Etykieta biznesowa – jak profesjonalnie zachowywać się na targach
Redakcja Magazynu PetInsider
marketing, PetExpo, targi
Etykieta biznesowa na targach obejmuje zestaw zasad i norm, które pomagają w budowaniu profesjonalnego wizerunku firmy oraz w nawiązywaniu owocnych relacji biznesowych. Poniżej przedstawiamy kluczowe elementy etykiety biznesowej na targach.
Reklama
Przygotowanie przed targami
1. Zaplanuj wizytę Przed wyjazdem na targi przygotuj plan wizyty. Sporządź listę wystawców, których chcesz odwiedzić. Dobry plan pozwoli Ci efektywnie wykorzystać czas na targach.
2. Strój biznesowy Wybierz odpowiedni strój biznesowy. Schludny i profesjonalny wygląd robi dobre pierwsze wrażenie i pokazuje, że poważnie podchodzisz do swojego biznesu. Unikaj zbyt casualowego ubioru.
Zachowanie na targach
1. Przyjazne powitanie Zawsze podchodź do wystawców z uśmiechem i przyjaznym powitaniem. Utrzymuj kontakt wzrokowy i okazuj zainteresowanie rozmówcą. Twoje zachowanie powinno być otwarte i serdeczne.
2. Szacunek dla czasu Szanuj czas wystawców i innych uczestników. Staraj się prowadzić rozmowy w sposób zwięzły i na temat. Unikaj przedłużania spotkań, jeśli widzisz, że inne osoby również czekają na rozmowę.
3. Aktywne słuchanie Podczas rozmów z wystawcami aktywnie słuchaj ich prezentacji. Zadawaj pytania, które pokażą, że jesteś zainteresowany ofertą i chcesz dowiedzieć się więcej. Notuj kluczowe informacje, aby później móc do nich wrócić.
4. Wymiana wizytówek Po zakończeniu rozmowy wymień się wizytówkami. Upewnij się, że przekazujesz wizytówkę w sposób uprzejmy i profesjonalny. Możesz również zapisywać na wizytówkach krótkie notatki dotyczące rozmowy, aby łatwiej zapamiętać kontekst spotkania.
5. Media społecznościowe Wykorzystaj media społecznościowe do informowania o swoim udziale w targach. Regularnie aktualizuj profil i dziel się zdjęciami oraz relacjami z wydarzenia. To dodatkowy sposób na budowanie relacji i przyciąganie odwiedzających.
Profesjonalne zachowanie
1. Szacunek dla innych Unikaj negatywnego komentowania konkurencji i zachowuj się profesjonalnie w każdej sytuacji. Pamiętaj, że Twoje zachowanie wpływa na wizerunek Twojej firmy.
2. Utrzymanie pozytywnego nastawienia Zachowaj pozytywne nastawienie przez cały czas trwania targów. Nawet jeśli pojawią się trudności, staraj się podejść do nich z optymizmem i profesjonalizmem.
Działania po targach
1. Nowe kontakty biznesowe Po zakończeniu targów skontaktuj się z osobami, z którymi nawiązałeś kontakt. Podziękuj za rozmowę i przypomnij o omawianych kwestiach. Taki follow up pokazuje, że jesteś zaangażowany i profesjonalny.
2. Analiza zebranych informacji Przeanalizuj zebrane podczas targów informacje i materiały. Oceń, które z nowych kontaktów i ofert są dla Ciebie najważniejsze, i zaplanuj dalsze kroki.
Zapamiętaj!
Profesjonalne zachowanie na targach to klucz do sukcesu. Przygotowanie, odpowiedni strój, aktywne słuchanie oraz szacunek dla innych to elementy, które pomogą Ci wyróżnić się na tle konkurencji i zbudować pozytywny wizerunek Twojej firmy. Pamiętaj, że każda interakcja na targach to szansa na rozwój i umocnienie pozycji Twojego sklepu zoologicznego.
autor: Justyna Krasowska
Redakcja Magazynu PetInsider
Spis treści
25–27 września 2026
Spotkajmy się na PetExpo 2026
Największe targi B2B branży zoologicznej w Polsce. Bydgoszcz, BCTW.
jak zamienić targowe rozmowy w wartościowe treści,
jak wykorzystać LinkedIn przed targami, podczas nich i po wydarzeniu,
jak sprawić, aby nowe kontakty nie zakończyły się na wymianie wizytówek.
