane materiały, ekspozytory, spójna komunikacja wizualna i coraz bardziej profesjonalne aranżacje sprawiły, że wiele marek wykorzystało obecność w Strefie nie tylko do pokazania produktu, ale również do budowania jego rozpoznawalności i pozycji.
aPump
aPUMP – najcichszy kompresor akwariowy na świecie, stworzony na podstawie opatentowanej technologii. Łączy niemal bezgłośną pracę, kompaktowy design i niskie zużycie energii z wydajnym napowietrzaniem akwarium. Wybrane modele mogą być zasilane również z powerbanku, zapewniając niezawodną pracę nawet podczas braku prądu.
Collar sp. z o.o.
BALTICA NUTRACEUTIC – wysokomięsna linia pełnoporcjowych karm mokrych dla kotów dorosłych, w saszetkach 100 g
BALTICA NUTRACEUTIC – wysoka zawartość mięsa i funkcjonalne żywienie kotów. Pełnoporcjowe karmy mokre zawierają aż 99% mięsa, wartościowych podrobów i bulionu, w tym 63–67% mięsa mięśniowego. Receptury wzbogacono o składniki nutraceutyczne, prebiotyki MOS i FOS oraz 2500 mg/kg tauryny. Linia obejmuje różnorodne warianty białkowe, w tym formułę monoproteinową, bazującą na kurczaku.
Baltica Pet Food sp. z o.o.
Bezprzewodowa smart fontanna/ poidło dla zwierząt Peti-to-Eat
PETI-150
Smart Fontanna PetiGIO PETI-150 to połączenie innowacyjnej technologii, higieny i troski o dobrostan zwierząt. Bezprzewodowa konstrukcja, inteligentny czujnik ruchu, timer, wydajna filtracja oraz stal nierdzewna zapewniają pupilowi stały dostęp do świeżej wody. Cicha praca i funkcjonalność sprawiają, że to nowoczesne rozwiązanie dla każdego opiekuna.
Petigio sp. z o.o.
Daily Balance od VET EXPERT
Daily Balance to nowoczesna, komplementarna linia suplementów zaprojektowana z myślą o codziennym wsparciu różnorodnych potrzeb zwierząt: od odporności i trawienia, przez stawy i skórę, po układ nerwowy oraz moczowy. Produkty mogą być stosowane zarówno profilaktycznie, jak i wspomagająco, co umożliwia świadome i elastyczne dopasowanie suplementacji do indywidualnych potrzeb zwierząt.
Vet Planet sp. z o.o.
Karma ROYAL ONE CUNI ADULT dla królika
ROYAL ONE CUNI ADULT to pełnoporcjowa karma premium dla dorosłych królików. Bez zbóż, w formie 100% ekstrudatu „all in one”. Wysoka zawartość włókna wspiera trawienie, a prebiotyki MOS i FOS dbają o mikroflorę jelitową. Karma powstała zgodnie z autorskim systemem żywienia Long Life by BIOFEED®, wspierającym odporność, kondycję i dobrostan.
BIOFEED sp. z o.o.
Smart kuweta dla kota Peti-to-Care PETI-200
Smart kuweta PetiGIO zapewnia higienę i wygodę każdego dnia. Automatycznie usuwa nieczystości po każdym użyciu, ograniczając czas poświęcony na sprzątanie. Inteligentne czujniki dbają o bezpieczeństwo pupila, a aplikacja TUYA SMART umożliwia wygodne sterowanie. Szczelny pojemnik i system filtracji pomagają ograniczyć zapachy.
Petigio sp. z o.o.
Linia CARYODENT® od VET EXPERT
CARYODENT® wyróżnia się jako pierwsza kompleksowa linia produktów do higieny jamy ustnej psów i kotów oparta na β-kariofilenie – naturalnym składniku, którego skuteczność w kontroli płytki nazębnej i wspieraniu równowagi mikrobiomu jamy ustnej została potwierdzona w badaniach. Linia została opracowana we współpracy z lekarzami weterynarii i specjalistami stomatologii weterynaryjnej.