Targi mają w sobie coś, czego nie zastąpi nawet najlepiej zaplanowana kampania internetowa. W ciągu kilku dni można spotkać klientów, porozmawiać z partnerami, zobaczyć nowości, sprawdzić nastroje w branży i rozpocząć rozmowy, które później przerodzą się w konkretne zamówienia. Warto jednak zadbać o to, aby potencjał tego wydarzenia nie skończył się wraz z zamknięciem hali. Dobrze przygotowana obecność na targach może dostarczyć marce tematów, materiałów i powodów do kontaktu na wiele kolejnych tygodni.
Można inaczej. Zamiast budować wyłącznie stoisko, warto na kilka dni zbudować również niewielką redakcję.
Obecność nie jest jeszcze treścią
Targowe publikacje są często poprawne, schludne i niemal całkowicie wymienne. Gdyby zasłonić logo, trudno byłoby rozpoznać, która firma je opublikowała. Widzimy zdjęcie stoiska, uśmiechnięty zespół, produkt trzymany w dłoni i obowiązkowe zaproszenie: „Czekamy na Was w hali numer…”.
Takie materiały potwierdzają, że marka pojawiła się na wydarzeniu, ale nie wyjaśniają, dlaczego odbiorca miałby się tym zainteresować. To trochę jak nagranie z koncertu wykonane telefonem przez osobę stojącą w dwudziestym rzędzie. Dla autora ma wartość sentymentalną, lecz pozostali wolą posłuchać oryginału.
Różnica między dokumentowaniem targów a tworzeniem wartościowych treści zaczyna się od zmiany pytania. Zamiast zastanawiać się: „Co pokażemy na LinkedInie?”, firma powinna zapytać: „Czego chcemy się podczas tych targów dowiedzieć?”. Pierwsze pytanie prowadzi do kolejnego zdjęcia stoiska. Drugie może doprowadzić do powstania materiału, który naprawdę zainteresuje rynek.
Targi nie powinny być wyłącznie sceną, na której marka opowiada o sobie. Mogą stać się miejscem, w którym firma słucha branży, porządkuje jej doświadczenia i oddaje je później w postaci wartościowych wniosków.
Jest poniedziałek po targach. Zespół wraca do biura z torbami pełnymi wizytówek, setkami zdjęć w telefonach i lekkim bólem gardła po kilku dniach rozmów. Ktoś wybiera najładniejsze ujęcie stoiska, ktoś inny dopisuje: „Dziękujemy za wszystkie spotkania. To były intensywne i inspirujące dni”. Post trafia na LinkedIn, zbiera kilkanaście polubień, a następnego ranka znika w strumieniu podobnych podsumowań.
Nie ma w nim niczego złego. Problem polega na tym, że po wydarzeniu, na które firma przeznaczyła tygodnie przygotowań i niemały budżet, pozostaje komunikat mający żywotność bukietu ciętych kwiatów. Przez chwilę wygląda dobrze, ale trudno oczekiwać, że będzie pracował na sprzedaż, pozycję eksperta albo pamięć o marce przez kolejne miesiące.
Z perspektywy agencji social media targi są jednym z najbardziej niedocenianych źródeł treści w marketingu B2B. Podczas wydarzeń takich jak PetExpo w jednym miejscu pojawiają się klienci, producenci, dystrybutorzy, handlowcy i specjaliści, których na co dzień trudno zebrać nawet na kilkunastu spotkaniach online. Branża przychodzi z pytaniami, doświadczeniami i informacjami z pierwszej ręki. Tymczasem wiele firm wykorzystuje ten potencjał głównie do zrobienia zdjęcia zespołu przed ścianką.
Wskazówka!
Zamiast zastanawiać się: „Co pokażemy na LinkedInie?”, firma powinna zapytać: „Czego chcemy się podczas tych targów dowiedzieć?”.
Może to być tablica z niedokończonym zdaniem: „Branża zoologiczna powinna przestać…”. Może to być mapa trendów, na której właściciele sklepów zaznaczają kategorie mające ich zdaniem największy potencjał. Można przygotować prosty test półki i sprawdzać, który produkt odwiedzający zapamiętują po pięciu sekundach. Można też zapytać partnerów, co dzieje się z produktem po pierwszym zamówieniu.