Vet Planet sp. z o.o.
Linia TropiDog Suplements PROCARE
Linia TropiDog Suplements PROCARE to suplementy wspierające najważniejsze aspekty codziennego funkcjonowania psów, jak mobilność, stan skóry i sierści, czy odnajdywanie się w nowych sytuacjach. Produkty mają przystępną do podawania formę proszków oraz olejów. Są łatwe w dozowaniu i wygodne dla opiekuna.
Tropical Tadeusz Ogrodnik
Miejska Miska karma sucha dla psa
Sucha karma z linii Miejska Miska to nowość bazująca na zbilansowanej sile dwóch mięs (w formie świeżej i suszonej). Bezzbożowa receptura z cykorią i prebiotykami wspiera trawienie. Naturalne superfoods i drożdże budują odporność, MSM chroni chrząstki stawowe, a cenne kwasy z oleju z łososia gwarantują lśniącą sierść. To pyszny i zbilansowany posiłek na każdy dzień.
Gaczoo sp. z o.o.
NERO DELIKAN
To linia wysokomięsnych karm Super Premium opartych na wyraźnie określonych źródłach białka. Dziczyzna, jagnięcina i konina tworzą receptury o mocnym charakterze, wzbogacone m.in. o Omega-3 i 6, olej z łososia, kryl, glukozaminę i chondroitynę. To propozycja dla klientów szukających przejrzystego składu i wysokiego udziału mięsa.
Delikan s.r.o.
Purina® PRO PLAN® Calming Care – aktualnie jedyny i pierwszy przebadny i zarejestrowany psychobiotyk dla psów
Probiotyk uspokajający. Karma uzupełniająca dla psów i szczeniąt, pomaga osiągać spokojne zachowanie i zwiększa odporność na czynniki stresowe. Zawiera szczep z bakteriami BL999®*, który pomaga psom zachować spokój i zapewnia odporność na stres.
*Bifidobacterium longum NCC 3001 / CNCM I – 5642
Nestlé Polska sp. z o.o.
Purina® PRO PLAN® LiveClear® – jedyna karma dla kotów redukująca alergeny
Karma Purina PRO PLAN LiveClear to innowacyjna sucha karma dla kotów, która redukuje alergeny na sierści kota. Dzięki temu zmniejsza ilość alergenów na sierści i łupieżu kota średnio o 47%, począwszy od trzeciego tygodnia codziennego karmienia kota.
Nestlé Polska sp. z o.o.
RAW PALEO VITAL PRO
To przysmaki opracowanych naukowo, by wspierać kluczowe obszary psiego zdrowia, takie jak stawy, skóra i sierść, higiena jamy ustnej czy prawidłowe trawienie. Każdy wariant odpowiada na konkretną potrzebę, pomagając wspierać dobrostan psa w smaczny i naturalny sposób. Bo zdrowie nie jest celem samym w sobie. Jest fundamentem wszystkiego, co leży w naturze psa.
Vet Planet sp. z o.o.
WATAHA Instinct of the Hunter
To odpowiedź na naturalne potrzeby żywieniowe psa, inspirowana jego pierwotnym instynktem. Pełnoporcjowe karmy mokre zawierają aż 80% mięsa i 10 % wartościowych podrobów, a ich receptury łączą wysoką smakowitość i strawność z superfoods oraz składnikami funkcjonalnymi wspierającymi trawienie, odporność, stawy oraz kondycję skóry i sierści.
PIK Zoo sp. z o.o.
WAUCAT Nylon Recycled
WAUCAT Nylon Recycled to ekologiczna obroża dla kotów wykonana w ponad 90% z materiałów pochodzących z recyklingu. Samorozpinająca się klamra zwiększa bezpieczeństwo kota, otwierając się przy silniejszym naprężeniu. Lekka konstrukcja, nowoczesny design i żywe kolory sprawiają, że produkt wyróżnia się zarówno funkcjonalnością, jak i estetyką.
COLLAR sp. z o.o.
Wózki dla zwierząt Peti-to-Travel
Wózki PetiGIO łączą nowoczesny design, funkcjonalność i bezpieczeństwo. Przeznaczone dla psów i kotów, zapewniają komfort podczas spacerów i podróży. To idealne rozwiązanie dla seniorów, zwierząt szybko męczących się lub wymagających ograniczenia wysiłku. Wentylowana przestrzeń, zabezpieczenia, hamulec i praktyczne schowki zwiększają wygodę pupila i opiekuna.
PETIGIO sp. z o.o.
Zenidog Collar
Obroża Zenidog to wygodna obroża uspokajająca, zapewniająca psu stałą ochronę przed stresem w domu, podczas podróży czy spaceru. Stopniowo uwalniane pod wpływem ciepła ciała analogi psich feromonów (DAP) pomagają opanować lęk w trudnych sytuacjach oraz wspierają trening socjalizacyjny. Działa niezawodnie do 12 tygodni, dając pupilowi poczucie pewności i spokoju na co dzień.
VIRBAC sp. z o.o.
Zenifel Gel Diffuser
Dyfuzor żelowy Zenifel zaprojektowano z myślą o kotach wrażliwych na stres. Wykorzystuje analogi kocich feromonów policzkowych (F3), skutecznie wspomagając redukcję napięcia, drapania mebli oraz znakowania terenu moczem. Nowoczesna, żelowa formuła działa bez konieczności podłączenia do prądu, pomagając stworzyć w domu przyjazną i pełną harmonii przestrzeń dla Twojego kota.
jakie kategorie zyskują znaczenie jesienią i zimą,
jak wykorzystać PetExpo do porównania produktów przed zamówieniem,
jak ocenić targową nowość, zanim złożysz zamówienie,
kiedy szeroka oferta ma sens, a kiedy tylko zamraża pieniądze,
jak przygotować sklep na sezon bez przeładowania magazynu.
Targi kończą się w niedzielę. Decyzje zakupowe zaczynają się w poniedziałek.
Po PetExpo masz przed sobą dziesiątki nowych produktów, ofert i warunków handlowych. Wiele z nich może być wartościowym uzupełnieniem asortymentu, ale nie każda nowość będzie równie dobrym wyborem dla Twojego sklepu. Innego produktu potrzebuje punkt osiedlowy, innego duży sklep specjalistyczny, a jeszcze innego miejsce obsługujące głównie opiekunów psów czy kotów.
Dlatego najważniejsze pytanie po targach nie brzmi: „Co nowego wprowadzić?”. Znacznie ważniejsze jest: „Co będzie miało sens na mojej półce przez najbliższe miesiące?”.
Jesień i zima dają tu bardzo konkretne podpowiedzi. Wcześniej robi się ciemno, pojawia się deszcz i błoto, zmieniają się potrzeby związane z pielęgnacją, spacerami i aktywnością zwierząt w domu. To dobry moment, żeby wrócić do targowych ofert i spojrzeć na nie już nie przez pryzmat nowości, ale potrzeb klientów, rotacji i miejsca w asortymencie.
PetExpo daje Ci przy tym przewagę, którą warto dobrze wykorzystać. Przez trzy dni możesz zobaczyć produkty na żywo, dotknąć materiału, sprawdzić wykonanie, porównać kilka podobnych rozwiązań i od razu porozmawiać z producentem lub dystrybutorem o warunkach współpracy. Na zdjęciu niemal każdy produkt może wyglądać świetnie. Dopiero bezpośrednie porównanie pokazuje, czym naprawdę różni się od tego, który masz już na półce.
Ciemno. Widoczność zaczyna mieć znaczenie
Jesienią więcej codziennych spacerów odbywa się po zmroku, dlatego rośnie znaczenie produktów poprawiających widoczność psa: świecących zawieszek, obroży LED, odblaskowych smyczy, szelek czy kamizelek.