Taka aktywność nie powinna być wyłącznie targową zabawą. Jej zadaniem jest zebranie wiedzy, otwarcie rozmów i stworzenie materiału, do którego marka wróci po wydarzeniu. Najlepsza atrakcja na stoisku nie kończy się w chwili, gdy uczestnik odkłada marker. Zostawia po sobie temat, dane albo wypowiedź, które można później opracować.
Na LinkedInie nie informuj tylko, że jedziesz. Powiedz dlaczego
Przed targami firmy pokazują zwykle numer stoiska, wizualizację ekspozycji i zdjęcia produktów. To potrzebne informacje, ale same w sobie rzadko wywołują chęć rozmowy.
Znacznie ciekawiej brzmi komunikat: „Podczas PetExpo chcemy sprawdzić, dlaczego część dobrze zapowiadających się nowości nie trafia do ponownego zamówienia. Szukamy właścicieli sklepów i kupców, którzy pokażą nam ten problem z własnej perspektywy”. Pojawia się wówczas temat, do którego odbiorca może się odnieść, oraz wyraźny powód, aby spotkać się właśnie z tym zespołem.
LinkedIn pozwala rozpocząć rozmowę jeszcze przed otwarciem hali. Pracownicy firmy mogą przedstawić zagadnienia, o których chcą rozmawiać, i umówić spotkania. W komunikacji B2B odbiorcy rzadko chcą spotkać „markę”. Chcą porozmawiać z konkretną osobą, która rozumie ich sytuację i nie zaczyna każdego zdania od prezentacji oferty.
Warto też przemyśleć rolę kodów QR. Kod prowadzący do strony głównej jest cyfrowym odpowiednikiem wręczenia komuś książki telefonicznej z prośbą, aby sam znalazł właściwy numer. Lepiej skierować odbiorcę do jednego następnego kroku: zapisu na test produktu, pobrania wyników targowej ankiety, zgłoszenia sklepu do pilotażu albo umówienia rozmowy. Zamiast niejasnego „Dowiedz się więcej” można napisać: „Odbierz podsumowanie opinii właścicieli sklepów” albo „Dokończmy tę rozmowę po targach”.
Jedno dobre pytanie może zrobić więcej niż sto ulotek
Przed targami warto wybrać jedno pytanie dotyczące ważnego problemu w danej części rynku. Nie powinno ono prowadzić do zachwalania produktu ani brzmieć jak ankieta satysfakcji. Powinno uruchamiać doświadczenia, opinie, a czasem również… spór.
Producent karmy może zapytać właścicieli sklepów, która informacja na opakowaniu najczęściej przesądza o zainteresowaniu klienta. Dostawca akcesoriów może sprawdzić, dlaczego niektóre nowości świetnie prezentują się w katalogu, ale nie dostają drugiego zamówienia. Dystrybutor może porozmawiać z partnerami o tym, czego najbardziej brakuje im po pierwszej dostawie: wiedzy produktowej, materiałów sprzedażowych, szybkiego kontaktu czy przewidywalnej dostępności?
Firma zadaje to samo pytanie wielu osobom. Po kilkunastu rozmowach zaczynają pojawiać się powtarzające się wątki, sprzeczności i zaskoczenia. Marka przestaje być jedynie nadawcą komunikatu, a staje się uważnym obserwatorem rynku.
Z krótkich wypowiedzi może powstać film, artykuł, seria publikacji na LinkedIn, newsletter albo niewielki raport. Jedna rozmowa może zainspirować osobny tekst ekspercki, a jedno nieoczywiste zdanie klienta może stać się początkiem dyskusji, której nie wywołałby żaden produktowy komunikat.
Nie chodzi o to, aby biegać za ludźmi z mikrofonem jak reporter telewizji śniadaniowej. Wystarczy zaprosić rozmówców do krótkiej, konkretnej wypowiedzi i zadbać o ich zgodę na publikację. Telefon, prosty mikrofon i spokojne miejsce poradzą sobie lepiej niż rozbudowane studio, jeżeli za nagraniem stoi dobry pomysł.
Stoisko nie musi być magazynem z ladą
Wiele stoisk projektuje się tak, jakby ich głównym zadaniem było pomieszczenie możliwie dużej liczby produktów, katalogów i roll-upów. Odwiedzający patrzy, bierze próbkę, zamienia kilka zdań z handlowcem i idzie dalej. Po godzinie kolejne ekspozycje zaczynają zlewać się w jeden długi korytarz opakowań. A gdyby tak przełamać schemat?