Nie oznacza to jednak, że potrzebujesz kilku podobnych modeli. Najpierw sprawdź, co już masz i czego rzeczywiście brakuje w ofercie. Lepszym wyborem będzie produkt, który wnosi inną funkcję, jest łatwiejszy w użyciu albo uzupełnia dobrze sprzedające się akcesoria.
Przy pierwszym zamówieniu nie przesadzaj też z liczbą wariantów. Lepiej sprawdzić rotację kilku różnych rozwiązań, niż zamrozić pieniądze w zbyt szerokim wyborze.
Deszcz i błoto. Produkt zaczyna pracować po spacerze
Jesienią część potrzeb klienta pojawia się dopiero po powrocie ze spaceru. Mokry pies, brudne łapy i piach na podłodze otwierają miejsce dla ręczników, szlafroków, produktów do czyszczenia łap, szczotek, kosmetyków czy odzieży przeciwdeszczowej.
W tej kategorii szczególnie dobrze widać różnicę między produktem ciekawym a naprawdę użytecznym. Sprawdź, czy rozwiązuje konkretny problem i czy klient będzie miał powód, żeby używać go regularnie przez cały sezon.
Chłód. Ubranie nie jest jedną kategorią dla każdego psa
Wraz ze spadkiem temperatury rośnie zainteresowanie kurtkami, swetrami i innymi produktami zwiększającymi komfort termiczny psa. To jednak kategoria, w której bardzo łatwo przesadzić z zatowarowaniem.
Każdy model oznacza kolejne rozmiary i warianty, dlatego przed zamówieniem sprawdź, jakie psy najczęściej trafiają do Twojego sklepu i czego szukają ich opiekunowie. Innej oferty potrzebuje punkt obsługujący głównie małe psy miejskie, a innej sklep, do którego przychodzą właściciele dużych, aktywnych czworonogów.
W tej kategorii szczególnie ważne jest pytanie: „Ile muszę kupić, żeby stworzyć sensowną ofertę?”.
Bo dobra kurtka może okazać się słabym zakupem, jeśli wymaga zatowarowania w tylu rozmiarach i kolorach, że część z nich przez cały sezon będzie czekała na właściwego psa.
Więcej czasu w domu. Zabawka nie musi oznaczać kolejnej piłki
Jesienią i zimą część psów ma mniej długich spacerów, a opiekunowie częściej szukają sposobów na zajęcie zwierzęcia w domu.
To dobry moment na zabawki węchowe, produkty do zdobywania jedzenia, maty do lizania, zabawki interaktywne czy produkty do żucia.
Sprawdź jednak najpierw, czego brakuje w obecnej ofercie. Jeśli masz piętnaście rodzajów piłek, kolejna niewiele zmieni. Większy sens może mieć produkt odpowiadający na inną potrzebę: pracę nosem, spokojne żucie albo dłuższe zajęcie przy jedzeniu.
Dobra nowość powinna uzupełniać ofertę, a nie tylko zwiększać liczbę produktów na półce.
Jesienna pielęgnacja. Łapy i sierść wracają na pierwszy plan
Deszcz, wilgoć, błoto, a później również sól i niska temperatura sprawiają, że jesienią i zimą rośnie znaczenie produktów do pielęgnacji łap i sierści.
Warto więc sprawdzić ofertę preparatów do łap, kosmetyków do szybkiego czyszczenia, szamponów, odżywek, szczotek i akcesoriów pomagających poradzić sobie z mokrą lub zabrudzoną sierścią.
Te produkty łatwo łączą się z innymi jesiennymi kategoriami. Klient kupujący kurtkę przeciwdeszczową może potrzebować również preparatu do łap, a osoba szukająca ręcznika – kosmetyku do szybkiego czyszczenia po spacerze.
Nie chodzi o dokładanie kolejnych rzeczy do koszyka. Po prostu kilka produktów może odpowiadać na ten sam problem klienta.
Kot też ma swój sezon
Jesienią i zimą część kotów spędza więcej czasu w domu, dlatego rośnie znaczenie produktów związanych z aktywnością i komfortem: drapaków, kryjówek, legowisk, tuneli, zabawek czy akcesoriów angażujących kota w zdobywanie pokarmu.
Tu również nie chodzi o dokładanie kolejnych podobnych produktów. Sprawdź, czy obecny asortyment daje klientowi wybór między różnymi rodzajami aktywności: wspinaniem się, ukrywaniem, obserwowaniem otoczenia, zabawą czy zdobywaniem jedzenia.
Nowość ma sens wtedy, gdy daje kotu coś, czego nie zapewniają produkty, które już masz na półce.
Wykorzystaj te trzy dni
Skoro przez trzy dni masz pod jednym dachem firmy, ich produkty i oferty handlowe, wykorzystaj ten czas, by porównać je na żywo. Mail z rabatem tego nie zastąpi.
Obejrzyj wykonanie. Dotknij materiału. Sprawdź rozmiar, funkcjonalność i detale, których nie widać na zdjęciu. Porównaj podobne rozwiązania kilku marek i porozmawiaj o warunkach współpracy.
Targi dają Ci możliwość sprawdzenia produktu przed zamówieniem. Warto z niej skorzystać.
Dobra nowość powinna uzupełniać ofertę, a nie tylko zwiększać liczbę produktów na półce.
Zanim zamówisz po targach
Targowa cena, rabat czy darmowa dostawa mogą być dobrymi argumentami, ale nie powinny decydować o zakupie. Przed zamówieniem odpowiedz sobie na sześć pytań:
1. Jaką potrzebę klienta rozwiązuje ten produkt?
Jeżeli nie potrafisz powiedzieć tego jednym zdaniem, klient również może nie zobaczyć jego wartości.
2. Czy mam już w ofercie coś, co spełnia tę samą funkcję?
Nowość powinna uzupełniać ofertę, a nie tylko powielać istniejące produkty.
3. Czy produkt jest sezonowy i jak długo będę go sprzedawać?
Świecąca obroża może rotować przez kilka miesięcy. Bardzo gruba kurtka ma znacznie krótszy sezon sprzedaży.
4. Z czym mogę połączyć ten produkt?
Produkty odpowiadające na tę samą potrzebę łatwiej prezentować i sprzedawać razem.
5. Jakiego zatowarowania wymaga dostawca?
Minimalne zamówienie, liczba rozmiarów i wariantów oraz wartość pierwszego zakupu mają znaczenie równie duże jak marża.
6. Co zrobię z zapasem, jeśli sezon będzie słabszy?
To pytanie warto zadać sobie przed zamówieniem, nie w lutym.
Nie kupuj produktu. Kupuj miejsce dla niego na półce
Każda nowość zajmuje nie tylko budżet. Zajmuje też miejsce w magazynie, na półce i uwagę klienta.
Dlatego przed wprowadzeniem kolejnego produktu warto sprawdzić, co powinno z półki zniknąć albo zająć na niej mniej miejsca.
Jeżeli dokładamy nowe kurtki, ręczniki, miski, zabawki i kosmetyki bez żadnej selekcji, oferta szybko robi się szeroka, ale coraz mniej czytelna.
Targi są dobrym momentem na znalezienie nowych produktów. Są też dobrym momentem na decyzję, których dotychczasowych nie warto już zamawiać.
To często trudniejsza decyzja niż wprowadzenie nowości, ale biznesowo równie ważna.
Reklama
Co zyskasz?
Dobrze przygotowana oferta sezonowa pozwala klientowi szybciej znaleźć rozwiązanie konkretnego problemu. Jeśli wraca ze spaceru z mokrym i brudnym psem, możesz zaproponować mu produkty, które odpowiadają na tę samą potrzebę: odzież przeciwdeszczową, ręcznik czy preparat do łap.