Nawet niewielka przestrzeń może zostać zaprojektowana wokół rozmowy. Nie potrzeba do tego hologramu ani budżetu godnego premiery kolejnej części „Rodu smoka”. Potrzebny jest pretekst, który sprawi, że odwiedzający nie tylko obejrzy ofertę, ale również wniesie do spotkania własną opinię.
Po targach zebrany materiał może pracować przez kilka tygodni. Najpierw warto pokazać najczęściej powtarzające się opinie i zapytać odbiorców, czy się z nimi zgadzają. Później można opublikować krótkie nagranie z wypowiedziami przedstawicieli rynku. Następnie ekspert firmy może skomentować najciekawszy wniosek, a całość można zamknąć artykułem, newsletterem lub raportem.
Nie chodzi o wielokrotne pokazywanie tych samych zdjęć pod innym nagłówkiem. Każda publikacja powinna odsłaniać kolejną część historii: najpierw pytanie, później głosy rynku, następnie interpretację i wreszcie praktyczne wnioski.
Takie treści dają również naturalny powód do ponownego kontaktu. Zamiast wysyłać wszystkim ten sam katalog z podziękowaniem, warto nawiązać do konkretnej wypowiedzi. Jeżeli właścicielka sklepu powiedziała, że klienci coraz częściej pytają o pochodzenie składników, należy do tego wrócić. Jeżeli rozmówca udzielił wypowiedzi do filmu, warto poinformować go, kiedy materiał zostanie opublikowany.
Ważne!
Kod QR prowadzący do strony głównej jest cyfrowym odpowiednikiem wręczenia komuś książki telefonicznej z prośbą, aby sam znalazł właściwy numer.
Najciekawsze targi zaczynają się po zamknięciu hali
Najczęstszy plan dotyczący materiałów z targów brzmi: „Będziemy coś nagrywać”. W praktyce każdy robi kilka przypadkowych zdjęć, a po wydarzeniu zespół marketingowy próbuje zbudować z nich spójną historię. To przypomina montowanie filmu z ujęć, które powstały bez scenariusza. Być może uda się stworzyć zwiastun, ale na pełny seans raczej nie wystarczy.
Jeszcze przed wydarzeniem trzeba więc ustalić role. Jedna osoba może prowadzić rozmowy, druga odpowiadać za nagrania, trzecia zapisywać najciekawsze obserwacje i kontekst spotkań. Relacja publikowana na bieżąco pokazuje atmosferę. Późniejsze opracowanie powinno pokazać sens.
Reklama
Dobry follow-up nie udaje, że kontakt jest już relacją handlową. Pokazuje natomiast, że firma słuchała i zapamiętała coś więcej niż adres e-mail. W świecie automatycznych wiadomości taka uważność potrafi wyróżnić markę skuteczniej niż najbardziej efektowny gadżet.
Wskazówka!
W świecie automatycznych wiadomości uważność potrafi wyróżnić markę skuteczniej niż najbardziej efektowny gadżet.
Stoisko ma metry kwadratowe. Dobra rozmowa nie ma limitu
Targi są kosztownym i intensywnym przedsięwzięciem. Firma przygotowuje ekspozycję, logistykę, produkty, materiały, zespół i plan spotkań. Warto więc zadbać, aby efekt tych przygotowań nie zmieścił się wyłącznie w kilku dniach i jednym poście z podziękowaniem.
Najciekawsza strategia targowa nie musi polegać na publikowaniu większej liczby materiałów. Powinna polegać na znalezieniu lepszego powodu do ich stworzenia. Zamiast nagrywać wszystko, warto wybrać jedno ważne pytanie. Zamiast mówić wyłącznie o sobie, warto oddać głos klientom i partnerom. Zamiast kierować kod QR do strony głównej, warto zaproponować jeden konkretny następny krok. Zamiast kończyć komunikację w poniedziałek po targach, warto zaplanować jej dalszy ciąg.