Dzięki temu jedna potrzeba naturalnie prowadzi do kilku uzupełniających się produktów, a klient dostaje kompletne rozwiązanie zamiast pojedynczego produktu.
Zyskujesz również lepszą rotację. Zamiast zamrażać pieniądze w kilkunastu podobnych nowościach, wybierasz produkty, które odgrywają konkretną rolę w ofercie i są skierowane do określonej grupy klientów.
Klient z kolei widzi sklep, który ma nie tylko szeroki wybór, ale potrafi też dobrze doradzać.
Po targach najważniejsza jest selekcja
PetExpo to trzy dni, podczas których możesz w jednym miejscu porównać wiele marek, produktów i warunków handlowych. Warto wykorzystać tę możliwość nie tylko do szukania nowości, ale przede wszystkim do sprawdzania, porównywania i selekcji.
Na targach o Twoją uwagę konkurują premiery, nowe marki, rabaty, atrakcyjne warunki handlowe i produkty, których wcześniej nie miałeś w ofercie. Nie każda targowa propozycja powinna jednak przełożyć się na zamówienie.
Jesień i zima dają bardzo konkretne podpowiedzi, czego za chwilę będą szukać klienci. Wykorzystaj je, porządkując oferty zebrane podczas PetExpo.
Nie pytaj tylko: „Co nowego mogę wprowadzić?”.
Zapytaj: „Czego za kilka tygodni mój klient naprawdę będzie potrzebował?”.
Bo po targach najlepszą decyzją zakupową nie zawsze jest zamówienie czegoś nowego. Czasem jest nią decyzja, czego nie zamawiać.
dlaczego pojęcie „rabat targowy” bez udziału w targach jest co najmniej niefortunne,
jakie oczekiwania wobec firmy buduje komunikat o ofercie targowej,
dlaczego rabat nie może zastąpić spotkania z klientem,
co taki sposób komunikacji mówi o podejściu do relacji biznesowych.
Idea rabatu targowego jest bardzo prosta: to specjalna oferta przygotowana w związku z udziałem firmy w targach, obowiązująca w czasie wydarzenia i skierowana do klientów, którzy te targi odwiedzają. Jest elementem strategii wystawcy – może zachęcać do odwiedzenia stoiska, rozpoczęcia rozmowy, złożenia zamówienia albo podjęcia decyzji o współpracy.
Jeżeli firmy nie ma na targach, trudno mówić o ofercie targowej. Jest promocja.
Może być bardzo dobra. Może obowiązywać dokładnie w tych samych dniach. Może dawać klientowi 10, 15 czy 20% rabatu. Firma ma pełne prawo ją przygotować. Ale nie wystarczy zsynchronizować promocji z terminem targów, żeby stała się ofertą targową.
Oferta targowa wynika z obecności na targach, a nie tylko z tego, że promocja została zaplanowana na te same trzy dni.
I właśnie tutaj zaczyna się problem.
Nie można jednocześnie nie być na targach i korzystać z ich znaczenia
Każda firma ma prawo uznać, że udział w targach nie jest w danym roku elementem jej strategii. To normalna decyzja biznesowa. Budżety są różne, priorytety również. Problem zaczyna się wtedy, kiedy firma z jednej strony rezygnuje z udziału w wydarzeniu, z drugiej zaś postanawia wykorzystać jego nazwę, termin i zainteresowanie, jakie budzi, do prowadzenia własnej promocji.
Bo warto zadać bardzo proste pytanie: Skoro targi nie były wystarczająco istotne, żeby w nich uczestniczyć, dlaczego są wystarczająco istotne, żeby nazwać swoją promocję „targową”?
Tego logicznie nie da się obronić.
Problem nie polega na tym, że ktoś daje klientom rabat. Nie chodzi również o próbę regulowania cudzej polityki cenowej. Chodzi o coś znacznie prostszego: nie należy przypisywać swojej promocji do wydarzenia, którego nie jest się częścią.