Stoisko zostanie rozebrane. Światła zgasną, próbki się skończą, a roll-up wróci do magazynu, gdzie będzie cierpliwie czekał na kolejną okazję. Dobrze przeprowadzona rozmowa może natomiast trafić do filmu, artykułu, raportu, newslettera, prezentacji handlowej i kolejnych spotkań. Może również sprawić, że marka zostanie zapamiętana nie jako ta z największą ścianą produktów, lecz jako ta, która zadała branży naprawdę ciekawe pytanie.
I być może właśnie to jest najlepszy test targowego marketingu. Nie ilu osobom wręczyliśmy katalog, lecz ile osób po powrocie do domu nadal chciało dokończyć rozpoczętą z nami rozmowę.
Podczas PetExpo zobaczysz setki marek, premier i nowości produktowych. Karmy, przysmaki, suplementy, kosmetyki, akcesoria i produkty specjalistyczne będą konkurować o Twoją uwagę składem, funkcjonalnością, opakowaniem oraz dopasowaniem do potrzeb zwierząt oraz ich opiekunów.
Reklama
W tak szerokiej ofercie łatwo przeoczyć produkt, który może dobrze uzupełnić asortyment sklepu, wzmocnić wybraną kategorię albo stać się dobrym argumentem w rozmowie z klientem. Dlatego podczas PetExpo warto zatrzymać się w Strefie Diamentów Zoologii w holu głównym.
To przestrzeń, w której w jednym miejscu zobaczysz produkty wyróżnione certyfikatem Diament Zoologii – propozycje, które mogą wzbogacić ofertę Twojego sklepu. Jeśli szukasz nowości i produktów ocenionych przez ekspertów, warto tu zajrzeć.
Dlaczego warto odwiedzić strefę?
Na targach czas ma znaczenie. Nie da się dokładnie przeanalizować każdej marki i każdego produktu. Strefa Diamentów Zoologii pomaga szybciej wyłowić propozycje, którym warto poświęcić więcej czasu.
Jeśli któryś produkt zwróci Twoją uwagę, zanotuj nazwę marki i odwiedź jej stoisko. Zapytaj o warianty, dostępność, warunki współpracy, wsparcie sprzedaży i argumenty, które sprzedawca może później wykorzystać w rozmowie z klientem.
Produkt z Diamentem na sklepowej półce
Znak Diament Zoologii może być dodatkowym argumentem sprzedażowym. Badania dotyczące nagród produktowych, certyfikatów i zewnętrznych ocen jakości pokazują, że takie wyróżnienia mogą wpływać na postrzeganą jakość produktu, a tym samym zwiększać jego atrakcyjność i skłonność klientów do zakupu, szczególnie gdy klient porównuje podobne produkty i nie ma pełnej wiedzy o ich rzeczywistych cechach.
W praktyce produkt z Diamentem może łatwiej przyciągnąć uwagę klienta i dać sprzedawcy dobry punkt wyjścia do rozmowy. Certyfikat nie zastępuje doradztwa, ale wzmacnia rekomendację, ułatwia porównanie produktów i pomaga budować bardziej ekspercki charakter sklepowej półki.
Zatrzymaj się, sprawdź, porozmawiaj
Podczas PetExpo odwiedź Strefę Diamentów Zoologii i zobacz, które wyróżnione produkty mogą znaleźć miejsce w ofercie Twojego sklepu.
Nagrodzone produkty znajdziesz również na stronie www.diamentyzoologii.pl.
Nie plebiscyt, lecz ocena ekspercka
Diamenty Zoologii nie są konkursem popularności. O przyznaniu certyfikatu nie decydują głosy konsumentów, rozpoznawalność marki ani wielkość firmy.
Każdy zgłoszony produkt lub linia produktów oceniane są przez trzech ekspertów posiadających wiedzę i doświadczenie właściwe dla danej kategorii. W Kapitule znajdują się m.in. lekarze weterynarii, dietetycy zwierzęcy, behawioryści, trenerzy, groomerzy oraz specjaliści związani z konkretnymi grupami produktów.
Eksperci biorą pod uwagę przede wszystkim:
jakość składu, surowców lub zastosowanych materiałów,
funkcjonalność i wartość użytkową,
bezpieczeństwo stosowania lub użytkowania,
dopasowanie produktu do potrzeb zwierzęcia,
innowacyjność zastosowanych rozwiązań.
Każdy ekspert może przyznać maksymalnie 10 punktów. Certyfikat otrzymują wyłącznie produkty i linie, które uzyskają minimum 70% możliwych punktów. Samo zgłoszenie nie oznacza więc automatycznego wyróżnienia.
jak przygotować się organizacyjnie do wizyty na PetExpo,
kto może wejść na targi bezpłatnie, a kto powinien kupić bilet,
co sprawdzić przed wyjazdem, żeby lepiej wykorzystać czas na miejscu.
PetExpo to wydarzenie, na które warto pojechać z planem. Nie tylko biznesowym, ale też organizacyjnym. Bo nawet najlepsza lista stoisk i najciekawsze rozmowy niewiele dadzą, jeśli na miejscu tracisz czas na szukanie potwierdzenia rejestracji, sprawdzanie godzin otwarcia albo zastanawianie się, czy Twoja firma może skorzystać z bezpłatnego wejścia.
Dlatego przed przyjazdem do Bydgoszczy warto poświęcić kilka minut na podstawowe przygotowanie: sprawdzić zasady wejścia, zarejestrować się online albo kupić bilet, zapisać adres, zaplanować godzinę przyjazdu i przygotować rzeczy, które ułatwią dzień na targach.
To nie musi być skomplikowane. Wystarczy krótka checklista.
1. Sprawdź, czy wchodzisz bezpłatnie, czy kupujesz bilet
Wstęp na targi PetExpo jest bezpłatny dla polskich profesjonalistów prowadzących sprzedaż produktów zoologicznych lub weterynaryjnych klientom końcowym, dla hurtowni zoologicznych oraz dla firm i osób świadczących usługi dla opiekunów zwierząt.
Do tej grupy należą m.in.:
sklepy i sieci zoologiczne,
sklepy internetowe i e-commerce pet,
hurtownie zoologiczne,
sklepy i sieci sprzedaży detalicznej z ofertą zoologiczną,
centra ogrodnicze z ofertą zoologiczną,
lecznice i gabinety weterynaryjne,
lekarze weterynarii,
salony groomerskie,
hotele dla zwierząt,
behawioryści i trenerzy psów.
Osoby z tej grupy mogą zarejestrować się online jako odwiedzający i skorzystać z bezpłatnego wejścia na targi.
Kto kupuje bilet?
Bilet kupują osoby i firmy, które nie należą do grupy objętej bezpłatnym wstępem i przyjeżdżają na targi jako dostawcy, partnerzy biznesowi lub podmioty szukające kontaktów handlowych z wystawcami.
Dotyczy to m.in.:
odwiedzających z zagranicy,
producentów karm, przysmaków, akcesoriów, kosmetyków, suplementów i innych produktów dla zwierząt,
importerów i dystrybutorów produktów zoologicznych,
przedstawicieli handlowych marek i firm z branży pet,
agencji marketingowych, reklamowych, PR, social media i eventowych,
firm oferujących usługi B2B dla producentów, dystrybutorów lub wystawców,
osób i firm, które chcą nawiązać kontakty biznesowe jako dostawcy, podwykonawcy lub partnerzy dla wystawców.
2. Zarejestruj się online albo kup bilet przed przyjazdem
Formalności najlepiej załatwić wcześniej, a nie dopiero w dniu wyjazdu. To prosta rzecz, która pozwala uniknąć niepotrzebnego stresu i szybciej wejść na teren targów.
Osoby uprawnione do bezpłatnego wejścia mogą zarejestrować się online jako odwiedzający. Rejestracja pozwala skorzystać z bezpłatnego wstępu na targi. Jeśli nie należysz do grupy objętej bezpłatnym wejściem, kup bilet przed przyjazdem.
Przed wyjazdem warto mieć potwierdzenie rejestracji lub zakupu biletu pod ręką: w telefonie, mailu albo zapisane jako zrzut ekranu. Dzięki temu przy wejściu nie tracisz czasu na szukanie wiadomości w skrzynce.
3. Zapisz datę, adres i godziny otwarcia
Przed wyjazdem warto mieć w jednym miejscu podstawowe informacje: datę targów, adres obiektu i godziny otwarcia. Dzięki temu nie szukasz ich w ostatniej chwili w mailach, na stronie internetowej albo w wiadomościach od zespołu.
Data targów:
25–27 września 2026 r.