Można nazwać promocję jesienną, wrześniową, weekendową, specjalną, sprzedażową. Możliwości jest wiele. Ale jeśli firma nie uczestniczy w targach, określenie „oferta targowa” zaczyna brzmieć co najmniej osobliwie.
„Rabat targowy” niesie ze sobą obietnicę obecności
Jest jeszcze jeden, znacznie poważniejszy aspekt tej sytuacji. Komunikat „rabat targowy” nie jest dla odbiorcy wyłącznie informacją o cenie. Taki przekaz jest sygnałem, że firma uczestniczy w wydarzeniu.
Klient może zakładać, że na targach znajdzie jej stoisko, zobaczy produkty, spotka handlowca, porozmawia o warunkach współpracy, zapyta o nowości albo usiądzie z osobą decyzyjną i dopnie temat, który od tygodni pozostawał otwarty. To właśnie po to między innymi jedzie na targi.
Jeżeli dopiero na miejscu okazuje się, że firmy w ogóle tam nie ma, komunikat o ofercie targowej może wprowadzać odbiorców w błąd. I tu dochodzimy do sedna.
Firma chce wykorzystać moment, w którym klient jest zainteresowany targami i poszukuje ofert, choć sama nie daje mu możliwości bezpośredniego spotkania podczas wydarzenia.
Trudno uznać takie działanie za konsekwentne.
Klient przyjeżdża po coś więcej niż kilka procent
Targi B2B mają ogromną przewagę nad większością innych kanałów komunikacji: pozwalają spotkać się twarzą w twarz. Odwiedzający nie jedzie kilkaset kilometrów po to, żeby dostać informację, którą może przeczytać w newsletterze.
Jedzie, żeby zobaczyć produkt. Porównać go z konkurencją. Zapytać o warunki. Poznać osoby stojące za firmą. Spotkać właściciela, dyrektora handlowego czy człowieka odpowiedzialnego za rozwój marki. Czasem po to, żeby w ciągu kilkunastu minut rozwiązać problem, który w korespondencji ciągnąłby się tygodniami.
Przyjeżdża po dostęp do ludzi, decyzji, wiedzy i rozmowy.
Dlatego wyjątkowo trudno uznać za partnerskie podejście sytuację, w której firma z takiego spotkania rezygnuje, a w zamian proponuje klientowi kilka czy kilkanaście procent rabatu.
Jakby cena miała zastąpić obecność.
Jakby klient nie potrzebował rozmowy, tylko kolejnego kodu promocyjnego.
Jakby jego czas, podróż i gotowość do osobistego spotkania miały wartość równą pozycji „−15%” na fakturze.
Nie mają.
Rabat nie jest substytutem relacji. I sprowadzanie relacji z klientem do kilku procent obniżki to wyjątkowo uboga odpowiedź na jego gotowość do osobistego spotkania.
Nieobecność też coś komunikuje
Oczywiście żadna firma nie ma obowiązku wystawiać się na targach. Ale każda decyzja biznesowa coś komunikuje. Jeżeli marka decyduje się być obecna, przygotowuje zespół, inwestuje w stoisko i przez trzy dni oddaje swój czas klientom, wysyła bardzo prosty sygnał: Jesteście dla nas na tyle ważni, że chcemy się z Wami spotkać.
Jeżeli firma wybiera nieobecność – również ma do tego prawo. Trudno jednak zrozumieć model, w którym firma nie chce uczestniczyć w spotkaniu z rynkiem, a jednocześnie chce wykorzystać moment tego spotkania do zwiększania sprzedaży.
Nieobecność jest decyzją biznesową. Próba zastąpienia spotkania z klientem rabatem pokazuje, jak firma traktuje tę relację.
I właśnie to powinno dawać do myślenia najbardziej.
Rabat nie jest substytutem relacji. I sprowadzanie relacji z klientem do kilku procent obniżki to wyjątkowo uboga odpowiedź na jego gotowość do osobistego spotkania.
Wystawcy robią coś więcej, niż wystawiają produkty
Warto też spojrzeć na sytuację z perspektywy firm, które rzeczywiście biorą udział w targach.
Przygotowanie do wydarzenia to nie tylko opłata za powierzchnię wystawienniczą. To projekt i wykonanie stoiska, transport, hotele, praca zespołu, materiały, produkty, próbki, spotkania zaplanowane wcześniej i trzy dni intensywnych rozmów.
To również bardzo profesjonalne ekspozycje, zgrane zespoły, premiery przygotowane specjalnie na wydarzenie i decyzyjni ludzie obecni na miejscu właśnie po to, żeby odpowiadać na potrzeby klientów.
To wystawcy tworzą targi.
Dzięki nim klient ma powód, żeby przyjechać. Dzięki nim hala żyje, można porównywać oferty, poznawać nowe rozwiązania i trendy, a przede wszystkim odbyć kilkanaście czy kilkadziesiąt wartościowych spotkań w ciągu kilku dni.
Dlatego trudno uznać za eleganckie promowanie się przy okazji tego samego wydarzenia przez firmy, które nie ponoszą kosztów obecności na targach, ale chce skorzystać z zainteresowania handlowego, jakie one generują.
Jedni inwestują w spotkanie z klientem. Drudzy próbują zastąpić wszystko rabatem. To nie jest to samo.
Branża nie może przez cały rok podkreślać wartości, a na targach mówić wyłącznie o cenie
Jest w tym jeszcze jedna sprzeczność. Przez cały rok producenci i dystrybutorzy przekonują rynek, że liczy się jakość produktu, skład, funkcjonalność, serwis, wiedza, doradztwo, wsparcie sprzedaży i relacja z klientem.
I słusznie.
Sklepy zoologiczne same próbują przecież uciekać od konkurowania wyłącznie ceną. Chcą sprzedawać wiedzą, trafnym doborem produktów i fachową obsługą, zamiast ścigać się z internetem o każdy punkt procentowy.
Trudno więc pogodzić tę narrację z sytuacją, w której firma podczas najważniejszego spotkania branży ogranicza swoją ofertę wyłącznie do rabatu.
Jeżeli przez cały rok przekonujemy klientów, że liczy się coś więcej niż cena, nie sprowadzajmy najważniejszego branżowego spotkania tylko do ceny.
Profesjonalna marka powinna mieć do zaoferowania klientowi coś więcej niż niższą fakturę.
Szacunek zaczyna się od obecności
Jako organizator PetExpo bardzo wyraźnie stoimy tutaj po stronie firm, które zdecydowały się uczestniczyć w targach.
Nie dlatego, że każdy ma obowiązek się wystawiać.
Nie ma.
Stoimy po ich stronie dlatego, że szanujemy firmy, które inwestują w bezpośredni kontakt z klientami. Które przyjeżdżają ze swoimi zespołami, przygotowują profesjonalne stoiska, pokazują produkty, odpowiadają na pytania i są dostępne dla rynku przez trzy dni.
I przede wszystkim szanujemy odwiedzających, którzy przyjeżdżają na PetExpo właśnie po to, żeby się z tymi firmami spotkać.
Jeżeli klient poświęca swój czas, często pokonuje setki kilometrów i przyjeżdża na branżowe wydarzenie, to zasługuje na szacunek i na to, by firma, która nazywa swoją ofertę „targową”, rzeczywiście była na tych targach.
Można zrezygnować z udziału.
Można zrobić w tym czasie promocję.
Można dać nawet bardzo wysoki rabat.
Ale nie próbujmy przekonywać rynku, że kod promocyjny wysłany z biura jest odpowiednikiem obecności, rozmowy i spotkania na targach.
Tak nie jest.
Rabat targowy nie zaczyna się od procentu. Zaczyna się od obecności.
1 listopada, 2026
Newsletter PetInsider
Zapisz się do newslettera
Dołącz do naszej społeczności zoologicznej i rozwijaj swój biznes z PetInsiderem!