Miejsce:
Bydgoskie Centrum Targowo-Wystawiennicze
ul. Gdańska 187
85-674 Bydgoszcz
Godziny otwarcia:
Piątek, 25 września: 10:00–18:00
Sobota, 26 września: 10:00–18:00
Niedziela, 27 września: 10:00–16:00
Jeśli planujesz tylko jeden dzień na targach, wybierz go świadomie. Przy krótszej wizycie nie warto zostawiać najważniejszych rozmów na koniec dnia. Najpierw załatw to, co naprawdę ważne, a dopiero później poświęć czas na spokojne oglądanie nowości.
4. Przygotuj listę stoisk, które chcesz odwiedzić
Logistyka wizyty to nie tylko dojazd i rejestracja. To także plan poruszania się po hali.
Przed przyjazdem sprawdź listę wystawców i zaznacz firmy, które chcesz odwiedzić w pierwszej kolejności. Nie musisz planować każdej minuty. Wystarczy podzielić stoiska na trzy grupy: obowiązkowe, do porównania i inspiracyjne.
Obowiązkowe to te, z którymi naprawdę chcesz porozmawiać. Do porównania wybierz marki z kategorii, które rozwijasz w sklepie. Inspiracyjne zostaw na koniec, gdy najważniejsze rozmowy będą już za Tobą.
Dzięki temu nie zaczynasz targów od przypadkowego spaceru po hali. Zaczynasz od miejsc, które mogą mieć największe znaczenie dla Twojego sklepu.
5. Zabierz rzeczy, które ułatwią dzień
Dzień targowy potrafi być intensywny. Dużo rozmów, dużo materiałów, dużo zdjęć i dużo informacji. Dlatego warto przygotować kilka prostych rzeczy, które naprawdę ułatwiają pracę na miejscu.
Przyda się telefon z naładowaną baterią, powerbank, wygodne buty, coś do notowania, miejsce na katalogi i próbki oraz zapisane potwierdzenie rejestracji lub zakupu biletu.
Jeśli prowadzisz sklep, warto mieć też krótką informację o swojej działalności: jaki profil ma sklep, jakie kategorie rozwijasz, czego szukasz i z jakimi dostawcami już pracujesz.
To pomaga w rozmowach z wystawcami. Im konkretniej mówisz, czego potrzebujesz, tym większa szansa, że dostaniesz odpowiedź dopasowaną do Twojego biznesu.
6. Jeśli jedzie zespół, podzielcie zadania
Jeśli na PetExpo jedzie więcej niż jedna osoba ze sklepu, warto wcześniej ustalić podział zadań. Inaczej łatwo skończyć z sytuacją, w której wszyscy oglądają te same stoiska, a nikt nie sprawdza ważnej kategorii.
Jedna osoba może skupić się na karmach, druga na przysmakach i suplementach, kolejna na akcesoriach, groomingu albo rozwiązaniach dla sklepu. Ktoś powinien robić zdjęcia produktów i ekspozycji, a ktoś notować najważniejsze ustalenia z rozmów.
Nie chodzi o sztywny raport, tylko o to, żeby po powrocie mieć jasny obraz: co widzieliście, z kim rozmawialiście i co wymaga dalszego kontaktu.
7. Nie zostawiaj podsumowania na kiedyś
Najważniejsze informacje z targów najszybciej uciekają tuż po wydarzeniu. Dlatego krótkie podsumowanie warto zrobić jeszcze tego samego dnia albo następnego poranka.
Wystarczy zapisać kilka rzeczy: najważniejsze kontakty, marki do sprawdzenia, produkty do porównania, rozmowy wymagające follow-upu i pomysły, które można wykorzystać w sklepie.
Dzięki temu PetExpo nie kończy się na zdjęciach, katalogach i dobrym wrażeniu. Zostaje po nim lista konkretnych działań.
Ważne!
Checklista odwiedzającego PetExpo Przed wyjazdem sprawdź: czy Twoja firma może skorzystać z bezpłatnego wejścia, czy musisz kupić bilet, czy zarejestrowałeś się online lub kupiłeś bilet, czy masz zapisane potwierdzenie rejestracji albo zakupu biletu, datę, adres i godziny otwarcia targów, listę wystawców, których chcesz odwiedzić, 3 najważniejsze cele wizyty, pytania do kluczowych wystawców, telefon, powerbank i coś do notowania, plan podsumowania rozmów po targach. Dobra wizyta na targach zaczyna się jeszcze przed wejściem do hali.